pawcio.gg
"użytkowanie wieczyste" to był jeden z chorych wymysłów komuny, była to dzierżawa na 99 lat, taka prawie własność.
Wg doktryny komunistycznej grunty miały być państwowe.
W okresie przekształceń polityczno-gospodarczych po 89 roku.
Trzeba było szybciutko przekształcać wieczyste użytkowanie na własność (stosowano wykup za symboliczne opłaty)
ponieważ istniało realne zagrożenie (zwłaszcza na ziemiach zachodnich) utraty tych gruntów na rzecz spadkobierców wysiedlonych Niemców, którzy mogli skarżyć Państwo Polskie o zwrot ww gruntów.
@pawcio i @salmo
tu jest cos takiego jak "uzytkowanie wieczyste", to jest ta druga opcja, leasehold. tez zazwyczaj jest ustalane na 99 lat i ma z gory ustalane zasady na jakich jest przedluzane na kolejne 99 lat (lub inna dlugosc). Ale jak wspomnialem wczesniej, o ile leasehold jest nadal dosc popularny w Anglii to w Szkocji jest rzadkoscia....
salmo - dlatego o tym wspomnialem, bo wydawalo mi sie ze wlasnie leasehold to jest cos na podobnej zasadzie. Jak widac, nie jest to jedynie chory wymysł komuny, ale działa on od lat i w kapitalizmie :) Oczywiscie szczegoly i prawne uregulowania pewnie sie roznia z tym co bylo kiedys w Polsce, no ale mialem na mysli sama zasade...
@para
chyba cos namieszalas;-) wydaje mi sie, ze masz na mysli reinstatement cost for insurance purposes....co innymi slowy oznacza, ile wynoscilby koszt odbudowy tego mieszkania/nieruchomosci w wypadku kompletnego zniszczenia. a ta wartosc jest malo powiazana z faktyczna wartoscia nieruchomosci. np porzadne 3 bed w marnej dzielnicy moze byc drogie w odbudowie ale miec niska wartosc przez to gdzie sie znajduje natomiast marne 2 bed moze byc tanie w odbudowie ale wartosc nieruchomosci bedzie wysoka bo znajduje sie w dobrej dzielnicy....
@para12
ma to dla Ciebie znikowe znaczenie. jedyne co mi przychodzi do glowy to ewentualny wplyw na wysokosc ubezpieczenia mieszkania, ale ze ubezpieczenie budynku o wartosci wspomnianej powyzej to kwestia 10-15f/m-ac to o ile to moze zmienic koszt? 2-3f/m-ac....mysle, ze mozesz to traktowac jako swoista ciekawostke i nie przykladac do tego wiekszej wagi....
No to decyzja zapadla… tez chce kupic :-)
Temat sie bardzo rozrosl i sporo czasu mi zajmie zeby go calego przeczytac....
Mam pare pytan, jakie kolejne kroki trzeba podjac. Powiedzmy znam przedzial cenowy nieruchomosci. I co teraz? Radzicie samemu isc do banku i zalatwiac mortgage czy szukac solicitora i przez kogos?
Rozumiem ze i tak trzeba wziasc solicitora do pozniejszego etapu – podpisywanie umowy.
Przegladalem opinie na Twojej stronie Konrad na temat doradcow i podana sa tam ceny za zajecie sie sprawa. Czy to cena indiwidualna do kazdej sprawy czy jest to cena standart nie zalezna od sprawy.
Jaki bank obecnie ma ciekawe oferty, wie ktos moze? Na 80%LTV (20% wkladu wlasnego). Przy obecnym rynku kozystniej na 2 czy 5 lat fixed?
I ost pytanie jak mam rozumiec ten lifetime tracker? Stala, nie zmienna rata na caly okres kredytowania?
Pewnie padly juz te pytania, ale wiecie sami jak to jest przy pierwszym zakupie...
Solicitora musisz mieć tak czy siak aby złożyć ofertę i sfinalizować wszystko
Pewnie ze samemu do banku...
dzwonilem do najtanszego solicitora z Konrada W. strony i w cenie jest prawie wszystko ale do 2 ofert powyzej juz dochodza dodatkowe oplaty, inni prawnicy moze skladaja wiecej ofert ale nie do nieskończoności rowniez
Jesli kupujesz nieruchomosc powyzej 125 tys dochodzi 1% podatku
http://www.money.co.uk/mortgages.ht... apropo ofert na rynku
jak wczesniej pisano wszytsko zalezy od Twojej odpornosci na ryzyko zalezy czy brac fixed c2-5 lat czy tracker itd
Liftime tracker oznacza ze rata do konca kredytu nie ulegnie zmianie ale rata banku plus zmienna rata banku anglii od ktorej zalezy wysokosc kredytu.
powodzenia
Dzieki Ferox za odp.
Czyli rozumiem ze kolejnym krokiem bedzie udanie sie do banku i jak uzyskam juz promese, wtedy moge juz szukac mieszkana na powaznie i decydowac sie ktore.
I tu zeby zlozyc oferte musze miec solicitora, tak? I do kazdorazowego zlozena oferty musi byc solicitor? To w takim razie udajac sie do nich musze sie dopytac ile jest ofert w cenie, z tego wnioskuje....
O SDLT wiem, czytalem.
Co masz na mysli odpornosc na ryzyko? :-/
A o tym trackerze to juz wogoe nie skumalem... czym sie rozni rata kredytu a rata banku?
Dzieki raz jeszcze !!
@afee
tracker oznacza, ze oprocentowanie kredytu sledzi jakis wskaznik. w UK bedzie to zazwyczaj stopa Banku Anglii (obecnie 0.5%) czyli jesli tracker ma np stopa % BA + 3 pkt % marzy to oprocentowanie Twojego kredytu bedzie 3.5% Zmieni sie tylko w przypadku zmiany stop % przez Bank Anglii. Fixed oznacza, ze przez te 2 czy 5 lat stopa nie zmieni sie nawet jesli stopy % BA pojda w dol lub w gore.....popularna jest tez stopa variable, ktora jest stopa zmienna (jak tracker) ale moze byc zmieniana praktycznie dowolnie przez Twoj bank....
co do tej firmy z mojej strony www to od 3-ciej oferty musisz doplacic £30 za kazda. wynika to z tego, ze oni pobieraja bardzo niska oplate i musza sie jakos chronic na wypadek duzego natloku pracy. zreszta, wszystkie podane przeze mnie ceny oznaczaja standardowa cene za usluge, ale zawsze drobnym druczkiem znajdziesz, ze jesli sprawa bedzie skomplokowana to moga doliczyc sobie dodatkowe oplaty....
inni solicitor'zy nie okreslaja limitu ofert, jest to takie umowne....jak u mnie zapytalem jak to w praktyce by wygladalo, to uslyszalem ze jak bym sklada z 10 ofert to by mi podniesli oplate;-)
ale tak realnie do tego podchodzac w obecnych warunkach rynkowych nie spodziewam sie, abys musial skladac wiecej niz 2 max 3 oferty aby cos kupic a jest duze prawdopodobienstwo, ze jedna wystarczy....(i przez 1 oferte uwaza sie probe kupna jednej nieruchomosc....jesli musisz podnies oferte aby sprzedawca ja przyjal, to to nadal liczy sie jako 1)
Dzieki Konrad.W za odp.
Tracker - wiedzialem wlasnie ze jest uzaleznioy od %BA, ale nie do konca rozumialem o co chodzi. Czyli %BA zmienny i w zaleznosci od tego bedzie sie zmieniac rata kredytu, tak? A te 3% marzy w zaleznosci od banku i bedzie ta stale przez okrez kredytowania?
Zaztanawiam sie wlasnei czy ten tracker to dobry pomysl, ale 2 osoby mi odradzily. Z mojego rozumowania wychodzi ze trzeba by znac rynek i %BA jak sie zmienial na przestrzeni lat zeby taka decyzje podjac...
Dzieki za pozostale wyjasnienia, ja osobiscie myslalem o LesieDeans... nie sa najtansi, ale mam nadzieje ze w parze z cena idzie tez profesjonalizn i podejscie do sprawy.
