No wlasnie, apropo tego dopisywania - mam dylemat, czy dopisac jakies niedlugie doswiadczenie w jakims Polskim hotelu i narazic sie, czy nic nie wpisywac i ryzykowac brak zatrudnienia w hotelarstwie w Szkocji? Emdec co bys proponowala? A co do pieniedzy to tak jak sugerujecie - wezme wiecej ale jestem zmuszony sprzedac samochod.
Mam jeszcze jedna, moze glupia prosbe ale co tam (najwyzej sie posmiejecie) - czy moze ktos z Was (emdec?) podeslac mi na maila wzor swojego CV (oczywiscie bez danych osobowych i nazw firm). Chcialbym miec jakis wzor angielskiego CV bo nie moge go nigdzie w inrernecie znalezc. Chyba ze jest gdzies w internecie ale ja nie widze? Z gory bardzo dziekuje za wszelaka pomoc. Moj mail [email protected] lub [email protected]
technik: ja przyjechalam tutaj z czysciutkim CV, zgodnym z prawda.. ale przy takim tloku polakow nawet o miotle do sprzatania bylo ciezko.. wiec 'poprawilam' moje cv.. stwierdzialm,ze przeciez garnki w domu mylam, odkurzac i kurze scierac tez przeciez potrafie.. nie wiem czy to cos dalo bo prace dostalam dzieki temu,ze 'dobrze' mowie po angielsku..
nikt cie nie bedzie sprawdzal, czy gdzies w jakims hoteliku kiedys pracowales..
Hej!od kilku dni przeglądam forum i dzięki Wam pozbyłam się wątpliwości.Mój mąz jest od kilku dni w Szkocji.Jechał juz do pracy.Mieszkanie miał równiez zapewnione przez pracodawcę.Teraz chce abyśmy z synkiem przyjechali do Niego jeszcze przed świętami.POZDRAWIAM WSZYSTKICH KTÓRZY PODJELI RYZYKO I WYJECHALI!!!Jeśli ktoś będzie chciał o coś zapytać e-mail macie w profilu.
mwei moje namiaryw profilu,al ja jestes jszcze w polsce to lepiej pisz na maila
[email protected],tylko bez polskich liter.
pozdrawiam
o Marto zalozylas temat i gdzie teraz jestes i co robisz nie moge do ciebie namisac na maila bo nie mam tu w Aberdeen twojego adresu
... a tak przy okazji to od tego tematu powstala moja mysl o wyjezdzie do Szkocji mysl ktora sie zmaterializowala i trwa
teraz zyje i pracuje w Aberdeen i czekam na moja rodzine
...i jestem szczesliwa i wolna...
Jarek co tam slychac, nie odzywasz sie?
sorka Joleczko,le tak jakos wyszlo.
odwzwe sie po nowym roku.oki co zycze wam wszystkim,tym co marzyli i przyjechali tu,i tym ktorzy marza jszcze o tym, Wszystkiego co moze byc najlepsze,niech ten nowy rok przyniesie wielu szczescie ,tu nie raj,ale jak sie uda to mozna sie dobrze ustawic.
Niech nikt nie porzuca swoich marzen,plan ow tylko je realizuje.
Przyklad Jola,Ania Klaudusia i moja skroman osoba,i zapewne jeszcze mozna by tak dlugo wymieniac.Dziewczyny dla Was szczegolne calusy ode mnie,moje dziewczyny przyjezdzaja do mnie najpozniej 15 stycznia hi,hi,hi hura.
Szampanskiej zabawy i do uslyszenia.
Hm...nikogo z Was nie znam osobiście,ale "śledzę"losy i ciekawa jestem jak Wam się układa juz tam,na miejscu?
Jolu-jak wytrzymujesz bez Dzieci(moje tez dojedzie do mnie za jakiś...czas...)-bo tego się bardzo obawiam?!
Jarku-gratulacje!!!I tyle!
Do zobaczenia za miesiąc w Aberdeen!gosia
Alez mnie tu dawno nie bylo, a tu tyle zmian. Prawie wszyscy juz jakos poukladali sobie sprawy na Wyspach...hm
Jarek, Twoje dziewczyny juz pewnie przy Tobie - bardzo sie ciesze. Napisz na maila co i jak pokrotce.
Moj maz tez juz jest tam a ja jeszcze tu ale bilecik na 30 marca juz kupiony i lecimy do niego!
Ciekawe jak tam Klaudusia? Pionierka tego watku.
witam Wszystkich !Przesyłam pozdro z mroźnej Polski -20 dzisiaj było :) tez zaświtał mi pomysł wyjaxdu na stałe do Szkocji:)Mam dwóch synów i sama Ich wychowuje,aktualnie szukam pracy w Polsce,ale z dnia na dzień coraz bardziej sie zniechęcam.Jeśli pozwolicie to włączę sie czasami do syskusji,oki?Jeszcze raz pozdrawiam i duy uśmiech dla Wszystkich:)A!!!Mam na imie Beata:)
Chce wyjechac z dzieciaczkami ( najchętniej Edynburg), staram sie teraz załatwiać formalności związane ze szkołą i pracą dla siebie....nie wiem czy dobrze robię??? ma to sens...zostawiam wszystko , i zaczynam nowe zycie...tylko cholernie sie boję...