Do góry

Przygoda zycia ;-)

Temat zamknięty
madziasek
176
madziasek 176
18.10.2007, 15:42

o tak sobie pisze, aby sprawdzic i dowiedziec sie jakie wasze marzenia podroznicze spelnily sie a jakie sa w niedalekich planach?Jakies ciekawe, odlegle i te bliskie miejsca ktore zwiedziliscie i mozecie sie pochwalic?Ja mam juz swoja wielka pozdroz zaplanowana za mc a wy?

sulpicjusz
40
#118.10.2007, 15:47

jak bylam dzieckiem zobczylam wielki kanion gdzies w katalogu i pomyslalam , ze tam musze byc i koniec ..... po 10 latach stojac nad kanionem przypomnialam sobie katalog :)   oprocz tego zwiedzilam kilka innych itd ... a planow niedalekich i dalekich jest jeszcze cale mnostwo :)

madziasek
176
madziasek 176
#218.10.2007, 15:52

super! wielki kanion to cos co ja takze chcialabym zobaczyc ktoregos dnia, sam fakt szklanego mostu nad kanionem powoduje dreszczyk emocji ;-)

sulpicjusz
40
#318.10.2007, 15:54

noooo tylko zanim pojedziesz dowiedz sie koniecznie z ktorej on jest strony :) , bo ja niestety zajechalam od innej :) moze i dobrze :) hehe ale polecam , naprawde :) i koniecznie te inne :)

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#418.10.2007, 15:57

Moje podroze zazwyczaj koncza sie na mapie:)....jeszcze mam czas na podroz zycia:)....moim marzeniem jest podroz do Jerozolimy,zauroczylam sie w tym miescie....napewno kiedys tam zawitam...:)

madziasek
176
madziasek 176
#518.10.2007, 16:09

sulpicjusz - czasami takie niespodzianki wychodza lepie niz zaplanowane wycieczki ;-)Amitorybka1987- od czegos trzeba zaczac, a mapa to dobry poczatek ;-) ty juz jestes w podrozy w Szkocji ;-)

sulpicjusz
40
#618.10.2007, 16:27

Amitorybka1987 - poczatek na mapie , a potem  .... wio..... trzeba tylko chciec i nie przestawac marzyc :)

madziasek
176
madziasek 176
#718.10.2007, 16:31

 no i troszke pieniazkow zaosczedzic ;-)

elastyczny.jozef
5 797
#818.10.2007, 16:31

Ja kiedys skladalem biurko z czesci. To byl kawal meskiej przygody.

madziasek
176
madziasek 176
#918.10.2007, 16:35

elastyczny.jozef-ie ja bym powiedziala ze to bylo wyzwanie, ale jezeli lubisz takie "przygody" to moze poskladasz mi pare rzeczy w domciu? ;-)

elastyczny.jozef
5 797
#1018.10.2007, 16:38

Wiesz Madziasek, ja takich rzeczy rekraacyjnie nie zwyklem robic, poki co lepsze rozrywki mam na oku ;)

elastyczny.jozef
5 797
#1118.10.2007, 16:39

Jak bylem mlody to co innego, ale teraz?

Alicja
11
Alicja 11
#1218.10.2007, 16:40

elastyczny.jozef mam problem z odnalezieniem wczorajszego watka. A milo, ze znalazlam Cie tutaj:) Odpowiedz na pytanie brzmi 'Aye' :P Pozdrawiam

madziasek
176
madziasek 176
#1318.10.2007, 16:45

elastyczny.jozef - zawsze jest czas na ekstrawaganckie przygody niezaleznie od wieku ;-)PaniPrezydent-  "for real"  ;-)

elastyczny.jozef
5 797
#1418.10.2007, 16:49

PaniPrezydent, tutaj jest watek:http://www.szkocja.net/forum/messageview.aspx?Id=72923'Aye' chyba nie do konca odpowiada na moje pytanie :) Ale chetnie porozmawiam o tym na gg.

matt
852
matt 852
#1519.10.2007, 04:38

RACZEJ JEST TO RODZAJ TARASU A NIE MOST -  cos w ksztalcie podkowy- wstep kosztuje 70$...i nie wolno robic zdjec /zyczenie indian/. -takie info odnosnie grand canion.

madziasek
176
madziasek 176
#1619.10.2007, 09:32
Anka
7
Anka 7
#1719.10.2007, 10:56

WitamCzy ktos moze wie jak dojechac na lotnisko z  centrum Glasgow do Glasgow prestwick(najlepiej pociagiem) ?

madziasek
176
madziasek 176
#1819.10.2007, 11:10

pani_a - pojsc na stacje kolejowa Glasgow central i kupic bilet do Prestwick intl Airport??

windwalker
361
#1920.10.2007, 00:14

Na ten moment Okinawa i ogolnie Japonia :-) Ale w ktoryms miejscu.... 'the world is not enough' :-D

Majnov
52
Majnov 52
#2021.10.2007, 04:15

Niedlugo.. Afryka.. tzn za 10 msc..Plan jest na podrozowanie Jeepem..A ostatnio.. Indie i Nepal.. Koniecznie pojezdzcie do Nepalu, ale oddalcie sie od kathmandu.. bo stolica Nepalu teraz to taka europa w pigulce..A na Indie trzeba roczek zarezerwowac, zeby dac rade.. zobaczyc cos niesamowitego.. i poczuc prawdziwy ich klimat.A jak podrozowac najlepiej.. mysle ze samemu na zywiol.. oczywiscie przewodnik w rece.. aby okreslic co trzeba zobaczyc ale juz na miejscu.Przed wyprawam najlepiej obliczyc ilosc czasu.. jaka potrzebujemy by.. odkryc to czego nieznalismy... Pozdrawiam.

Ewa
1 924
Ewa 1 924
#2121.10.2007, 06:46

we wrzesniu planuje indie.. moze uda mi sie zlapac autobus?;)generalnie troche europy na stopa, glownie grecja

madziasek
176
madziasek 176
#2222.10.2007, 09:53

wow;-) superwindwalker -Japonia najbardziej egoztyczne kulturowo miejsce dla mnie, rewelacjamajnov - wyprawa jeepem po Afryce...super przygodawucha22 - sama jedziesz autobusikiem , nie boisz sie?? 

madziasek
176
madziasek 176
#2322.10.2007, 09:54

CO JESZCZE? JAKIES INNE WSPANIALE MIEJSCA???? ;-))))

elastyczny.jozef
5 797
#2422.10.2007, 10:01

Gap of Dunloe w Ring of Kerry.

elastyczny.jozef
5 797
#2522.10.2007, 10:01

Nieco magiczne, zwlaszcza wczesnym wieczorem.

Ewa
1 924
Ewa 1 924
#2622.10.2007, 10:04

boje sie jak cholera! nie jezdze sama..zawsze staram sie miec jakies towarzystwo. Nie potrafisz sobie wyobrazic jak bardzo jest to irytujace.. moje ucieczki/wycieczki ograniczaja sie od zdobycia towarzystwa- sama nie jade:/ basniowym akcentem zakoncze-zbyt wiele zla czycha za rogiem ;)

madziasek
176
madziasek 176
#2722.10.2007, 10:28

 Ja kiedys jezdzialam sama. Chyba bylam bardziej odwazna niz jestem teraz a moze mniej swidoma co moze mnie spotkac niedobrego.Wiem ja ciezko jest znalesc kogos kto by chcial zobaczyc te same miejsca co Ty, w tym samym czasie...

Ewa
1 924
Ewa 1 924
#2822.10.2007, 10:36

wiesz ze znalezieniem osoby, ktora chce to samo zobaczyc raczej nie sadze zeby byly problemy.. polacy coraz chetniej podrozuja, odwiedzaja, poznaja- bardzo dobrze:)jednak chodzi jeszcze o zaufanie, porozumienie, jezyk w jakim sie ludzie dogaduja - poki mam wiele pomyslow, energii i zdrowia chce sie wchlaniac w " miejscowy klimat "  nie tylko spiac i chodzac pomiedzy HOTELEM a plaza kazdego dnia wolnego..choc nie mowie, ze cos w tym zlego! zwyczajnie mam inny temperament;)

madziasek
176
madziasek 176
#2922.10.2007, 11:08

oh wiem jak to jest, bo nie pamietam kiedy spalam w hotelu...najczesciej w namiocie na dziko, lub gdzies na polu namiotowym, 2 dni najdluzej w jednym miejscu i ciagle w drodze...ale przyznam ze marza mi sie przynajmiej 3 dni miedzy hotelem a plaza ;-)

Ewa
1 924
Ewa 1 924
#3022.10.2007, 11:09

zalezy gdzie ten hotel i gdzie ta plaza ;)

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis