Kontakt sprawa zasadnicza :)
1. Jarek - gorskie wedrowki, splywy; zam. Edi, etc GG: 3652257
2. Misieq - górskie wędrówki, spływy; zam.ZABRZE(jeszcze tylko chwile, potem EDI)
3. Windwalker - górskie wędrówki, zarówno jednodniowe, jak i dłuższe, z namiotem i pełnym oporządzeniem :-), spływów jeszcze nie próbowałam, ale też chętnie :-), zam. EDI
Prosze bardzo :-)1. Jarek - gorskie wedrowki, splywy; zam. Edi, etc GG: 3652257
2. Misieq - górskie wędrówki, spływy; zam.ZABRZE(jeszcze tylko chwile,
potem EDI)3. Windwalker - górskie wędrówki, zarówno jednodniowe, jak i dłuższe, z
namiotem :-), spływów jeszcze nie próbowałam,
ale też chętnie :-), zam. EDI, Skype: windwalker_in_scotland
1. Jarek - gorskie wedrowki, splywy; zam. Edi, etc GG: 3652257
2. Misieq - górskie wędrówki, spływy; zam.ZABRZE(jeszcze tylko chwile,
potem EDI)
3. Windwalker - górskie wędrówki, zarówno jednodniowe, jak i dłuższe, z
namiotem :-), spływów jeszcze nie próbowałam,
ale też chętnie :-), zam. EDI, Skype: windwalker_in_scotland
4. Orys - w zasadzie jak windwalker, mam samochod (nawet dwa, do
cholery, niech ktos ode mnie kupi tego escorta, juz spuscilem £150 :-)
)
GG 7186161, IRCnet: orys (najlepiej na #wariaci), telefon ma windwalker, e-mail orysiek(maupa)gmail.com
Jezeli chodzi o jutro. Nas jedzie trojka, zglosil sie picaro (czekam na
potwierdzenie) i windwalker (czekam na kontakt). Jezeli nie dostane
potwierdzenia w ciagu najblizszej godziny, oglosze nowy casting na
zaloge mojego samochodu, beda dwa miejsca, decyduje kolejnosc zgloszen,
start z Glasgow, jedziemy do doliny Rob Roya. ;-) Na razie jednak linie
pozostaja zamkniete, dopoki ziomki nie potwierdza wyjazdu ;-)
;D sas27 - "marsze na orientacje" ;d
Doszla do skutku wyprawa 18stego grudnia, za co Orysowi, Ance i Jackowi dziekuje. Kolejne - chyba co tydzien, ja tam sie wybieram, jak Bog da, to co tydzien. Chyba ze deszcz i zawieja, jaka znamy stad - uniemozliwi optymizm.
Generalnie do samochodu sie zmieszcza jeszcze 3 osoby, wiec jesli ktos reflektuje... poki orys nie wroci z Polski.. ;D
Co do tych "marszy na orientacje" - tam sa same marsze na orientacje w tych gorach ;D Co jest chyba plusem, ze goral z kijem jeszcze nie pogonil ;D
Pozdrawiam SzTG
Witam przegladając forum na www.szkocja.net natknęłam sie na tą dyskusje - napisałam mail do Sylwi WILDWALKER ale przyszła mi jego zwrotka :( chciałam zapytać o poradę - świątecznym impulsem spowodowanym spotkaniem ze znajomymi, którzy wyjechali ( jak wiekszość za pracą ) do Szkocji zabukowałam sobie bilet do Edynburga na majowy weekend, ale zgubiłam tel. moich znajomych :( jednak nie chciałabym zrezygnowac z tego kilkudniowego wyjazdu, chciałabym zobaczyc Edynburg, Skye może Ivernes - czy mogłabys mi poradzić jak najtaniej pozwiedzac, gdzie się zatrzymac itp. przyznam że mam obawy przed ta wyprawa, jednak mój angielski nie jest najlepszy no i funduszy zdołam uzbierac 'na styk' ale chciałabym spróbować zmierzyc sie z sama sobą :) p.s. bedę w Edynburgu poniedziałek 30 kwietnia ok 4 rano więc porada jak dostać się do miasta o tak wczesnej porze tez się bardzo przyda :)
Jezeli chodzi o profesjonalne walking clubs to polecam zapisac sie do ramblers
http://www.ramblers.org.uk/scotland/
Hmm... dla mnie moga byc i laziki, i tak jak wynikalo ze stron, nie zawsze trzeba isc z cala grupa, a kto wie, moze i fajnych ludzi sie pozna :-) W lutym sie z nimi chyba gdzies wybiore, trzeba sie zaczac ruszac, bo zardzewieje, na razie tylko w poniedzialki mam troche ruchu w postaci wymachiwania drewnianym mieczem :-)
