Do góry

cymbały!!! to do Was..

Temat zamknięty
Magdalena
9
28.07.2006, 21:36

Wiadomo nie od dziś ze Polacy za granicą robią za Murzynów..oczywiście nie mowie o ludziach polskiego pochodzenia mających tam własne firmy,lekarzy, prawników itd itp..mam na myśli Polaków w fabrykach, na zmywakach, tych ktorzy sprzatają..a jak przyjada do kraju na urlop maja sie za biznesmenów..oczywiście zaznaczam ze są wyjatki,które zachowały normalność..Mowie tez o ludziach ktorzy przed wyjazdem liczyli na pomoc innych i dziekowali za chocby dobre slowo, desperacko poszukując pracy..a teraz siedza tam rok,dwa lub wiecej i zabawiaja sie w zdanka typu "polacy..nie ma tu dla was pracy..nie przyjezdzajcie..robicie nam wstyd..z praca jest ciezko....jak nie znasz jezyka to pracuj ale w polsce ..."..itd itp..moglabym pisac do przyszlego roku...w dupie byli,gowno widzieli..a cwaniakują...to nawet nie jest smieszne..to jest masakra...zal mi tych wszystkich przychlastów,ktorzy tak sie zachowują...Ludzie..te 5 funtów na godzine tak was zmienilo?moge sie zalozyc ze w Polsce byliscie szarymi, przecietnie uczacymi sie osobami..ktore nierzadko nie mialy na wyjscie ze znajomymi na piwo..zamierzacie w fabrykach pracowac do smierci?ambicje ostre w was tkwią;/ ja z moim chlopakiem tez wkrotce wyjezdzamy ale postaralismy sie o tytuł mgr w Polsce, zeby po tym jak znudza nam sie fabryki i knajpki, wrocic do kraju i zawsze mieć tytuł..i mam nadz ze ta cala Szkocja nie zmieni mnie na takiego buraka jak wiekszosc z was...pozdrawiam normalnych ludzi którzy jeszcze istnieją...

Pawel
283
Pawel 283
#9103.08.2006, 04:09

ja osobiscie kupuje w Tesco lub w Scotmidzie:) Lidla omijam dalekim lukiem ;)

edytka20
4
#9203.08.2006, 06:42

Nie moge wprost uwierzyc,ze taki post napisala osoba uwazajaca sie za inteligentna.... Sluchaj dziewczyno:nie kazdy kto skonczyl studia jest inteligentny (co prawda zawsze sie za takiego uwaza...) Moze jestem mlodsza,ale przezylam wiecej od ciebie i moge powiedziec,ze twoj post jest stekiem bzdur.
Mam 20 lat,pracuje od 12 roku zycia(bo mama nie miala na chleb),skonczylam liceum i zdalam mature perfekcyjnie,znam trzy jezyki i musialam wyjechac bo marze o studiach na ktore mnie nie stac...
Na poczatku zmywalam gary w restauracji potem pakowalam ciastka i obieralam cebule(to pewnie przez to,ze nie mam tego magistra...),a od prawie pol roku jestem QA (quality assurance) w firmie ktora zaopatruje wszystkie Tesco w UK w warzywa organiczne. Nie jeden inteligencik po studiach zarabia mniej ode mnie przebierajac marchewke na tasmie... i co ? Nie potrafia pogodzic sie z faktem,ze mam wyzsze stanowisko i ciagna sie za mna glupie komentarze co dnia...inteligentni ludzie a nie maja ikry zeby powalczyc o swoje...
Pozdrawiam cie Madziu i napisz cos prosze po przyjezdzie tutaj,moze zmienisz zdanie...

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis