Do góry

Szkocka Turystyka Górska

Temat zamknięty
Mateusz
44
Mateusz 44
07.11.2006, 21:56

Mam ochote polazic po szkockich gorach, ale nie mam z kim. Wiem, ze jest organizacja o nazwie SCOT-TREK, ale chcialem pobyc z rodakami. A poza tym ceny wyjazdow z Scot-trek sa wysokie. Jesli znajdzie sie jeszcze dwoch czy trzech zapalencow, to chetnie zorganizowalbym cos w stylu Amatorskiego Klubu Gorskiego. Moj GG 1417388. Najchetniej z okolic Glasgow. Mieszkam w Paisley. Dobrze gdyby ktos mial samochod. Zrzutka na paliwo i w droge.

jarpen_z
51
#3116.12.2006, 16:49

Kontakt sprawa zasadnicza :)
1. Jarek - gorskie wedrowki, splywy; zam. Edi, etc GG: 3652257

2. Misieq - górskie wędrówki, spływy; zam.ZABRZE(jeszcze tylko chwile, potem EDI)

3. Windwalker - górskie wędrówki, zarówno jednodniowe, jak i dłuższe, z namiotem i pełnym oporządzeniem :-), spływów jeszcze nie próbowałam, ale też chętnie :-), zam. EDI

windwalker
361
#3216.12.2006, 19:20

Prosze bardzo :-)1. Jarek - gorskie wedrowki, splywy; zam. Edi, etc GG: 3652257
2. Misieq - górskie wędrówki, spływy; zam.ZABRZE(jeszcze tylko chwile,
potem EDI)3. Windwalker - górskie wędrówki, zarówno jednodniowe, jak i dłuższe, z
namiotem :-), spływów jeszcze nie próbowałam,
ale też chętnie :-), zam. EDI, Skype: windwalker_in_scotland

Profil nieaktywny
Uzytkownik
#3316.12.2006, 19:52

1. Jarek - gorskie wedrowki, splywy; zam. Edi, etc GG: 3652257

2. Misieq - górskie wędrówki, spływy; zam.ZABRZE(jeszcze tylko chwile,
potem EDI)
3. Windwalker - górskie wędrówki, zarówno jednodniowe, jak i dłuższe, z
namiotem :-), spływów jeszcze nie próbowałam,
ale też chętnie :-), zam. EDI, Skype: windwalker_in_scotland
4. Orys - w zasadzie jak windwalker, mam samochod (nawet dwa, do
cholery, niech ktos ode mnie kupi tego escorta, juz spuscilem £150 :-)
)

GG 7186161, IRCnet: orys (najlepiej na #wariaci), telefon ma windwalker, e-mail orysiek(maupa)gmail.com

Profil nieaktywny
Uzytkownik
#3416.12.2006, 19:58

Jezeli chodzi o jutro. Nas jedzie trojka, zglosil sie picaro (czekam na
potwierdzenie) i windwalker (czekam na kontakt). Jezeli nie dostane
potwierdzenia w ciagu najblizszej godziny, oglosze nowy casting na
zaloge mojego samochodu, beda dwa miejsca, decyduje kolejnosc zgloszen,
start z Glasgow, jedziemy do doliny Rob Roya. ;-) Na razie jednak linie
pozostaja zamkniete, dopoki ziomki nie potwierdza wyjazdu ;-)

Profil nieaktywny
Uzytkownik
#3516.12.2006, 19:58

Aha, zapomnialem podac w kontaktach, ze ja jestem z Glasgow.

Profil nieaktywny
Uzytkownik
#3616.12.2006, 21:20

no i windwalker pomieszala, pomieszala, i sie chyba nie wybierze, a proto nie potwierdza...

Jak cos, to dzwonic ;-)

windwalker
361
#3717.12.2006, 03:05

no niestety, sprawdzilam cel wycieczki na mapie i polaczenia z powrotem do Ediego, nie wyrobie sie z powrotem, a jutro pracuje wieczorem :-( Sorry, chlopaki :-( Pozostanie mi jedynie pojsc jutro na Arthur's Seat, zeby choc troche klimatu zalapac, ech...

dzikisusel
246
#3807.01.2007, 19:21

sas27- górskie wedrówki-wspinaczka-marsze na orientacje-splywy kajakowe( niestety nie mam kajaka ;) )zam Edinburgh -gg 5095008-skype arekszkocja

picaro
4 793
picaro 4 793
#3908.01.2007, 13:22

;D sas27 - "marsze na orientacje" ;d
Doszla do skutku wyprawa 18stego grudnia, za co Orysowi, Ance i Jackowi dziekuje. Kolejne - chyba co tydzien, ja tam sie wybieram, jak Bog da, to co tydzien. Chyba ze deszcz i zawieja, jaka znamy stad - uniemozliwi optymizm.
Generalnie do samochodu sie zmieszcza jeszcze 3 osoby, wiec jesli ktos reflektuje... poki orys nie wroci z Polski.. ;D
Co do tych "marszy na orientacje" - tam sa same marsze na orientacje w tych gorach ;D Co jest chyba plusem, ze goral z kijem jeszcze nie pogonil ;D
Pozdrawiam SzTG

