Do góry

Ktos policzyl :

Temat zamknięty
tygrys7879
Admin grupy
876
03.06.2012, 11:43

Ktoś policzył – warto poświęcić czas by to przeczytać
Ktoś mądry policzył i pozwolił kopiować:
Gdzie są pieniądze. Gdzie są pieniądze ze składek emerytalnych? Trochę dużo czytania, ale to są fakty! Warto czasem myśleć samodzielnie.
Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce
 to ok. 3600zł. To znaczy, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie - procent składki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 to 16,163 mln. Możecie te dane
 sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy.
Ale co z tego wynika?? BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11 375 519 400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. To gigantyczne pieniądze
, a jest to tylko składka emerytalna.
Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali roku jest to 136 506 232 800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku.
Mamy
 w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie - w marcu 2011 było ich 4,979 mln. To znowu wg. oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym - na nich jest OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2 275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura - znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatków na emerytury (czyli średnio ZUS jest na plusie około 2,5 miliarda zł miesięcznie, czyli 30 miliardów rocznie!!!).
Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki miliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? To przeliczcie jeszcze raz. Też liczyłem, bo nie wierzyłem.
Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS, Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB. Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą wszystkie wymienione instytucje. Taki jest mój wniosek. Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką??? I takie są wnioski wynikające z oficjalnych danych statystycznych. Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości.
Załóżmy jednak, że dane oficjalne są prawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także. Proszę sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przy wydłużeniu czasu pracy potrzebnego do osiągnięcia wieku emerytalnego. Oczywiście, pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciąż rośnie, co również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pójść taka nadwyżka?? Na zrzutkę na Greków?? Włochów?? By żyło im się jeszcze lepiej?? Gdzie jest kasa!!! Jeśli tak jak ja, jesteś przeciw kłamstwom rządzących, to proszę skopiuj to na inne fora, aby jak najwięcej osób mogło to przeczytać, zanim zostanie usunięte. Ludzie kiedy w końcu wyjdziemy na ulice i zaczniemy walczyć o swoje pieniądze???

Jerzy Zerbe

Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
#103.06.2012, 12:03

W 80r wyszlismy na ulice, nastapily zmiany. Czy jest lepiej.
Co zrobic zeby bylo lepiej, nam zwyklym ludziom.
Pytam, bo sam juz niewiem.

jannowak
1 099
jannowak 1 099
#203.06.2012, 13:04

dokładnie tak jak piszesz,jak doliczysz wypłaty dla urzędników+premie+nowe biurowce ZUS-u to nadwyzka =0
A emeryci na swoje emerytury dawno zarobili bo równiez płacili składki zusowi,tylko te pieniądze dawno juz rozkradli.
Jestem ciekaw jak z emeryturami bedzie za 30 lat-myśle że będzie trza sie prosić o emeryture,a gdyby sie trafiło tak ze ktoś raz spózni sie z zapłatą składki do skurwiałego ZUS-u to on doliczy lichwiarskie odsetki

Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
#303.06.2012, 13:36

Jak wyjezdzalem, to tracilo sie prawo do zasilku chorobowego na pol roku, jezeli choc jeden grosz zalegales przez jeden dzien. W praktyce mogles sie pomylic o jakies smieszne grosze, bo co rusz byly inne stawki, i trzy przekazy co miesiac, trzeba bylo policzyc i wyslac.

busob
144
busob 144
#403.06.2012, 14:24

ale was latwo zmanipulowac :(
Tygrys zweryfikowales te dane?
Srednia 3600 odnosi sie do przedsiebiorstw, a liczba pracujacych w przedsiebiorstwach wedlug tych statystyk GUS to niecale 6mln ludzi, reszta pracuje w sektorze "panstwowym", prowadzi firmy i pracuje na "umowach smieciowych" wiec stawki do ZUS sa rozne lub ich nie ma.
Poza tym wysokosc czeci emerytalnej (po odliczeniu skladek zdrowotnych, rentowych i etc.) to 19.53% wynagrodzenia brutto. Z tego do ZUS idzie tylko 12.22% a reszta do OFE.
Czyli wychodzi dla 3600pln ok 440pln.

