Busob, mam niecale 32k, po odliczeniu tych voucherow, i ta kwota podlega opodatkowaniu.Od tego place podatek.Oczywiscie pierwsze 9440 jest nieopodatkowane.Wychodzi ok.4,5k rocznie podatku, nie ponad6k.Plus niecale 3k skladka nic.Od pazdziernika obetna mi te vouchery, bo mloda 12lat skonczy.Z tych 1,5k zostanie ok.110, niecala stowa miesiecznie.Przekrocze te 32010.Obedra mnie z 40%?Z
Kama nie obedra cie :)
z 32k zaplacisz obecnie ok 4500 podatku +NIC
Od kwietnia kwota wolna skoczy do 10k a prog spadnie do 31865 funtow wiec jakas mala roznica bedzie.
w linku do HMRC ktrory podalem wczesniej jest napisane ze progi sa "After your allowable expenses and any tax-free allowances have been taken into account"
Bede musiala zaczac payslipy ogladac.Wiem, ze wyszczegolniaja mi dokladnie co biora pod uwage, sa zaznaczone progi.Tylko moj payslip to jest koperta a4, i nawet 15stron do przejrzenia.Kazdy dzien pracy mam zaznaczony, czas logowania sie do systemu, poniesione koszta, kopie rachunkow.Wyciag z konta bankowego wyglada przy tym o wiele lepiej.
Wojtassimo,
system wyjaśnili Ci juz busob, aaarszenik oraz iwo(o x pińćset).
Do pozostałych:
podejrzewam, że pytanie załozyciela tematu wynika z nieznajomości prostego jak drut systemu rozliczeń (pogubiła się nawet kama- dziewczę drogie, to naprawdę proste jak drut :) ), a przede wszystkim z wciąż panującego wśród wielu Polaków przekonania, że nie opłaca się podejmowanie dodatkowej pracy, ponieważ państwo oskubie "nadgorliwca" z większości dodatkowego dochodu. Plotka ta jest wciąż rozpowszechniana przez wszelkiej maści "marianów", którzy powielają wyjęte z dupy "newsy", jakie sami usłyszeli od innych "marianów" przybyłych tu przed 7-8 laty. Sam wielokrotnie ją słyszałem i pomimo "oczywistych oczywistości" nie potrafiłem wyprowadzić z błędu kolejnych "marianów" i "mariolek", którzy zamiast oprzeć swoją wiedzę na prostych faktach (progach podatkowych), wolą czerpac ją ze "zbiorów mitów i legend" kolportowanych przez jakichś niedogolonych łosi.
Wojtassimo,
zamiast słuchać bredni "marianów", których znajomość UK kończy się na umiejętności wymienienia dwóch marek ciderów oraz nazw trzech rodzajów piwa (a wszystkie polskie), skoncentruj się na tym, co napisały wspomniane wyżej osoby- państwa nie obchodzi, w ilu pracach pizgasz i ile zapierdzielasz godzin, jedyne kryterium to Twój łączny dochód i kolejne progi podatkowe (wspomniane przez rozmówców). Każda ewentualna nadpłata podatku, które państwo ściągnie z Ciebie gdy będziesz rozliczany w/g jakiegoś "dziwnego" kodu podatkowego, w końcu i tak wróci do Ciebie z końcem roku podatkowego.
Reasumując:
jeżeli chcesz, masz taką potrzebę, to zapindalaj- finansowo nie stracisz, podatek zapłacisz procentowo, proporcjonalnie do dochodu. Aby załapać się na wyższy próg przy Twoich dochodach, musiałbyś albo mieć ponad dwukrotnie wyższą stawkę godzinową, albo zasuwać ponad 120 godzin tygodniowo. To wszystko.
system podatkowy w UK jest tak prosty, jak sie mozna tu pogubic? ;-) jesli tu nie dajecie rady to co by bylo w Polsce? ;-)
busob w #29 podal dokladnie progi
@Kama
musisz pamietac, ze dostajesz tax relief na childcare vouchers. 40% dopiero pobiora Ci od kazdego (i tylko) funta powyzej 41,450 z tym, ze......to jest rozliczane miesiecznie, wiec jesli ktos bedzie mial np nadgodziny i przekroczy 3,454 nawet w pierwszym miesiacy roku to "wskoczy" w 40% prog.....ale to sie wyrowna pozniej samo jesli w kolejnych miesiacach zarobki spadna...
@wojtassimo
domyslnie kwote wolna od podatku dostajesz w pierwszej pracy a w drugiej od calosci dochodu pobiora Ci 20%. Jako, ze z Twoich danych wynika, ze przekroczysz kwote wolna od podatku w pierwszej pracy to wszystko jest ok.
Esha w #44 sama prawda ;-)
Obecnie pracuję w pełnym wymiarze godzin 4 dni w tygodniu po 10godzin dziennie, płatne 7.50Ł za godzinę. Zastanawiam się nad podjęciem dodatkowej pracy w wymiarze Part Time. W jednym tygodniu 2 dni w innym 4 dni po 6godzin dziennie coś około 6.80 za godzinę. Czyli w tygodniu 40h w pracy FullTime i 12h lub 24g part time. O ile większy płacił bym podatek. Moją główną praca jest ta w pełnym wymiarze. Zastanawia mnie czy jest sens, żeby nie wyszło, że pół wypłaty będę musiał oddać na podatek bo mam 2 prace. Jak to wygląda?