Mazio: dziękuję za zapytanie - niskie energie to po prostu duchy. Sceptycy nie wierzą w ich istnienie dlatego, bo właśnie są sceptykami. Nawet gdyby ktoś pokazał im, że odczuwają je na co dzień, też by czując je, wytłumaczyli sobie to bardzo realnie. Wierzą tylko w to, co lekarze im powiedzą.. A mało, który sceptyk wie, że większość lekarzy leczy tylko objawy, a nie ich bezpośrednią przyczynę, tak jak i niektórzy bioenergoterapeuci (oczywiście nie wszyscy). I tak w przypadku depresji udaje im się ją zepchnąć w głębsze warstwy człowieka (inaczej biopola), a nie wyleczyć ją do końca. Wyleczenie depresji to oczywiście nie tylko niskie energie, ale i głębszy problem leżący w człowieku. Oczyszczenie organizmu z nich oznacza "wyciągnięcie" ich z niego. Oczywiście nie tylko niskie energie tworzą chorobę zwaną depresją, ale to jest początek, od czego powinno się ją zacząć leczyć. Zatem masz rację, depresja jest zaburzenie normalnej pracy organizmu, ale żadne leki jej nie pomogą, jeśli sam człowiek w sobie nie odnajdzie jej realnej przyczyny, bo przyczyna leży wyłącznie w nim i jego wcieleniu, bądź wcieleniach lub w jego rodzie.
Fado: jak to się mówi uderz w stół a nożyce się odezwą hehehhehehehe
"Żółtych i tego typu - nie prostujemy!!!" a to nie Ty napisałeś żeś z Chin ?????? to i nie dziwne, że taki postulat wysunąłeś. Chcesz być krzywy czy jak ? (czego Ci nie życzę):).
"- Rybko, normalni o tym wiedzą, a ignoranci NIE !!!". No to wychodzi na to, że jesteście ignorantami :) To Twoje stwierdzenie nie moje. Ech żal mi Was chłopaki znowu opluwacie, przy jednoczesnym braku argumentów.
"- Co tam dla niej tylko depresja, ona powinna wpaść w dziurę - sama i to z sądowym zakazem rozmnażania...!!! Ręce opadają od tych głupot... ! Nie macie wrazenia, że ona się Wami bawi...?" Dlaczego Wami ? A Tobą nie ? powinno być chyba Nami a nie Wami. No po prostu uwielbiam Twoje gadanie bez sensu. A na czym wg. Ciebie polega ta zabawa ?
Fado: Słonko, te życzenia odrzucam i każde inne rzucone w moją stronę od kogokolwiek i skądkolwiek. Jakbyś się trochę tym tematem zainteresował, to byś głupot nie pisał i z życzeniami też byłbyś bardziej ostrożny.
Amitorybka1987 "próby naprostowania chyba na nic się zdadzą". Mnie prostować nie trzeba, jestem prosta :). Należycie do tej części społeczeństwa, które nie chce wiedzieć więcej, no cóż Wasz wybór.
"chodzi o to, że nie wiadomo kto to czyta i rzeczywiście może w te brednie uwierzyć, a z tego nie ma co sobie żartów robić.". No właśnie, bardziej chyba boisz się tego, że przeczyta to ktoś, kto ma o tym jakąś wiedzę i pojęcie i przyzna rację, czego Wy bardzo nie chcecie i się boicie tej wiedzy, skoro nie chcecie jej zgłębić. A tak atakujecie Przygodę, która odpiera te ataki i super mi się z Wami rozmawia.
Zatem pozdrawiam Was gorąco chłopaki ? Panowie ? Wasza Przygoda, która życzy Wam wszystkiego najlepszego.
no ktos tu jest chyba madrzejszy od lekarzy... i powinien sobie ustawic "czakry" ale w glowie na odpowiednim miejscu.