Profil nieaktywny
Uzytkownik
#4011.01.2007, 20:12

Ja juz jestem w Glasgow, ale pogoda do marszy nie zacheca... Ale moze sie uda sklecic jakas bardziej objazdowa a mniej maszerujaca wycieczke? Bo ja sie chyba starzeje i na lazenie w sztormowej pogodzie po kolana w blocie juz srednio mam ochote... :-)

windwalker
361
#4112.01.2007, 01:29

No ja troche chodzilam ostatnio znowu po Pentlandach, w koncu stycznia wybieram sie na polnoc, a od polowy lutego pewnie w ogole zaczne jezdzic... i pewnie wyprobuje jednak te walking clubs, no chyba, ze Edynburg jakos zbierze sie i tez zacznie jezdzic :-)

patram
10
patram 10
#4213.01.2007, 19:10

Witam przegladając forum na www.szkocja.net natknęłam sie na tą dyskusje - napisałam mail do Sylwi WILDWALKER ale przyszła mi jego zwrotka :( chciałam zapytać o poradę - świątecznym impulsem spowodowanym spotkaniem ze znajomymi, którzy wyjechali ( jak wiekszość za pracą ) do Szkocji zabukowałam sobie bilet do Edynburga na majowy weekend, ale zgubiłam tel. moich znajomych :( jednak nie chciałabym zrezygnowac z tego kilkudniowego wyjazdu, chciałabym zobaczyc Edynburg, Skye może Ivernes - czy mogłabys mi poradzić jak najtaniej pozwiedzac, gdzie się zatrzymac itp. przyznam że mam obawy przed ta wyprawa, jednak mój angielski nie jest najlepszy no i funduszy zdołam uzbierac 'na styk' ale chciałabym spróbować zmierzyc sie z sama sobą :)  p.s. bedę w Edynburgu poniedziałek 30 kwietnia ok 4 rano więc porada jak dostać się do miasta o tak wczesnej porze tez się bardzo przyda :)

Profil nieaktywny
Uzytkownik
#4313.01.2007, 20:45

patram: autobusy sa, nawet calodobowe do miasta z tego co pamietam.

Aga
538
Aga 538
#4413.01.2007, 20:52

Jezeli chodzi o profesjonalne walking clubs to polecam zapisac sie do ramblers
http://www.ramblers.org.uk/scotland/

patram
10
patram 10
#4513.01.2007, 21:13

dzięki! jeszcze sie odezwę :) a moze ktos bedzie chetny dołaczyc do mojej 2-3 dniowej wyprawy choc wiem ze poniedziałek to nie najlepszy czas na rozpoczęcie wędrowania :))  p.s. przepraszam Sylwię za pomyłke w nazwie nicka - juz to skorygowałam w mailu

windwalker
361
#4614.01.2007, 19:01

patram: nie ma sprawy, WILDWALKER tez mi sie podoba :-)odpisze Ci na priva, tylko znajde chwile...Pozdrawiam!

patram
10
patram 10
#4714.01.2007, 20:04

do WINDWALKER : czekam zatem na maila :)
 mozesz mi tez napisać co mogłabym w tak krótkim czasie (3-4 dni) zobaczyć w Szkocji, choc przyznam ze Isle of Skye bardzo mnie intryguje :-) 

picaro
4 793
picaro 4 793
#4815.01.2007, 10:11

Aga*, co to za ramblers? bylas z nimi gdzies? zapisalas sie? To mnie jest przypadkiem organizacja dla niedzielnych lazikow? Co jest w niej profesjonalnego? mozesz rozwinac temat?

windwalker
361
#4917.01.2007, 19:32

Hmm... dla mnie moga byc i laziki, i tak jak wynikalo ze stron, nie zawsze trzeba isc z cala grupa, a kto wie, moze i fajnych ludzi sie pozna :-) W lutym sie z nimi chyba gdzies wybiore, trzeba sie zaczac ruszac, bo zardzewieje, na razie tylko w poniedzialki mam troche ruchu w postaci wymachiwania drewnianym mieczem :-)

thedob
300
thedob 300
#5019.01.2007, 17:54

witam!kolejny zapaleniec aktywnej turystyki! z checia z zona dolaczymy do ekipy co cos robi. gorki kajaki etc. jestem z kirkcaldy rzut beretem od ediego.autko jest i pare ludzi tez by sie jeszcze znalazlo.a wogole to moze ktos cos wie o west highland way? w jakim terminie jest organizaowana ta wedrowka?w zeszlym roku byla od 19 czerwca przez 6 dni.a teraz?moze ktos sie wybiera mozna sklecic ekipke. dla zainteresowanych ekstremalniejsza wersja (cala trasa w 35 h ) mam wiadomosc. wyczytalem w necie ze miejsc juz niestety nie ma na ten rajd.zapraszaja w przyszlym roku dopiero