@Afee
tak, marza jest stala przez caly kres kredytowania
co do wyboru tracker/fixed to zalezy jaka jest roznica w koszcie. stopy pewnie jeszcze z rok nie pojda do gory, lub tylko nieznacznie (oczywiscie to tylko moja opinia) wiec jesli oprocentowanie fixed jest sporo wyzsze (tu mam na mysli 0.7pk% lub wiecej roznicy) to bym sklanial sie ku trackerowi. 5-letni fixed mialby wiekszy sens, ale pewnie wiaze sie z oplatami za przyznanie a jesli nie to na pewno przez te 5 lat mialbys kary za przedwszesna splate (na wypadek gdybys rozwazal remortgage w przyszlosci).
z drugiej strony wielu first time buyers chce miec spokoj i nie martwic sie stopami% i zmiana wysokosc raty i dlatego decyduja sie na stope stala.....
Tylko ze np 5 lat to strasznie dlugo.. Ja biorac trackera bylem przekonany, ze jeszcze przez ladnych kilka lat nic nie bede chcial zmienic jesli chodzi o moj kredyt - a mimo to okazalo sie ze ledwie kilka miesiecy pozniej nadazyla sie okazja by obnizyc stope procentowa kredytu - w przypadku fixu na kilka lat bylbym albo uwiazany, albo skazany na dosyc wysokie oplaty. Kazdy musi sie zastanowic jaka opcja w ich konkretnym przypadku bedzie najlepsza.
Fakt, ze w przypadku trackera taniej juz nie bedzie (no, moze byc jeszcze max. 0,5p% w dol..) ale z drugiej strony jakichs podwyzek stop % jeszcze przez 2-3 lata nie wroze (to zkoleii tylko moja opinia;).
A dysponujesz wiedza w jakim zakresie te %BA moga sie zmieniac na przestrzeni lat?
To 5 lat fixed oznacza ze w tym przez ten czas jestem z danym bankiem zwiazany i dopiero po uplywie tego czasu mozna ewentualnie remortgage, tak?
O tej roznicy w oprocentownaiu miedzy tracker a fixed to mam patrzec na interest rate i koszt przyznania kredytu, tak?
Skomplikawane to dla mnie :p
Nikt nie dysponuje wiedza, jak stopa banku anglii moze sie zmieniac :) Historyczne stopy procentowe mozesz sobie znalezc w necie, da Ci to pojecie o tym, ze moze byc naprawde roznie!
Oczywiscie kredyt zawsze mozesz zmienic, tylko przed uplywem okresu 'fixed' dochodzi zazwyczaj dodatkowa oplata i jest to jakis % (1-5%) kwoty, jaka jeszcze Ci zostala - czyli duzo!
chlopaki
trzeba patrzec nie tylko na same % ale i na efektywna wysokosc oprocentowania. teraz stopy% sa najnizsze w dziejach UK i banki to wykorzystuja do podniesienia marzy. jak bralem pierwszy kredyt w 2008 to stopa % BA wynosila 5.5% a kredyty byly na 6-6.5% zdazala sie ujemna marza! a zwyczajem byla taka na w wysokosci 0.5 pkt% teraz jest 3-5 pkt%!!
@afee
niestety takie decyzje to trzeba z kartka i olowkiem przeliczyc....
ja wiem, ale jesli ktos mysli o trackerze, to stopa BoE bedzie miala najwieksze znaczenie - bo marze znasz od poczatku, jest stala i pewna, wiec jedynym czynnikiem jakie moze Cie wpedzic w tarapaty pozostaje stopa BoE :)
Ale to co piszesz to akurat prawda, kiedys wbrew pozorom kredyty byly mozna powiedziec 'tansze' - biorac pod uwage jaka jego czesc zostawala w kieszeni (sejfie?;) banku..
Wiadomo banki jak to banki im zle nie bedzie...
Konrad a co to jest efektywna wysokosc oprocentowania?
piszesz ze z kartka i olowkiem - ale co brac pod uwage oprocz %(interest rate, subsequent rate) i kosz kredytu. Co jeszcze? Naprawde nie wiem, patrzac na zestawienie porownania kredytow, mozna zawrotu glowy dostac. Szczegolnie jak ktos kupuje pierwszy raz i caly tej system dopiero poznaje.... Jest tyle kredytodawcow i kazdy z nich ma po kilkanascie produktow.
A czy tracker zawsze byl (jest) produktem tanszym w porownaniu do fixed?
Witam szukam doradcy finansowego w Dundee mozecie kogos sprawdzonego polecic? Czy sa w Dundee jakies agencje co sie tym zajmuja?