Jhejka- jesli odpowiada Ci miedzynarodowe towarzystwo- probujemy zreaktywowac taka sobie nieduza grupe zapalencow: http://groups.google.com/group/glasgow-walking. W zasadzie zostali/dolaczyli tylko zainteresowani wysokosciami > 3000 stop wiec jest szansa ze cos sie w koncu wykluje.Poza tym chodze sama. W te niedziele byl plan na Ben Vorlicha (3 osoby)- bo blisko i latwo o powrot- zdaje sie ze ktos tam zreszta uderzal ostatnio z tej stronki. Daj znac jak bedziesz chciala sie gdzies wybrac!Monika
Mam ochote polazic po szkockich gorach, ale nie mam z kim. Wiem, ze jest organizacja o nazwie SCOT-TREK, ale chcialem pobyc z rodakami. A poza tym ceny wyjazdow z Scot-trek sa wysokie. Jesli znajdzie sie jeszcze dwoch czy trzech zapalencow, to chetnie zorganizowalbym cos w stylu Amatorskiego Klubu Gorskiego. Moj GG 1417388. Najchetniej z okolic Glasgow. Mieszkam w Paisley. Dobrze gdyby ktos mial samochod. Zrzutka na paliwo i w droge.