Rafal
36
Rafal 36
#5122.01.2007, 23:50

Hi! Sylwia, czy mozesz podac wiecej szczegolow na temat wymachiwania drewnianym mieczem ? jestem zaciekawiony, a jak mi sie spodoba, to masz pewnego sparingpartnera. Oczywiscie ze na wszystkie wczesniejsze posty jestem jak najbardziej za !!!!!!!!!! pozdro.

windwalker
361
#5223.01.2007, 23:47

CZesc Rafal,przeslij mi prosze na priva, [email protected], Twoj namiar ze Skype, to chetnie Ci opowiem. tylko uprzedzam,  ze to szkocka szermierka, czyli bardziej typu Braveheart niz Musashi Miamoto :-)

windwalker
361
#5323.01.2007, 23:52

thedob, a nie lepiej przejsc sie samemu na wlasna reke?  West Highland Way to nazwa jednego z ladniejszych szlakow w Szkocji, od (prawie) Glasgow do Fort William, otwarta dla wszystkich 365 dni w roku :-) fakt, ze niektore firmy probuja robic tam cos w stylu wycieczek zorganizowanych, ale coz... zalezy kto co lubi. Ja szlam tamtedy 2 razy indywidualnie i bylo super :-) Jesli chcialbys wiecej info, to zapraszam na Skype, nie wiem, co Cie konkretnie interesuje

windwalker
361
#5423.01.2007, 23:57

Ogolnie, Edynburczycy i bliska okolica:-)Jacys chetni na wypad w ten weekend w Highlands? Mam wolne pt-sb-nd, ale moge sie wybrac i na sam weekend sb-nd. Nocleg pewnie w jakims hostelu, w dzien pare godzin spaceru po gorkach, do ustalenia gdzie, ale chce, zeby bylo ladnie :-) Mapy mam, sprzet typu plecak i reszta niezbednych gratow tez, transportu dopiero szukam :-) Jutro wieczorem (sr) musze podjac decyzje, gdzie jade, wiec ewentualnych zainteresowanych prosze o kontakt przed jutrzejsza polnoca :-) PozdrawiamWindwalker

picaro
4 793
picaro 4 793
#5526.01.2007, 16:59

Co jest, do ch..!!?? nikt sie nie wybiera w ten weekend z Glasgow na polnoc? chociaz jakies zamki nieznane pozwiedzac! chociaz jakies ZOO!! ;D Gdzie ogloszenia?

novell
1 691
novell 1 691
#5626.01.2007, 17:08

no my sie chyba wynbieramy :)

Marcin
49
Marcin 49
#5727.01.2007, 00:54

Witam wszystkich zapalencow! Jesli macie ochote na ambitne "dzielne niedzielne" chodzenie po gorach to czekam na odzew; checi, auto i weekendy wolne sa!
Jestem otwarty na rozne inne propozycje zabaw z adrenalina - czy ktos z was zajmuje sie moze kajakarstwem gorskim??? przejezdzalem ostatnio przez Fort Wiliam i w okolicy sporo maniakow takich splywow - zaczyna mnie to krecic i szukam kontaktu z kims, kto posiada sprzet i jest chetny podzielic sie swoimi doswiadczeniami...

Ogolnie, jesli ktos ma pomysl na dzialalnosc gorska w jakiejkolwiek postaci (chodzenie, rowery, wspinanie w skalach / panelu, lazenie na orientacje...) i szuka innego "swira" do kompletu- to bardzo chetnie! W koncu trzeba korzystac z mozliwosci tego dzikiego ladu !! ;-)

kontakt => [email protected]
Pozdrawiam. Marcin (Glasgow)

Magda
40
Magda 40
#5827.01.2007, 10:34

w Glasgow jest conajmniej kilka osob chetnych na niedzielne gorskie wypady :-) tez nam sie udalo kiedys spotkac dzieki szkocji.net...(chociaz nigdy nie doszlo do skutku spotkanie z memphisem!)kajaki i rowery rowniez wchodza w gre!

novell
1 691
novell 1 691
#5928.01.2007, 09:50

http://www.szkocja.net/forum/messageview.aspx?Id=37509sezon rozpoczety, spotkanie z checia zaaranzuje :)

windwalker
361
#6029.01.2007, 11:46

Ostatecznie bylam nad Loch Tay i 3/4 drogi na Ben Lawers, potem wiatr zdmuchnal mnie kilkakrotnie ze sciezki i stwierdzilam, ze wroce innym razem :-)Niestety nie wiem, jak sie tu wkleja zdjecia, bo bym cos z wyprawy wrzucila... chyba zapytam moderatorow...A Edynburg chyba jeszcze pograzony w snie zimowym.... :-)

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis