Przygoda
Wczoraj - 20:22
Depresja to nie jest choroba. Jest to objaw posiadania niskich energii, tak jak słusznie zauważyła Vici. Spróbujcie zanim pójdziecie po leki, najpierw się z nich oczyścić, jeśli to nie pomoże (w co watpię), dopiero wtedy idzcie po leki.
chcesz wyjsc z depresji to graj jak tomek i zdobywaj poziomy, buhahahha
ourteacher: mam lepsze zajęcia niż zabijacz czasu i nie tylko czasu jak podejrzewam pt. starcraft. Po stwierdzeniu przez Tomka_L i tu cytuję: "Tomek_L, Admin grupy, Edynburg, #4 | 01.08.10, 14:11
Don Bartolomé - gierka nie ma wielkich wymagań" i dalej "wszystko jest dopracowane, każda misja jest inna, graficznie ok, masa ciekawych pomysłów, a jakby brakowało trochę magii... może stary już jestem?" - mnie sama okładka odrzuca na dzień dobry hehehehe, to już sobie wyobrażam, co może być w środku :), a jeszcze jak sam gracz tak ją opisuje, to tylko utwierdza w tym, żeby nawet nie próbować jej oglądać. Hm magii brakuje .....zastanawiające nie prawdaż ? :).
Parano witaj: dlaczego zacięta ? Przecież ja nic złego nie robię, tylko odpowiadam na Wasze zarzuty hihihihi. Sami prowokujecie do odpowiedzi. Poza tym to chyba forum dla wszystkich, a na mnie jakoś tak zwróciliście szczególną uwagę - dziękuję:).
Wnioskuję z tego, że mnie lubicie :). Nawet niektórzy jak Tomek_L i Parano śledzą, gdzie dałam jakiś nowy temat i zawsze muszą coś od siebie napisać........to zastanawiające :)
Pozdrawiam Was cieplutko Wasza Przygoda hehehehe fajnie zabrzmiało :)
Przygoda
#14 | Dziś - 11:49
ourteacher: mam lepsze zajęcia niż zabijacz czasu i nie tylko czasu jak podejrzewam pt. starcraft. Po stwierdzeniu przez Tomka_L i tu cytuję: "Tomek_L, Admin grupy, Edynburg, #4 | 01.08.10, 14:11
Don Bartolomé - gierka nie ma wielkich wymagań" i dalej "wszystko jest dopracowane, każda misja jest inna, graficznie ok, masa ciekawych pomysłów, a jakby brakowało trochę magii... może stary już jestem?" - mnie sama okładka odrzuca na dzień dobry hehehehe, to już sobie wyobrażam, co może być w środku :), a jeszcze jak sam gracz tak ją opisuje, to tylko utwierdza w tym, żeby nawet nie próbować jej oglądać. Hm magii brakuje .....zastanawiające nie prawdaż ? :).
wlasnie dlatego ze nie ma wielkich wymagan, Tomek_L wsród dzieci jest liderem .
poucza, naucza i udzilela rad ...to wszystko pozwala jemu czuc sie szefem gangu .
Tomek_L nie wie co to depresja bo rzadzi tam i wprowadza w depresje innych.
Przygoda: a co to znaczy "posiadanie niskich energii"? I co to znaczy "oczyścić organizm"? Nie bardzo rozumiem na jakiej podstawie stwierdzasz, że depresja nie jest chorobą. Jeśli choroba jest zaburzeniem normalnej pracy organizmu, to depresja powinna się jak najbardziej klasyfikować pod tym pojęciem. Jest tylko dysfunkcją normalnego stanu umysłu, a nie ciała. Jak groźne potrafią być jej konsekwencje nie ma chyba co pisać. Nie wiem również, czy duchowe "oczyszczanie" jest uniwersalnym środkiem dla ludzi dotkniętych tą chorobą - istnieją bowiem osobnicy sceptyczni, nastawieni nieufnie do wszelkich niesprawdzalnych form terapii paramedycznych, czy jak je tam zwał. Mnie bardziej rozsierdziłby ktoś, kto namówił na wizytę i obiecał pomóc, a potem próbował kłaść na mnie rozgrzane kamyki i świecił kolorowymi światełkami do taktu kosmicznej muzyki. I lepiej, żeby nie próbował za to wystawiać mi rachunku. Dlatego bez unikania uogólnień każdy powinien próbować radzić sobie z depresją takimi środkami w jakie wierzy, a nie takimi w jakie ty wierzysz.
Depresja to nie jest choroba. Jest to objaw posiadania niskich energii, tak jak słusznie zauważyła Vici. Spróbujcie zanim pójdziecie po leki, najpierw się z nich oczyścić, jeśli to nie pomoże (w co watpię), dopiero wtedy idzcie po leki.