witam!kolejny zapaleniec aktywnej turystyki! z checia z zona dolaczymy do ekipy co cos robi. gorki kajaki etc. jestem z kirkcaldy rzut beretem od ediego.autko jest i pare ludzi tez by sie jeszcze znalazlo.a wogole to moze ktos cos wie o west highland way? w jakim terminie jest organizaowana ta wedrowka?w zeszlym roku byla od 19 czerwca przez 6 dni.a teraz?moze ktos sie wybiera mozna sklecic ekipke. dla zainteresowanych ekstremalniejsza wersja (cala trasa w 35 h ) mam wiadomosc. wyczytalem w necie ze miejsc juz niestety nie ma na ten rajd.zapraszaja w przyszlym roku dopiero
CZesc Rafal,przeslij mi prosze na priva, [email protected], Twoj namiar ze Skype, to chetnie Ci opowiem. tylko uprzedzam, ze to szkocka szermierka, czyli bardziej typu Braveheart niz Musashi Miamoto :-)
thedob, a nie lepiej przejsc sie samemu na wlasna reke? West Highland Way to nazwa jednego z ladniejszych szlakow w Szkocji, od (prawie) Glasgow do Fort William, otwarta dla wszystkich 365 dni w roku :-) fakt, ze niektore firmy probuja robic tam cos w stylu wycieczek zorganizowanych, ale coz... zalezy kto co lubi. Ja szlam tamtedy 2 razy indywidualnie i bylo super :-) Jesli chcialbys wiecej info, to zapraszam na Skype, nie wiem, co Cie konkretnie interesuje
Ogolnie, Edynburczycy i bliska okolica:-)Jacys chetni na wypad w ten weekend w Highlands? Mam wolne pt-sb-nd, ale moge sie wybrac i na sam weekend sb-nd. Nocleg pewnie w jakims hostelu, w dzien pare godzin spaceru po gorkach, do ustalenia gdzie, ale chce, zeby bylo ladnie :-) Mapy mam, sprzet typu plecak i reszta niezbednych gratow tez, transportu dopiero szukam :-) Jutro wieczorem (sr) musze podjac decyzje, gdzie jade, wiec ewentualnych zainteresowanych prosze o kontakt przed jutrzejsza polnoca :-) PozdrawiamWindwalker
Witam wszystkich zapalencow! Jesli macie ochote na ambitne "dzielne niedzielne" chodzenie po gorach to czekam na odzew; checi, auto i weekendy wolne sa!
Jestem otwarty na rozne inne propozycje zabaw z adrenalina - czy ktos z was zajmuje sie moze kajakarstwem gorskim??? przejezdzalem ostatnio przez Fort Wiliam i w okolicy sporo maniakow takich splywow - zaczyna mnie to krecic i szukam kontaktu z kims, kto posiada sprzet i jest chetny podzielic sie swoimi doswiadczeniami...
Ogolnie, jesli ktos ma pomysl na dzialalnosc gorska w jakiejkolwiek postaci (chodzenie, rowery, wspinanie w skalach / panelu, lazenie na orientacje...) i szuka innego "swira" do kompletu- to bardzo chetnie! W koncu trzeba korzystac z mozliwosci tego dzikiego ladu !! ;-)
kontakt => [email protected]
Pozdrawiam. Marcin (Glasgow)
http://www.szkocja.net/forum/messageview.aspx?Id=37509sezon rozpoczety, spotkanie z checia zaaranzuje :)
Ostatecznie bylam nad Loch Tay i 3/4 drogi na Ben Lawers, potem wiatr zdmuchnal mnie kilkakrotnie ze sciezki i stwierdzilam, ze wroce innym razem :-)Niestety nie wiem, jak sie tu wkleja zdjecia, bo bym cos z wyprawy wrzucila... chyba zapytam moderatorow...A Edynburg chyba jeszcze pograzony w snie zimowym.... :-)
Mam ochote polazic po szkockich gorach, ale nie mam z kim. Wiem, ze jest organizacja o nazwie SCOT-TREK, ale chcialem pobyc z rodakami. A poza tym ceny wyjazdow z Scot-trek sa wysokie. Jesli znajdzie sie jeszcze dwoch czy trzech zapalencow, to chetnie zorganizowalbym cos w stylu Amatorskiego Klubu Gorskiego. Moj GG 1417388. Najchetniej z okolic Glasgow. Mieszkam w Paisley. Dobrze gdyby ktos mial samochod. Zrzutka na paliwo i w droge.