Nie no formalnosci to moment,ale na takie zapoznanie sie z tym co tutaj i ogolnie z miastem...Ale spoko :) zdazysz :)Wszystkim pokieruje twoj lekarz GP.Umowi z polozna i do szpitala.Sama nie wybierasz szpitala,ale przeciez wlasciwie one sa wszystkie podobne do siebie.Na pewno w wodzie bedziesz mogla rodzic jezeli tylko sala z wanna bedzie wolnai nie bedzie zadnych przeciwskazan.
wybrac szpital niby mozesz, ale ... w Edynburgu jest jeden z oddzialem porodowym Royal Infirmary of Edinburgh. Mozesz tez wybrac St John's hospital w Livingstone, ale on jest spory kalwalek od Edynburga, wiem o tylko jednej osobie ktora sie na to zdecydowala. Jezeli bedziesz mieszkac na wylocie na Glasgow a daleko od RIEto do livingstone moze byc szybciej dojechac.
dzieki za informacje:) w edynburgu juz bylam. mieszkamy niedaleko leit walk. do polski wrocilam na egzaminy. tak wiec miasto juz troche poznalam:) tylko nie zorientowalam sie co z opieka medyczna przed i w czasie porodu:/ bylam pewna, ze urodze w polsce. ale jak to zwykle bywa, plany sie zmienily radykalnie i zeby nasz dzidziolek mogl byc razem z tatolkiem postanowilam wrocic do szkocji:D ciesze sie bardzo, ze znam jezyk, wiec nie bedzie tej bariery jezykowej:) tylko brakowalo mi tego dobrego slowa, ze zdaze ze wszystkim i bedzie dobrze:) dzieki sliczne:)
bede leciec w 32tyg. ciazy. zaswiadczenie od lekarza bedzie. oczywiscie jesli beda jakies przeciwwskazania to nie polece, ale odpukac-mam nadzieje, ze nic takiego sie nie stanie. zwlaszcza, ze do tej pory moja ciaza przebiega spokojnie. gdyby dzidziolek nie wiercil sie w brzusiu, to nie wiedzialabym, ze jestem w ciazy:D a co do darmowych biletow, to byloby mi to na reke:P powiedzcie mi jeszcze tylko jedna rzecz: nie ma swojego NIN, ale ma go ojciec dziecka, ktory pracuje legalnie na samozatrudnieniu. nie jestesmy malzenstwem. i czy aby moc ubiegac sie o child benefit musimy byc malzenstwem? czy dziala to na zasadzie - partner, partnerka i dziecko zyjacy razem bez slubu?
Jasne ze nie usicie byc malzenstwem (my tez nie jestesmy jeszcze ;)).Wszystko dziala na zasadzie partner partnerka,ale NIN wyrob dla siebie tez (nie szkodzi ze nie pracowalas).Child Benefit wez na siebie, (jezeli nie masz konta to zaloz. Jak powiesz ze potrzebujesz zeby child benefit pobierac, to zaloza od reki).Jak juz bedziesz miala numer child benefit mozecie aplikowac o Tax Credity(po aplikacje zadzwon sobie jeszcze przed porodem,bo potem bedziesz maiala urwanie glowy ;)numer: 0845 300 3900
to zeby ubiegac sie o NIN nie musze byc zatrudniona? aha i zeby zlozyc aplikacje o child benefit to potrzebuje aktu urodzenia dzidziolka, prawda? i myslimy tez o mieszkaniu socjalnym. musi byc dzidzia na swiecie, zeby ubiegac sie o mieszkanie? czy mozemy zaczac zalatwiac zwiazane z tym sprawy jeszcze przed porodem?
awagawa: - Z tego co gdzies mi sie obilo o uszy, to mozesz starac sie o NIN (Twoj partner tu pracuje, a ty jestes w ciazy - to wystarczy.)Pamietaj ze w Szkocji (bo w Anglii np. juz nie) - zwiazek partnerski traktowany jest na rowni z malzenskim!- TAK, do child benefit musisz miec akt urodzenia (birth certificate).W szpitalu dostaniesz kartke z info gdzie i jak umowic sie do urzedu (Register Office),aby zarejestrowac urodzenie dziecka i jednoczesnie otrzymac ten dokument.Dostaniecie odpis za darmo,ale wez rowniez pelen akt (8,50£) - potrzebny bedzie m.in. do spraw paszportowych.- o mieszkanie z Housingu mozecie zaczac starac sie juz teraz,ale faktycznie szanse wzrastaja gdy dziecko juz jet na swiecie.[Doniesiesz im wtedy tylko akt urodznia. zrobia sobie jego kopie i dolacza do aplikacji].(znaczy ja jestem w Glasgow, ale mysle ze w Edim jest podobnie)
anierla: przeczytalam na easyjet.com, lece tymi liniami w sierpniu: Kobietyw ciąży do 27 tygodnia włącznie mogą podróżować bez zaświadczenialekarskiego. Kobiety w ciąży między 28 a 45 tygodniem włącznie powinnyposiadać zaświadczenie lekarskie potwierdzające, że stan zaawansowaniaciąży zezwala na odbycie podróży samolotem.Kobiety w 36tygodniu ciąży i w późniejszych tygodniach nie mogą odbywać podróżysamolotem i dlatego każda podróż powrotna musi zakończyć się przed 36tygodniem ciąży. Odpowiednie zaświadczenie lekarskie musi zostać wydaneprzez lekarza. Świadectwa wystawione przez wykwalifikowaną położną niebędą akceptowane.tak wiec musza mnie zabrac:) a o wysokosci mojej ciazy nie bede sie nikomu chwalic:)
hej:) kiedys weszlam na swietna strone tutaj na www.szkocji.net z wyrazeniami po ang. zwiazanymi z porodem. a teraz nie potrafie jej znalezc. moze ktos ma linka do niej? dzieki sliczne:)
w centralwings do 34 tygodnia z zaswiadczeniem lekarskim, oczywiscie nikt nie pyta ale jak bedziesz miec wielki brzuch moze ktos na to zwrocic uwage i ciezko w 32gim tyg sciemnic ze jest sie w 26:)na kazdym zaswiadczeniu napisane jest ktory to tydzien ciazy (taka jest idea tego zaswiadczeia)
arrow: jestes wielka!!! wlasnie o to mi chodzilo! dzieki sliczne:)Iwo!: zdaje sobie sprawe z ryzyka, ale jestem dobre mysli:) najwazniejsze jest to, zebysmy z dzidziolkiem byli razem z tatusiem, a leciec bedziemy wszyscy razem:)trzymajcie sie cieplutko mamusie i przyszle mamusie!!! :o)
Ze tak wtrace teraz. Lecialam British w 37 tygodniu ciazy ze zwyklym zaswiadczeniem od lekarza ze nie ma przeciwskazan do takiej podrzy i wlasnie jestem po wizytach u tutejszych lekarzy itd. ani w samolocie ani u lekarzy nie bylo problemu. Moj partner zaprowadzil mnie do lekarza tzw. pierwszego kontaktu gdzie wyznaczyli szpital do ktorego mam sie zglosic. Badanie w szpitalu i cale formalnosci byly calkiem przyjemne i pierwszy raz poczulam sie ze mam jakies prawa jako kobieta w ciazy. Pierwsze dziecko urodzilam w Polsce i nigdy wiecej! Lekarze polscy sa faktycznie specjalistami wiekszymi niz tutaj ale obchodza sie z nami - ciezarnymi jak ze zlem koniecznym.
mwachala: poprawilas mi humor swoim wpisem:) a wlasnie, to zaswiadczenie od lekarza jest zwykle, nie jakies specjalne? musi byc na nim,ze nie ma zadnych przeciwskazan do lotu i to wystarczy?a nie jestes moze z edynburga?aga30:ja jeszcze sie nie zastanawialam nad tym co brac do szpitala, ale musze powoli zaczac:) jestem w takiej samej sytuacji jak ty, moj przyszly maz pracuje legalnie, a ja nie i ponoc mozemy sie ubiegac o zasilki, ale dokladnie nic ci nie napisze, bo jeszcze nic nie wiem.
hej:) termin porodu mam na koniec wrzesnia. do edynburga lece na poczatku sierpnia i bede miala na glowie znalezienie poloznej i zalatwienie wszystkich spraw zwiazanych z porodem. troche boje sie rodzic w "obcym kraju". mozecie polecic mi jakis szpital w edynburgu, w ktorym najlepiej rodzic? i czy ktoras z was rodzila w wodzie? pozdrawiam cieplutko wszystkie mamusie:)