tygrys7879
Admin grupy
876
#503.06.2012, 16:31

Dobrze , dziekuje .
Tygrys nie zweryfikowal tych danych majac na uwadze , ze moge liczyc na Wasza pomoc z pojawiajacymi sie zagadnieniami . Prosze rowniez wziac pod uwage to aby miec dostep do realnych danych , w obecnym systemie sprawia to czasami ogromne trudnosci .
Wiec - jestem tylko czlowiekiem majacy rodzine i troche mniej czasu na przekopywanie sie przez czasami watpliwe rowniez dane .
Podaje przyklad - GUS podal ,ze wyjechalo nas okolo 1.200.000. Tylko ze faktyczne dane z samych wysp i nie tylko przecza . Szacunkowa liczba osob to pomiedzy 2.000.000 a 3.000.000 osob .
Czyli nadal nikt nie wie jak jest naprawde :-)

matcheek
532
matcheek 532
#603.06.2012, 18:09

Nie chodzi o to żeby się ścigać o dwa i trzy procent. To tak jakby sądzić kogoś za przyjęcie kilkusettysięcznej łapówki podczas gdy koszty obsługi długu publicznego wyrażane są już w dziesiątkach miliardów ROCZNIE, a sam dług wg. Rybińskiego przekroczył bilion złotych i tylko dzięki księgowym machlojkom Rostowskiego, któreg go zmiejszyły o 300mld pln wciąż pozornie jesteśmy poniżej tej magicznej granicy. Żeby widzieć różnice rzędów wielkości. Dług publiczny przekroczył BILION złotych. http://www.rybinski.eu/tag/rostowsk...
Przedsiębiorcy są totalnie wkur..ieni na rząd, że nic nei robi z mafią urzędniczą pomimo tego, że ma wszelkie instrumenty ku temu by wreszcie zrobić porządek i nie ma im się co dziwić. Tak dlugo, jak jeden z drugim półgłowkiem nie doliczy się, że faktycznie rząd oszukał ludzi na sporą kase, tak długo nic się nie zmieni. Przęciętny Janusz, który dużo mówi o polityce i finansach nie bardzo się na tym znając szybciej by poczuł nędzę polskiej gospodarki, gdyby sam został obicążony do spłacania długów przez ten rząd zaciąganych zamiast zrzucać tę powinność na swoje dzieci, czy wnuki.

Onieznajomy
7 377
Onieznajomy 7 377
#703.06.2012, 18:54

#6
Drugi sukces, niewiem czy nie wazniejszy niz ukrywanie dlugu, to wzrost PKB. Teraz do PKB wliczamy dochody z prostytucji, handlu narkotykami i przemytem. Jakiej wielkosci sa te dochody? Nie wiecie? Nikt niewie, i na tym polega wielkosc Rostowskiego, ze moze podnosic PKB, o te wskazniki. Ile moze podnosic, ano tyle ile mamy wiedzy o tym, znaczy tyle jak wielka mamy wyobraznie.

matcheek
532
matcheek 532
#803.06.2012, 19:04

Osobiście uważem, że największym hitem jest podatek od deszczu. Można się spodziewać, że juz wkrótce podatek od oddychania, bedzie następny.
Ehh ludzie..

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#903.06.2012, 19:35

przez ten rząd zaciąganych

to jest wazne..

tygrys7879
Admin grupy
876
#1003.06.2012, 19:38

aaa hej Zartek :)

Profil nieaktywny
Yamato
#1103.06.2012, 19:55

Na lotniskach powinni ważyć.
Za każdy kilogram obywatela mniej po powrocie z zagranicy 25zł.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#1203.06.2012, 19:58

hejka!

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis