Ja wysylam 15 Cv dziennie i dzwonie ze Sykypa 10 razy dziennie.I wiesz jaka mam odpowiedz? Ze ta oferta jest tylko dla ludzi zamieszkalych w UK.Facet mi powiedzial ze gdybym mieszkal w Uk to chcialby sie ze mna umowic na interview ale jesli jestem w PL to on nie ma czasu bo ma pelno polakow ktorzy sa na miejscu i maja juz wszystkie potrzebne kwity. Poprostu trzeba byc specjalista w wazkiej dzidzinie zeby ktos sie zainteresowal przyszlym pracownikim z odleglego kraju. Oni jak widza polski adres w CV to maja to gdzies jesli nie jestes wybitnym specjalista. Pozatym jak sadzisz...bedziesz latac samolotem na kazde interview? ...
rekin rada taka:
wydrukuj jedna CV-ke, zrob ksero razy 20 albo ile tam chcesz, kup bilet, zabookuj hostel na 2 noce. Przed wyjazdem umow sie z ludzmi ktorzy chca wynajac pokoj. Na miejscu obczaj pokoik jakis tani i jazda z tymi CVkami w miasto!! Bedziesz oczywiscie potrzebowal jakies 300Ł na start. Mysle ze tyle styknie. Wlasciwie to mam nadzieje ze wystarczy bo ja tyle wlasnie przeznaczylam.
POWODZENIA ;]
Mam pytanie- czy ktos z was umawial sie bezposrednio z pracodawca Szkockim przez internet bedac jeszcze w Polsce? Chcialabym dowiedziec sie jakie byly wasze doswiadczenia w tej kwestii.