@afee
no to od tych latwiejszych pytan zaczne...
tak, tracker zazwyczaj jest tanszy, zwlaszcza w obecnej sytuacji kiedy mozliwosc spadku stop % jest bardzo niska a jesli nawet to jest juz tylko minimalny zasieg spadku (0.5 pkt%) natomiast potencjalny wzrost moze byc duzy (abstrachujac od jego prawdopodobienstwa, sam wiesz ze stopy bywaly wyzsze niz 10%)...tak wiec w tym fixed bank ryzykuje dajac ci z gory ustalone oprocentowanie i to ryzyko i wyzszy koszt jest swego rodzaju ubezpieczeniem dla nich a premia za brak ryzyka dla ciebie...
efektywna stopa, moze to nie bylo fachowo uzyte sformulowanie. chodzilo mi o to, ze w perspektywie dlugookresowej koszt kredytow jest ustalany w zaleznnosci od biezacej sytuacji. jak stopy % pojda do gory do 10% to banki nie beda mogly doliczac sobie marzy takiej samej jak teraz bo nikogo nie bedzie stac na krdeyt....wtedy mechanizmy rynkowe wymusza na bankach obnizenie marzy....moze panstwo jakies doplaty da itp...wiec koszt kredytu nie waha sie tak mocno jak stopy %...nie wiem czy to udalo mi sie logicznie wyjasnic;-)
co do tego olowka to musisz rozwazyc kilka kwestii:
- czy kupujesz na dlugo czy rozwazasz sprzedac za 2-3 lata jesli nadazy sie okazja i wyjechac z UK lub kupic inny dom?
- czy masz dobry deal i nie potrzebujesz szukac lepszego czy sredni i byc moze bedziesz chcial zrobic remortgage w przyszlosci?
- jaka jest roznica w oprocentowaniu i oplatach tracker'a i fixed oferty?
- jaki beda warunki kredytowania (glownie chodzi o oprocentowanie) po okresie promocyjnym?
- jaka jest roznica w lacznym koszcie kredytowania na przestrzeni tych 2 lub 5 lat ofert fixed w porownaniu do tracker'a i jak zmienilaby sie ta roznica gdyby stopy poszly w gore o 1 lub 2 pkt % np za 2 lata?
mozna by jeszcze kilka innych pytan dodac, ale powyzsze wydaja mi sie najwazniejsze z punktu widzenia ekonomicznosci...
Dzieki wielkie Konradzie za odpowiedzi.
Lifetime trecker ma marze stala na caly czas kredytowannia. Jak tak to nie jest to ok, bo jak stopy BoE pojda w gore to bedzie to ogolem sporo. A o sytuacji ktorej Ty piszesz, czyli marza zmiena w stosunku do %BoE to jest normalny tracker (nie lifetime)? Dobrze to rozumuje, czy cos myle?
Co do tych pytan, to pozwole sobie tu odpowiedziec.
Raczej bylo by to mieszkanko dla mnie/nas na dluzej, nie rozwazem sprzedazy w ciagu do 10 lat.
Co do dealu to wiedomo tego nie mozna przewidziec i jak bedzie to fixed na 2 lata to nie bede szukac lepszego, nie bede zmieniac w trakcie fixed, jak bedzie sie konczyl czas fixed to mozna sie wtedy sprawdzic czy cos siekawszego sie nie pojawilo na rynku.
Co do oprocentowania to np. HSBC fixed 2 lata i lifetime tracker to samo oprocentowanie 3.49% i to samo booking fee 599, fixed pozniej do 3.94%. APR dla fixed 4% a dla trackera 3.6%
I na to pyt nie mam pojecia jak to sie przedstawiac bedzie.
Zastanawiam sie czy solicitor bedzie umial dobrze doradzic i wczus sie w sytuacje... A jak nie to wziasc pierwszy lepszy z jakiegos zestawiania i co bedzie to bedzie ha ha....
@afee
nie, to nie tak....lifetime tracker to lifetime oznacza, ze przez caly okres kredytowania jest taka sama marza. moga byc dla odmiany oferty, ze masz tracker'a ktory przez dwa lata ma nizsza marze (np 2 pkt%) a pozniej wzrasta (do np 3 pkt %)
tak na prawde niektorzy uzywaja tego sformulowania lifetime inni nie i po prostu mowia tracker....
te dwie oferty od HSBC, jesli bys ich nie zmienil przez caly okres kredytowania to tracker bedzie tanszy (przy obecnych warunkach). pokzauje to wskaznik APR, ktory jest srednio roczna stopa oprocentowania na przestrzeni calego okresu kredytowania i uwzglednia wszelkie dodatkowe oplaty.
teraz obie te oferty sa identyczne, a po dwoch latach tracker nadal bedzie mial to samo oprocentowanie gdzie fixed zmieni sie w tracker'a z marza o 0.5% pkt wyzsza.....i teraz pytanie czy przez kolejne 2 lata stopy sie zmienia? jest duza szansa, ze nie lub bardzo nieznacznie. jesli troche wzrosna za jakis czas to zaczniesz placic wyzsza rate do konca 2-letniego okresu, ale pozniej tracker bedzie tanszy.
nie wiem o jakiej wartosci kredytu rozmawiamy wiec ciezko mi stwierdzic jak te 0.5 pkt % przelozy sie na wysokosc raty...ale nie bedzie to majatek, pewnie ze 30-35f/m-ac (?)
tak czy inaczej, stopy pojda kiedys do gory i pewnie bedziecie chcieli zrobic remortgage. spodziewam sie tez, ze w ciagu 2 latach stopy jednak minimalnie pojda do gory. dodatkowo jestescie first time buyers wiec chyba bym Wam poradzil wziac ta oferte fixed. bedziecie spokojni przez 2 lata i potencjalnie zaoszczedzicie odrobine (jesli stopy poszly by do gory) a po tych 2 latach jest szansa, ze beda na rynku oferty z nizsza marza. moze wartosc nieruchomosci odrobine wzrosnie lub Wy odlozycie kilka tysiecy i bedziecie mogli wziac kredyt na nizszy LTV i nizsze odsetki...
No wlasnie ten tracker raz widze lifetime a raz 2 years... i nie bylem pewny. Czyli jesli to jest stala marza to nie dobrze bo jak stopy BoE wzrosna to marze ida w dol a tu stala marza, dobrze pisze? haha
APR w przypadku trackera to chyba bezsensu sie tym sugerowac, bo jest bardzo uzaleznowny od %BoE... wiec jest adekwatny tylko do biezacej sytuacji, tak?
Wysokosc kredytu 96k LTV80% (mozliwosc LTV75%, ale nie wiem czy to sie by kalkulowalo)...
Do gory na pewno pojda, tylko kwestia o ile skok bedzie.
Tak chodzilo mi o doradce, a Ty sie tym zajmujesz? Czy tylko tu na forum?
I na koniec, jak robie remortgage to startuje z punktu wyjscia, tak jak bym bral nowy kredyt?
I jaka jest ruznica miedzy tracker a variable ?
DZIEKI za odpowiedzi :-)
@afee
doradzam tylko na podstawie wlasnych doswiadczen i zdobytej wiedzy, hobbystycznie;-)
z tym obnizaniem marzy to jest tak, ze jak banki beda chcialy udzielac wiecej kredytow to beda walczyc o klientow i pewnie obniza swoje koszty, ale nigdzie nie ma napisane, ze tak zawsze musi byc....
a jest roznica w oferowanej wysokosci oprocentowania w zaleznosci od tego czy masz 20 czy 25% wkladu?
tak, remortgage to wziecie nowego kredytu na lepszych warunkach i calkowita splata starego. wiaze sie ze wszystkimi kosztami podpisania nowej umowy.
jak pisalem chyba wczesniej, variable to tez stopa zmienna, ale niepowiazana z wysokoscia stop % BoA tak wiec Twoj bank moze sobie zmieniac oprocentowanie teoretycznie kiedy chce i o ile chce. taki przypadek mielismy w maju, kiedy stopy BoA nie zmienily sie a mimo to kilka najwiekszych bankow podnioslo oprocentowanie kredytow o 0.5 punktu % w wyniku czego ponad milion gospodarstw domowych zaczelo placic wyzsze raty.
Tak, tak hobbostycznie, z przeczytanych postow wiem gdzie pracujesz i czym sie zajmujesz :-p
Chodzilo mi czy jesli skontaktowal bym sie z Toba (mail, osobiscie) i podal dane to mi wyliczysz, przeliczysz, przedstawisz kalkulacje, wyjasnisz i okreslisz na ktory produkt bys sie sklanial.
Kazdy fixed przechodzi po okresie fixed na variable?
