Do góry

Noworodek na oddziale neonatologii......

Temat zamknięty
Marzena
145
Marzena 145
21.01.2007, 18:51

Mój maluszek jest w szpitalu.Waniejsze choroby są wykluczone,ale mały nie chce jeść.To raczej wygląda tak, ze raczej meczy się przy jedzeniu.Cz ktoś miłpodobny problem?Zaznaczam ,ze dziecko urodziło się zdrowe i wazyło 5 kg.

kasia
126
kasia 126
#121.01.2007, 20:56

moze jest zmeczony porodem, moja malutka miala duzo przezyc przy porodzie i jesc zaczela po kilku dniach (wczesnij kroplowka), a tak naprawde jesc jak powinna to po okolo dwuch tygodniach. sprobuj spedzac z malenstwem jak najwiecej czasu, ja to caly czas siedzialam z gola piersia, podobno jak sie duzo przytula takie malenstwa to szybciej do siebie do chodza

imskrak
1 071
imskrak 1 071
#222.01.2007, 11:21

mam wrazenie, ze znam problem, moja corka miala podobne objawy, na dodatek plakala i to bardzo, czasem "sapala", meczylysmy sie rok bo lekarze nie wiedzieli co jest grane, dopiero laryngolog u rocznego dziecka stwierdzil tzw. zwiotczenie krtani, u mlodszych dzieci nie mozna zrobic badania z "podgrzanym lusterkiem" (wiesz o czym pisze?), czasami u nowonarodzonych dzieci krtan nie jest odpowiednio stwardniala i "sie gnie" (no nie wiem jak to po ludzku napisac), dla dziecka jest to bardzo nieprzyjemnie i napewno sie boi, byc moze trudno mu rozniez oddychac, z czasem krtan nabiera takich wlasiwosci jak wszystkie czesci chrzestne w organizmie i jest oki, ale poczatki sa ciezkie i dla dziecka i dla rodzicow, mozna probowac sciagnac pokar i karmic lyzeczka, wtedy nie ma efektu "zachlystywania", jest to uciazliwe ale warto, sprobuj, chyba ze to inny problem zdrowotny, pozdrawiam

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis