Przypadek nr2. Hotel czterogwiazdkowy Cringlete House Hotel w Okolicach Peebels Właścicielami są Holendrzy. Kontrakt jest tak napisany ze mogą Cie wykorzystać w pracy ile chą. Nie płacą od godziny tylko jest jedna stawka na cały miesiąc. Mozesz pracować 40 godzin, 60 godzin czy nawet 80 w tygodniu za te samą wysokość wynagrodzenia. NIE PŁACĄ ZA NADGZODZINY Często wypłata się spuźnia nawet o kilka dni. Dziewczęta z Hauskipingu muszą sprzatać u właścicieli w domu bez dodatkowego wynagrodzenia. Recepcjonistki są tez brane do kelnerownia mimo ze to nie jest ich praca. Najuczciwszą i najbardziej w porządku osobą w Hotelu jest jedynie Heather superwajzorka Hauskipingu ( to nie ona zmusza do sprzątania w domu właściceli tylko sama właścicelka upatruje i wybiera sobie dziewczynę do sprzątania )
Jak ju jestesmy przy temacie to uwaga na sklep z glasgow nazywa sie SEE WOO FOOD LTD przyjma cie na trzy miesiace i potem na 2 dni prze kontraktem wyp...lą na ulice bez wypowiedzenia i nie zapłaca za wypracowany urlop. Jak z nimi skończe to napisze wiecej co i jak robić aha i wazna informacja dyrektor tego sklepu ma swoj sklep na lith walk (idąc z góry po prawej stronie hiński supermarket) w edi ale nie wiem jak tam traktuje ludzi.
Mnie sie trafila taka historia z pracodawca, ze trudno mi to przez glowe przechodzi.. Firma nazywa sie D H Painters and Decorators Limited. Sprawe bede prawdopodobnie zglaszal na Policje, gdyz nie widze na razie innego wyjscia. Rozpoczalem w tej firmie prace na okres czterech tygodni/okres ten minal kilka dni temu/ i nie otrzymalem zadnych pieniedzy za trzy tygodnie pracy! Byla to praca na budowie przy malowaniu z ustalonym wynagrodzeniem 8 funtow brutto za godzine. Po czterech tygodniach mam jeden wlasciwy przelew i to wszystko... Jesli macie, lub mieliscie informacje o podobnych przypadkach, lub moze znacie droge postepowania prawnego w podobnych sytuacjach, adresy instytucji pomocowych etc., podajcie mi. Bede wdzieczny.Mam zamiar powalczyc o to, co wypracowalem i nie odpuszcze zlodziejom.PS. Problem wyplat pracowniczych z tej firmy dotknal zarowno zatrudnionych tam Polakow, jak i Szkotow. Obecnie podjelismy wszyscy strajk pracowniczy do czasu uregulowania platnosci i omowienia kwestii ewentualnego dalszego kontraktu. Komentarz do sytuacji..? Mi brakuje slow...
Takich oszustów jest bardzo dużo,dziewczyna mojego syna pracowała w
knajpie u Turka,ona złożyła wypowiedzenie bo tak sonie życzył
Turek,ostatni dzień wyzwał ją a nastepnie nie zapłacił za 14 dni
pracy,nie mówiąc już o urlopie.Świadkiem tego wszystkiego była pewna
starsza pani szkotka,która zbulwersowana zachowaniem Turka poszła razem
z dziewczyną na Policję!i co? NIC!!!policjant powiedział,że oni takimi
sprawami się nie zajmują.Tak więc nie ma co liczyć na pomoc
POLICJI!dowiedziała się,że ma się udać do najblizszego CITIZENU i tak
też uczyniła.Złożyła oficjalną skargę i co?Turek został zaproszony na
rozmowę,raz był a potem ich olał,ona była już na kilku
spotkaniach,stwierdzono,że prawo pracy jest tak strasznie łamane,że
musi się tym zająć bardzo dobry prawnik bo oni nie mogą dać sobie z tym
rady.Citizen powiadomił IR o sprawie i prosił o pomoc w sprawdzeniu
Turka,ico? wiedzą,że Turek zatrudnia na czarno,że nie płaci podatków,że
jest oszustem ale doczepili się do dziewczyny i stwierdzili,że nic nie
mogą zrobić,bo ona za późno zgłosiła się do Home Oficce.Jak zaczęła
pracować u Turka to już miała NN i cały czas prosiła Turka o zaśw.że
pracuje u niego bo musi zgłosić do HO,on po b.długim czasie napisał jej
to pisemko a ona natychmiast się zarejstrowała,na to wszystko ma
dokumenty a ci w Citizenie kopie.Dziewczyna się uparła i powiedziała,że
maja dalej działać w jej imieniu,Citizen zgodził się jeszcze raz
poprosic IR o pomoc.Ta walka trwa już od kwietnia.Myślę,że te
instytucje boją się zaczynac w Turka!!!chociaż doskanale wiedzą ,że to
oszust,który nadal jakby nigdy nic zatrudnia następne dziewczyny z
Polski bo bardzo pracowite,oczywiście na czarno i bez papierów.Dlaczego
IR nie wpadnie do niego do tej knajpy na kontrolę?podobno nie mogą bo
muszą go najpierw zaprosic na rozmowę a on ich olewa.Nie wiem jak ta
walka się skończy ale czarno to widzę.
Chcialabym ostrzec wszystkich Polakow przed wlascicielem restauracji Namaste i Coconut Grove- Perdipa, bardzo chetnie przyjmuje Polakow, jest bardzo przebiegly w swoich dzialaniach. Kiedy tylko zaczniesz prosic o swoje pieniadze, bedzie Cie unikac i doslownie musisz o nie walczyc. Jesli juz dla niego pracujesz radze pilnowac zeby placil regularnie, a jesli tylko ma z tym problem- lepiej szukaj innej pracy, ale nie poddawaj sie, odzyskaj najpierw swoje pieniadze! Pozdrawiam cala edynburdzka polonie:)