Eeej, nie ma tak lekko. po pierwsze: licza sie tu doswiadczenia duzo bardziej niz ilosc ukonczonych szkol i kursow takze proponowalbym ci odrobic panszczyzne w kraju, 1-2 lata w zawodzie. nie koniecznie musisz isc tutaj do nastepnej szkoly...druga sprawa to jezyk: szkola to jedna kwestia a jezyk ktorym sie tu posluguja i wszelkie "male" roznice ktore musisz czuc to zupelnie inna bajka: proponuje rok pracy w szkocji przy obsludze klienta: knajpa, lub restauracja, sklep itp. powodzonka.
a tak nawiasem mowiac: slyszalem ze w polsce brakuje inzynierow budownictwa ??? sprobuj tam, nic cie to nie koszt7uje.
Panie Preis, widze ze klega chce unknąć konkurencji. Takie rady są świetne ale dla kogośkto mieszka w Polsce a nie dla mnie. Ja tutaj szukam pracy i tylko ta okolica mnie intresuje teraz. Zamierzam dtudiować i nabrać praktyki tutaj a nie w kraju. Jeśli twierdzisz e tylu budowlańców potrzeba jest w kraju to czemu Ty siedzisz w UK?
Dzięki za rady i pozdrawiam!
maknop - jezeli jestes zaraz po studiach, to sprubuj drogi dla
swierzych "graduates". Poszukaj w sieci "graduate fair", wiekszosc
uniwerkow takie organizuje raz dwa do roku.
To takie targi pracy, pracodawcy wiedza, ze beda mieli doczynienia z ludzmi bez doswiadczenia, wiec nie kreca nosem :)
Napisz tez moze do paru firm w tym biznesie (wieksze znajdziesz w
sieci) i zobacz, czy twoje kwalifikacje potraktuja powaznie, czy beda
wymagali dalszych.
Wlaśnie skończyłam studia na politechnice i szukam swojej piersze pracy. Boję sie, e bez ichniejszych dodatkowych studiów niczego nie dostane. Czy ktoś szukał pracy o budownictwie? Jak to wygląda? Czego wymagają? Czy nasza szkoła jest wystarczając do podjęcia tu zatrudnienia? Gdzie szukać tej pracy, w jakich agecjach? Na jaką pensję mona liczyć na początek?
Pozdrawiam