Do góry

Male pytanko

Temat zamknięty
Sebastian
8
04.09.2005, 16:07

mam male pytanko pracuje w polsce jako pomocnik dekarza i mam zamiar niedlugo wyjechac z kraju na wyspy nie wiem jeszcze gdzie ale to jest na razie nie wazne chodzi o to czy zawod dekarza w szkocji jest bardzo oblegany?czy raczej ludzie ktorzy przyjezdzaja omijaja go z daleka? czy jest jakas mala szansa na znalezienie pracy w tym zawodzie


za odpowiedzi dziekuje i pozdrawiam

Profil nieaktywny
grac73
#104.09.2005, 20:16

Jak znasz jezyk to wal smialo jak nie to daruj sobie i przyjedz jak sie nauczysz

Sebastian
8
#204.09.2005, 20:50
Sebastian
8
#304.09.2005, 20:54

i jeszcze jedno jak to jest z ta znzjomoscia jezyka bo ja na przyklad czuje sie dosc dobrze wiem ze to nie chodzi o to ze ogladam film i go kumam bo ludzie to na pewno inaczej rozmawiaja i wymawiaja slowa ale tak na prawde czy ktos moze przyblizyc mniej wiecej jak powinna wygladac znajomosc jezyka czy to sie ogranicza do zrozumienia tylko? wydaje mi sie ze nie ale prosze jakis komentarz na ten temat
dzieki grac73 za odpowiedz
za inne tez bede wdzieczny pozdrawiam

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#404.09.2005, 21:07

aktorzy mowia wzorowo, jezyk przecietnego szkockiego dekarza sklada sie
glownie z charkniec, warkniec i chrzakniec, z angielskim to niewiele ma
wspolnego. ;)

Małgorzata
92
#505.09.2005, 14:31

grac73a skad ma wiedziec czy juz umie?Czy to jest pora do wyjazdu?Nie uwazacie ze szybciej nauczy sie jezyka bedac tam i rozmawiajac-uzywajac go na co dzien?Skor cos tam kuma to chyba nie jest to totalne zero.Pytam bo tez mamy taki dylemat-zapisac sie w polsce na dodatkowy kurs i wyjechac za np pol roku czy walic juz teraz i w ciagu np 3 msc pobytu TAM nadrobic zaleglosci

Sebastian
8
#605.09.2005, 20:54

powiem ci mala ze ja podchodze do tego w lightowej wersji nie mam takiej opcji zeby sie nie dogadac zawsze czlowiek z czlowiekiem moze sie dogadac ja mysle ze dam sobie rade nie zapisuje sie na zadne kursy (tak jak wy na przyklad chcecie )bo wydaje mi sie ze tego nie potrzebuje kazdy ma tam jakies rozeznanie na ile umie ten jezyk najwyze sie przejade i dostane lepe kwestia wyczucia i tez szczescia

Małgorzata
92
#706.09.2005, 07:17

Pewnie najbardziej od szczescia:-))Mysle ze wiekszosc wybierajacych sie do pracy cos tam kuma po angielsku ale chodzi o MOWIENIE.No bo jak tu czesto byla mowa co z tego ze zrozumiesz anglika, szkota jak nie bedziesz mial odpowiedniego zasobu slow zeby mu powiedziec co TY potrafisz?Zeby odpowiednio zareklamowac swoja osobe zwlaszcza jak szukasz pracy w konkretnym zawodzie.Do odwaznych swiat nalezy-wiec wierze ze wszystko sie uda :-))Mam nadzieje ze Ci co wkrotce wyjada nie zapomna o tym forum i dalej beda pisac -tym razem udzielajac bezcennych rad tym ktorzy jeszcze sie ociagaja hihihi
A tak na marginesie to to forum jest SUPCIO!Zagladnelam na kilka innych ale tam nie ma zycia

GUMOL
12
GUMOL 12
#806.09.2005, 12:27

za dwa tygodnie jade do uk. dogaduje sie z Wlochem czy niemcem po ang.
wiec z anglikiem tez chyba dam rady (mimo ze gadaja szybciej i skrutami)
mysle ze to kwestja  tygodnia, dwoch zeby sie oswoić

pozdrawiam wrzystkich co szukaja chleba na obczyznie

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis