Migdalków nie radzilabym usuwac. Klensnik ma racje, po prostu masz zbyt niska odpornasc. Jeszcze niedawno twierdzono ze migdalki sa nam nie potrzebne. Okazalo sie jednak ze sa. Dzieci którym je usunieto zaczely chorowac na ciezkie zapalenia pluc i oskrzeli. Po prostu wczesniej kiedy mialy migdalki zakazenie koncentrowalo sie na nich i nie rozprzestrzenialo sie dalej natomiast gdy im je wycieto przechodzilo na pluca i oskrzela. Dlatego wycofano sie z zabiegów usuwania migdalków. Polecam ci preparat Esberitox N w tabletkach. Jest to modulator immunologiczny, który podnosi odpornosc organizmu i w szczególnosci pomaga na schorzenia górnych dróg oddechowych. Niestety nie spotkalam go w Szkocji ale bez problemów mozna kupic go w Polsce. Jest to lek na licencji niemieckiej produkowany przez koncern Schaper&Brummer. O ile pamietam pelna kuracja to jedno opakowanie po 100 tabletek. Jedno takie opakowanie kosztuje w polsce okolo 30 zl. Lek sprawdzony przez moja mame, siostre, przezemnie i kilka moich kolezanek. Wszystkim pomógl dlatego ci go polecam. http://www.zymellapharma.com/old/dawkowanie.html tam znajdziesz informacje o tym leku takie jak wskazania, badania kliniczne i dawkowanie. Mozna go przyjmowac równoczesnie z antybiotykami. Zycze zdrowia.
najprawdopodobniej bede musiala usunac moje migdalki. chcialam zapytac czy ktos juz to przechodzil tutaj. Nie wiem czy prosto udac sie do szpitala, gdzie znalesc specjaliste? moj kochany GP napewno nie da mi skierowania bo on twierdzi, ze wszystko ok-a ja nie moge przellykac sliny, spac, migdaly sa strasznie spuchniete nie pomogla nawet kuracja penicylina....prosze pomozcie