- Z wypowiedzi Alkora, wiemy już o optycznie 'bliskim' położeniu Wenus i Jowisza... W istocie wyglądają jak para kochanków w intymnym pocałunku.... :) W ciągu dnia 'Para' znajduje się delikatnie poniżej wysokości, po prawej stronie Słońca. Po prawej stronie od tej pary planet, znajdziemy silnie świecącego Pollux'a, 'brata' Castor'a z gwiazdozbioru Bliźniąt. Pisże o tym dlatego, że można się pomylić i uznać Pollux'a za Wenus... Nie dajcie się zwieść Wenus i Jowisz, naprawdę się 'przytulają' !!! Kiedy poprowadzimy linię łączącą Wenus, Jowisza ze Słońcem, to na przedłużeniu tej linii znajdziemy kolejną planetę Merkury, delikatnie powyżej wysokości Słońca i po lewej jego stronie. Merkury znajduje się teraz w gwiazdozbiorze Lwa i to dlatego jeszcze pomiędzy Słońcem, a Merkurym widać silnie świecącą i największą gwiazdę gwiazdozbioru Lwa - Regulus...
- Ponieważ między planetami i gwiazdami, o których dzisiaj mówimy, znajduje się Słońce, przestrzegam przed prykładaniem oka do mocniejszej lornetki, czy teleskopu. Zamiast oka należy przyłożyć odpowiednio unieruchomioną kartkę białego papieru. Nawet chwilowe 'złapanie' Słońca w naszą lornetkę może spowodować uszkodzenie, lub utratę wzroku... !!!
- Czystego nieba... :)
U mnie czytego nieba niestety raczej nie będzie.
Za to ukazały się oficjalne wyniki konkursu AstroCamera 2014.
Były 3 kategorie, ja startowałem tylko w jednej, ale za to ją wygralem :).
Wygląda na to, że za 3 tygodnie będę time lapse'ował nocne niebo z Wysp Kanaryjskich, gdzie znajduje się wiele teleskopów, w tym największy na świecie optyczny teleskop GTC (Gran Telescopio Canarias) o średnicy lustra ponad 10 metrów.
Nie wiem jeszcze czy uda mi się otrzymać zezwolenie na robienie nocnych zdjęć z terenu obserwatoriów, ale nawet jak nie, to nocne niebo i tak tam jest nieporównywalne do tego w Szkocji, zwłaszcza widok Drogi Mlecznej. W końcu nie darmo wybrano tam lokacje dla wielu teleskopów.
Planuję odwiedzić Teneryfę i La Palmas, gdzie są dwa największe skupiska teleskopów. Time lapse ponizej zrobiony z obydwu tych lokacji.
Kupiłem Canona 6D i do tego szybki (f/2.8) obiektyw szerokokątny Tokina AT-X 16-28 F2.8 PRO
Jakieś foty prawdopodobnie wkleję dopiero po przyjeździe, bo nie cierpię obrabiać ich na laptopie, a ponad to raczej nie będę miał czasu w trakcie pobytu, bo wygląda na to, że pełno tam obiektów do time lapsu zarówno w nocy jak i w czasie dnia. Pewnie nie będę miał nawet czasu, żeby się po ludzku wyspać, podobnie jak w czasie ostatniej wyprawy na Islandię.
Opublikowane wczoraj.
Superclusters – regions of space that are densely packed with galaxies – are the biggest structures in the Universe. But scientists have struggled to define exactly where one supercluster ends and another begins. Now, a team based in Hawaii has come up with a new technique that maps the Universe according to the flow of galaxies across space. Redrawing the boundaries of the cosmic map, they redefine our home supercluster and name it Laniakea, which means ‘immeasurable heaven’ in Hawaiian.
Hawking: God particle could destroy universe.
http://www.thesundaytimes.co.uk/sto...
Tak się dziwnie złożyło, że dostałem zaproszenie na międzynarodowy festival astronomiczny STARMUS Festival, gdzie 2 wykłady będzie miał profesor Hawking, powyższy artykuł referuje najprawdopodobniej do tematu jednego z nich. Będą również wykłady innych popularyzatorów nauki, jak Richard Dawkins, Brian May (gitarzysta Queen i doktor astronomii), jak również kilku znanych czołowych astrofotografów.
Programe imprezy tutaj, jakby się ktoś chciał skusić i dołączyć http://www.starmus.com/en/programme... ja wylatuję kilka dni przed imprezą, by w spokoju pofotografować nocne niebo
Tak, że nie mogę się już doczekać, zwłaszcza, że Wyspy Kanarayjskie mają jedne z najlepszych warunków do obserwacji i fotografowania nocnego nieba.
Migawki z poprzedniego festival STARMUS, który odbył się 3 lata temu.
Flara o klasie X z plamy, która jest zwrócona prawie centralnie w stronę naszej planety. Przewidywane dotarcie plazmy i zorze w piątek po południu.
Plazma wyrzucona z eksplozji o takiej sile może spowodować zorze widzoczne daleko na południu, praktycznie w całym UK. Niestety księżyc wciąż będzie bardzo jasny psując troche widowisko, o ile nie będzie chmur.
W nocy z 12 na 13 września przewidywany silny sztorm geomagnetyczny klasy G3 (KP7), oznacza to, że owal zorzy może zawedrować aż do Londynu, a sama zorza może być widoczna nawet w Grecji, jeżeli prognoza się sprawdzi i jeżeli strumień plazmy ma taka samą polaryzację magnetyczną jak pole magnetyczne Ziemii.
Ten krój liter to jeden ze standardowych fontów w Adobe Premiere Pro, którego używam do edycji filmów, nazywa się "Lithos Pro".
Mój film był też dzisiaj na stronach Wirtualnej Polski w artykule o nadchodzącym sztormie, ale już nie ma, bo kolesie go ukradli i jak ich grzecznie poprosiłem o wniesienie opłaty licencyjnej, to woleli usunąć i wstawić inny.
Jeszcze zeby wstawili playera z YouTube, to bym nic przeciwko nie miał, ale bezczelnie wstawili w swój player I wyświetlali reklamy przed każdym oglądaniem zarabiając pieniadze na mojej kwawicy ;).
Lithos Pro, ładna nazwa :)
Dziękuję za informację.
A co do Wirtualnej Polski, no cóż, wygodnie na czyimś grzbiecie po oglądalność. Złodziejstwo najzwyklejsze. No bo jak inaczej to nazwać?
Lecz nic to ( jak mówił Pan Wołodyjowski) Ty dalej rób swoje. I pokazuj ludziom piękno Wszechświata.
I jednocześnie naszą marność wobec ogromu.
Hej
Tutaj można wrzucać informacje o bierzących zjawiskach astronomicznych, opisy ich obserwacji i nowości ze świata astronomii.