to prawda, leki dla dzieci do 16 roku zycia sa za darmo. Nie chce Cie marwic, ale tutaj lekarze zapewne stwierdza, ze dziecko nie ma atopowego zapalenia skory tylko.....no wlasnie- egzemę, to bardzo czesta diagnoza tutejszych lekarzy na jakiekolwiek zmiany skorne. Mowia, ze dziecko z tego wyrosnie i nie trzeba robic o nic halasu:/ Najlepiej bedzie jak wezmiesz karte zdrowia dziecka z Polski, gdzie ewidentnie beda zapisane leki, ktore maluch dostaje, na tej podstawie powinni Ci przepisywac to, co zechcesz. Powodzenia.
no własnie tez mam tzn bede miec z tym problem syn ma 9 lat niestety silne azs leczy sie w sanatoriach jeszcze do czerwca tego roku w pl ma z tego tylu orzeczenie lekarskie wiem ze tam miec tego nie bedzie ale jak mozna dziecku przypisac egzeme skoro to azs to jakis absurd mam nadzieje ze dokumentacja po polsku obszerna oraz zdjecia dziecka z okresu rzutu cos tam dadza prosze o rady na co mam sie tam przygotowac dziecko ma tez astme
Moja corka ma 18 lat i wciaz problemy. W Polsce to sie nazywa AZS, tutaj egzema, jak pisze arszenik. Tego sie nie da wyleczyc, ale sa bardzo dobre srodki zeby ulzyc na jakis czas. Jest dobrze, dobrze, a wystarczy jakas bzdura i wszystko wraca. Corka dostaje od lekarza masci, kremy, specjalne plyny pod prysznic. Coraz rzadziej, w tej chwili raz na pol roku. Recepty w Szkocji sa za darmo, wiec nie ma problemu, idzie po recepte i w aptece odbiera lek. Proste.
bellucci
tak, lekarze maja prawo kwestionowac dokumentacje z polsi, poniewaz to dany lekarz jest odpowiedzialny za lek ktory dziecku przepisuje. udaj sie z synem do przychodni, poinformuj o jego chorobach. zostaniesz umowiona na 'astma review' na ktorym zadecyduja o dalszym leczeniu. moze bedzie tak ze dostanie te same leki, moze inne. tego nie wiem, lekarzem nie jestem.
mloda121 - Nutramigen jest rzeczywiście na rreceptę za darmo, oprócz tego, że leki są refundowane, to mamy tu dostęp do całej serii dermo-kosmetyków, za które nic nie musimy płacić, a w Polsce to są często koszty 100-200 zł, np cała seria Oilatum ( do kąpieli, żel do mycia, mydełko, krem do ciała ), kosmetyki firmy Aveeno itp.
Jeśli chodzi o klimat, to wiosna/lato jest super. Nie za zimno, nie za gorąco i wilgotne powietrze. W okresie grzewczym-wiadomo, skóra się szybciej wysusza w domu ale można nawilżać powietrze.
Przy AZS lekarze nie robią problemów i kierują kolejno do pediatry, dermatologa, dietetyka. Jako mama alergika, pewnie wiesz, co mu szkodzi i jak mu ulżyć, ważne że jeśli będziesz stanowcza, możesz w Szkocji liczyć na dostęp do każdego leku, typu leczenia itp. Nawet w szpitalach państwowych przyjmują homeopaci, jeśli chcesz spróbować czegoś innego.
Witam,
chciałabym się dowiedzieć od mam, które mają dzieci z AZS jak one reagują na klimat w Szkocji? Czy znoszą go lepiej niż suchy Polski? Zależy mi na obserwacjach matek, które przeniosły się z Polski do Szkocji z dzieckiem już posiadającym AZS. Czy problematyczne jest leczenie w Szkocji takiego dziecka (dermatolodzy, leki, koszty)? I jeszcze jedno, z tego co czytałam na tym forum to Nutramigen jest na receptę, czyli za darmo? Czy to prawda, że leki i specyfiki na takie przewlekłe choroby są w Szkocji za darmo na receptę? Z góry dziękuję za odpowiedzi.