hehehe,naiwny jestes MARCZELO,oj naiwny.jak nie znasz jezyka to lepiej nie przyjezdzaj bo szkoda kasy(chyba zechcesz komus dac forese zarobic,albo zwiedzic szkocje)ehehhehe,juz tyle razy bylo mowione ze jak nie znasz jezyka to lepiej siedziec w domu i ta forse lepiej wydac na kurs ang.lub na piwo
czlowieku to nie AMERYKA ze znajduje sie prace po 2 dniach bez znajomosic jezyka!!!!zastanow sie 100 razy(STO RAZY )czy naprawdewarto przjechc tutaj bez zajomosic jezyka
zreszta ,synpotycy przwiduja ciezki maplyw fali emigrantow podczas wakacji(w zeszlym roku bylo ciezko a to dopiero preludium....)
Marczelo: o pracy już tu całe książki napisano, najlepiej przejrzyj po prostu archiwum forum, pytań podobnych do twojego pada ostatnio po kilka na tydzień.Powtórzę za resztą - język, język i język. Jeśli go znasz, praca się znajdzie, ale nie liczył bym na nią w sezonie studenckim, już w ubiegłym roku były tu tłumy.
ah dinea fhin tha he yz good n scotish.aye.he dinea undertand tha scoutland yznt england.fuckn dollaly!fuckn dung and arrshow'coz scoutlan is scoutlan.english cannea kno what we sis,so how thee poles should kno what we sis.
ye moost tike whoata in ass toe undentood wha scoatish mean
see ya n good lak
TNX KOGII,TNX ROGATA.zjelo mi to troche czasu by sie nauczyc,ale napisze jeszcze raz do tego makaroniarza:
MARCZELO:
yeer wee bobek,fukin chum,broken cock shit oon too elgz,weakin wit girlz skirt,sheep-shaga,stinkee paki.yf yoo dinea kno wha galsowigian neans ,tike yeer fukin ass n flee on highland,thee yz good pace foo theez kin oof shit like yee.yee ur ught to be happy tha noon haznt doon galsga smile .whe dine ye fee ytz no mater-scoutlan n west bank hus goat oour spech,like aw scoutlan.Scoats huw neva been telln like english!!!!
yf yoo cannea reed n sis yt,ytz yeer problem not oour.pelas dinnea dispurt oour heads wit thee shitly problem.Aye?
tara
ps.ahve given yoo advice-go toe london,wit thee english which yoo kno ,yoo will find a joab,hoos n patty-boy(yeer luv).tike vaselin n iron pooder-makes erotic pleadgur much moo beata
niedługo przylatuje do edynburga i słyszłem ze w jakiś sklepach u
hindusów czy pakistańczyków można znaleść ogłoszenia o prace i stad
moje pytanie gdzie znaleść tych hindusów i pakistańczyków czy coś
podbnego jakaś tablice z ofertami ... prosze tylko o powazne odpowiedzi
gdyż zalezy mi na tym bardzo bo musze wylecieć aby zarobic sobei na
studia wiec jak masz odpisywać głupio to nie odpisuj wcale