Depresja jest choroba i jak jej sie nie leczy odpowienio nawet smiertelna. Sciemniaczy,szamanow i inne tego typu towarzystwo powinno sie odstrzelac co roku w sezonie lowieckim za te brednie.
ourteacher: wiesz bez alkoholu w takim kraju, to niektórzy nie potrafią żyć. Poza tym to, co oni mają to nie tylko niskie energie, ale i pasożyty na nich żerujące. Ale skąd oni to mają wiedzieć, jak przeczytać się nie chce, a w tv nie powiedzą. Wiesz zauważyłam jedną prawidłowość. Jak ktoś nie ma nic do powiedzenia to obraża, zamiast się zapytać, albo coś przeczytać. A potem się mogą zdziwić, że na starość coś im może nie domagać i doktorek z lekami też może nie pomóc. No cóż (Oczywiście życzę Wam wszystkim zdrowia do później starości).
dorann74 "i powinien sobie ustawic "czakry"" O widzę, że temat czakr nie jest Ci obcy jak miło ? Podziel się wiedzą skoro już poruszyłaś ten temat, może i chłopaki skorzystają z tej wiedzy. Powiedz jak się ustawia czakry ?
Fado: -" A Ty pleciugo, pleć byle niedługo, ale nie zbliżaj się, bo wiency szkła niedowieźli i kieliszka dla Ciebie brak....!!!" I całe szczęście, że zabrakło, bo tego świństwa nie pijam, mózg tylko lasuje tak jak i tv. A Twój tekst to niby co ? Dziwne mogę napisać to samo o Tobie - "A Ty pleciugo, pleć byle niedługo" - Twoje własne słowa. Na pytania nie odpowiadasz podejrzewam, że pewnie nawet nie czytasz.
paprykarz.: qurcze też nie słyszałam o filtrowaniu tej czakry:), ale może zdradzisz mi tajemnice jak to się robi :) Tylko nie świntusz, wiem za co ta czakra odpowiada hihihihihi.
A tak swoją drogą to jak nie macie nic w tym temacie do powiedzenia mądrego, to co Wy tutaj właściwie robicie ?
Forum jest olbrzymie.
Dorka - i vice versa, jak będziesz jechać w kierunku Edynburg, daj znać. W Aberdeen byłem tylko raz, z ciekawości, przez godzinę. Niestety jakoś nie po drodze, ale obiecuję, że na pewno jeszcze przyjadę, choćby po to, żeby wychylić po czakrze pozytywnej energii. ;)
Przygoda: ja Ci powiem co tu robimy, choć ja już znikam - w ramach ludzkiego współczucia pozostawiamy ślad rozsądku dla potencjalnych ofiar desperacji, które pomyliłyby kolejność i zamiast pójść z depresją do lekarza, trafiły by najpierw do Oczyszczalni Energii, aby nabić kabzę szarlatanów i zaspokoić próżność szaleńców.
Esha: "Przygodo, co tutaj robisz, nie mając do powiedzenia nic mądrego?"a skąd wiesz, co ja mam do powiedzenia oprócz tematu przewodniego ? Wasze "mądrości" płyną strumieniami. A co Ty robisz na tym temacie, skoro nic, absolutnie nic do niego nie wniosłeś oprócz informacji o swoim prońciu.
"zanim kolejny umrzesz, aby odrodzić sie pod następnym, jeszcze głupszym nickiem". Wiesz nie odrodziłam się jeszcze z żadnym innym nickiem i nie zamierzam, więc znowu jakieś bezpodstawne oskarżenia. Rozumiem, że swój nick uważasz za wspaniały ?
Co Wy dzisiaj z tymi życzeniami, zdrowie i życie Wam nie miłe czy jak, a więc:
Te życzenia odrzucam i każde inne rzucone w moją stronę od kogokolwiek i skądkolwiek. Jakbyś się trochę tym tematem zainteresował, to byś głupot nie pisał i z życzeniami też byłbyś bardziej ostrożny.
Qurcze 3 raz to już dzisiaj powtarzam, ale Wy chyba lubicie doświadczenia na własnej skórze.
Fado: - "Eszek, gdybyś nawet pluł w twarz, to Ci powie, że deszcz pada." i na tym to polega, nie odpowiadać złością na złość tylko wytłumaczeniem, myślałam że wreszcie zaczaiłeś o co chodzi, ale niestety drugą część spitoliłeś i co ulżyło Ci.
Chłopaki co z Wami jest, w pracy nie dają się wyżyć, czy w domu za mało seksu ?
Wasza Przygoda
Depresja to nie jest choroba. Jest to objaw posiadania niskich energii, tak jak słusznie zauważyła Vici. Spróbujcie zanim pójdziecie po leki, najpierw się z nich oczyścić, jeśli to nie pomoże (w co watpię), dopiero wtedy idzcie po leki.