Tak jest roznica w 20 a 25%, kwestja czy lepiej na remont czy wklad ta kase przezanczyc.
26-30f/m nie jest kosmiczna suma...
Fixed daje poczucie stabilnosci, chyba... wiec jest zachecajacy, ale trzeba wlasnie patrzec dlaej co po fixed, szczegolnie jak nie chetnie na obecna chwile sie mysli o remortgage i ponoszeniu kosztow z tym zwiazanych...
@afee
nie bardzo wiem co miala znaczyc pierwsza linijka powyzszego postu. to gdzie pracuje nie ma tu wiekszego znaczenia a zawodowo nie zajmuje sie nieruchomosciami. udzielam sie tu ze wzgledu na to, ze lubie temat i wiem o nim pewnie wiecej niz wiekszosc zagladajacych tu osob.....
co do spotkania lub jakis wyliczen to ok, ale po 10-tym grudnia. teraz probuje sie uczyc do egzaminow (co jak widac idzie mi marnie jesli siedze na emito;-)
Chodzilo mi o to ze pisales ze nie jest to Twoj zawod/praca. tylko tyle... i na pweno wiesz wiecej niz wiekszosc zagladajacych tu i dzieki Tobie i ja i inni wiedza wiecej.
Ja przemysle i sam porownam oferty, na tyle ile bede potrafic. I wroce jak bede miec jeszcze pytania... troche mi sie rozjasnilo, dzieki.
Witam, zastanawiam sie nad kupnem domu.
Przegladajac rozne oferty bankow trafilam na Leeds Building Society. Oferuja 95% pozyczki, wiec jest to dobra opcja w przypadku nie posiadania duzej gotowki na wklad wlasny.
No wlasnie tylko czy aby na pewno jest to dobra opcja?
http://www.leedsbuildingsociety.co....
Bede wdzieczna za jakies opinie na temat tej oferty.
@miciunia
oprocentowanie jest wysokie, ale nic dziwnego, to koszt jaki placisz za tak niski wklad wlasny. Clydesdale Bank I nationwide tez oferuja kredyty na 95%. zerknij na ich stronach. Nationwide chyba wymaga posiadanie u nich konta na 6 miesiecy przed zaciagnieciem kredytu. CB podobno nie.
to chy to jest dobra oferta dla Ciebie czy nie to inna sprawa. jesli stac cie na 10% wkladu to oprocentowanie powinno znacznie spasc i zaleznie od wartosci nieruchomosci oszczedzilabys gdzies miedzy 50 a 100 funtow miesiecznie (moglbym to wyliczyc dokladniej jakbys mi podala kwoty). teraz porownaj to z kwota jaka musialabys dolozyc w postaci depozytu i sama ocen co jest lepsze dla Ciebie.
Witam ponownie,
@miciunia - przy 95% rzeczywiscie spory procent, musisz przeliczyc, czy nie lepiej uslkadac na wiekszy depozyt jaki Konrad pisze.
A czy te building society - to to samo co bank, rownie "wiarygodny" kredytodawca?
To z linku miciunia - fixed na 10 lat daje, pierwsze raz taki dlugi fixed widze.
I jeszcze jedno glupie :P pytanie.
Pierw ide do banku po agreement in principle i mowie ze chcem np. 100k a jak znajde nieruchomoze drozsza lub tansza to oni to uwzgladniaja?
Czy pierw szukam nieruchomosci i skladam oferte (wiedzac ze zdolnosc kredytowa jest) i dopiero ide do banku po juz okreslana kwote. Ale znowu oferta nawet po przyjeciu moze byc odrzucona... Troche to zawile.
building society rozni sie od banku sposobem pozyskiwania kapitalu i oferuja zazwyczaj mniej opcji. nie wydaje mi sie, zeby byl tu jakis problem z wiarygodnoscia. Leeds BS jest 5-tym najwiekszym BS w UK
moze, wszystko zalezy od wewnetrznych procedur, tego czy bierzesz kredyt sama czy z partnerem, poziomu obecnego zadluzenia etc.
3-krotnosc wspolnych dochodow jest chyba takim standardem minimum ale w wielu bankach daja troche wiecej.....
to ile otrzymasz wynika nie tylko z tego ile zarabiasz ale z tego na ile bank oceni, ze jestes w stanie miesiecznie splacac....
Chyba sie da przeniesc mortgage. Sprzedajesz jedna kupujesz druga, chyba ze masz zdolnosc na dwie ale wtedy druga i tak musisz zamienic na BTL.
Z moich obserwacji. Wiele osob dokonujacych relokacji teraz, jest w glebokiej dupie. Tylko mowie o wiekszych domach i osobami z wiekszym portfelem.
Pzdr.
W dupie bede jak zostane chocby rok dluzej w tej zapadlej dziurze. Wiem, ze na taka operacje trzeba sie przygotowac odpowiednio i wlasnie to robie, chcialam sie zorientowac zanim pojde do banku itd...
Dlaczego Twoim zdaniem przeprowadzka to nienajlepszy pomysl? Jakie problemy maja osoby o ktorych mowisz?
Z tego co widze, nieruchomosci w Edim sa tansze i wieszy wybor.
@PaniLala
nie wiem skad chcesz przeniesc sie do Ediego ale statystycznie w Edim ceny sa najwyzsze w Szkocji, z tym ze z wlasnych obserwacji wydaje mi sie, ze np w Aberdeen nie ma tych najtanszych nieruchomosci, tak do 120-130k...ale mniejsza o to, do tematu.
to czy mozesz przeniesc kredyt czy nie zalezy od tego czy Twoj obecny jest portable czy nie. Jesli jest to musisz po prostu zapytac o warunki takiego przeniesienia. Z doswiadczenia wiem, ze jesli Twoj obecny kredyt jest na lepszych warunkach niz obecne na rynku to bank bedzie robil problemy. Np ja mam kredyt, ktory byl wziety na 100% wartosci i jest oprocentowany na 2.59% i chcialem doplacic cos i przeniesc na inna nieruchomosc to mi powiedzieli, ze nie, ze moglbym przenies go tylko na tansza nieruchomosc tak ,zeby LTV bylo nie wyzsze niz 80%:-(
W Twojej sytuacji zapytal bym w banku o consent to let i sprobowal je wynajac a kupic nowe w Edim, jesli bylabys w stanie uzbierac na nowy depozyt.
Konrad, liczylam, ze sie odezwiesz :) Tak, chodzi mi o ten wlasnie przedzial cen nieruchomosci. W Aberdeen mozna za to kupic loch do remontu ;)
Na druga nieruchomosc trzeba miec przynajmniej 30% wkladu, nie dam rady tyle uzbierac za 100 lat :) Zreszta jabym miala kupic druga nieruchomosc to na pewno nie w Szkocji...
Bede musiala zapytac w banku dokladnie. Wiem, ze sa jakies fee za przeniesienie mortgagu, stamp duty, koszty agencji, solicitora (x 2 przy kupnie i sprzedazy?), wyceny domu...o takie koszty mi chodzi...ile by to w sumie wynioslo? Na oko licze z jakies 4 tys...?
@PaniLala
Clydesdale daje B2L na LTV 80%.....
policz sobie to dokladnie bo moze wyjsc, ze taki scenariusz o jakim mowie bedzie bardziej oplacalny.
koszty sprzedazy: prawnik+conveyancing (1500-2000), home report (350-500), broszury (200), ogloszenia (200).....do tego zakup nowej, znow prawnik (500), potencjalnie stamp duty (powyzej 125,000) (1%), registration dues (200), potencjalna oplata za przeniesienie kredytu...mysle ze w 4,000 to masz bardzo male szanse zmiescic sie:-( do tego potencjalnie koszt mebli i jakiegos odnowienia nieruchomosci....a najwazniejsze, czy masz wogole szanse sprzedac nieruchomosc za tyle za ile kupilas? czy po prostu liczysz sie z utrata czesci depozytu?
moj warian zaklada pojscie do banku i wyjasnienie, ze przenosisz sie do ediego. w wielu bankach bedzie to wystarczajacy argument na otrzymanie consent to let. czyli wynajmiesz swoja dotychczasowa nieruchomosc, ktos bedzie splacal Twoj kredyt i jeszcz zostanie Ci pare groszy miesiecznie. oszczedzisz dodatkowo na kosztach sprzedazy. w podanym scenariuszu powinnas dostac normalny residential kredyt na nowa nieruchomosc w edim. wystarczy 10% wkladu (w nationwide i clydesdale nawet 5%).....pomysl o tym:-)
Witam szukam doradcy finansowego w Dundee mozecie kogos sprawdzonego polecic? Czy sa w Dundee jakies agencje co sie tym zajmuja?