Sorki za powtorzenie -cos komp mi sie zawiesza. PS. Mamy te ubezpieczenie od naszego doradcy kredytowego. Czy jest mozliwosc, ze doradca ma jakies korzysci z tego tytulu - z moich dokumentow tak nie wynika - ale zastanawiam sie czy to mozliwe? Dzwonilam do naszej firmy ubezpieczeniowej i okazalo sie, ze ten nasz doradca jest moim representative - i raczej z nim sie mam kontaktowac co do tego insurance - tak mi powiedziano.
i nastepne pytanie - wiem,ze mozna znalezc remortgage deal 6 miesiecy wczensiej - tzn. przed uplywem konca obecnego - jestem na 5 lat fixed. Czy ktos moze sie orientuje w jaki sposob przeliczyc czy remortgage wogole sie oplaca? Jestem swiadoma stop porcentowych - zwyklego porownania liczb oraz dodatkowych kosztow - jak booking fee, prawnik etc. Wiem, ze trzeba na to spojrzec w kontekscie lat a nie tylko poczatkowego oprocentowania. Na wczensiejszych stronach widzialam pewne kalkulacje, nie jestem pewna jakich rownan sie uzywa. Z gory przepraszam, ale jestem laikiem w temacie i chyle czola wtajemniczonym!
@zielona
bez dokladniejszego wgladu w historie niewyplacenia odszkodowania ciezko cos zgadywac. wiem, ze jak wykupujesz takie ubezpieczenie to masz do wypelnienia dlugi formularz na temat przeszlych schorzen i historii chorob w rodzinie. jesli nie zaznaczysz, ze rodzic chorowal na cos a pozniej tobie to sie przytrafi to jest duza szansa, ze nie dostaniesz odszkodowania bo sklamalas w formularzu. jesli bys podala prawde to skladka bylaby wyzsza ale odszkodowanie zostaloby wyplacone jakby co....
....doradca dostaje prowizje za kazdego klienta, ktorego sprowadzi do ubezpieczyciela, czesto rowniez co roku przy odnawianiu polisy dostaje extra prowizje od tego
@zielona
co do remortgage to tez bez danych nie mozna nic powiedziec. jesli robisz remortgage w tym samym banku to moze nie byc za duzo dodatkowych kosztow. jesli bys zmieniala bank to moze byc koszt przyznania kredytu, wycena nieruchomosci, registration dues, searches, prawnik...koszt przy zmienie kredytodawcy moze latwo przewyzszyc koszt, jaki ponioslas przy zakupie.
teraz te wszystkie koszty porownaj do potencjalnych oszczednosci, czyli o ile nizsze raty etc. nie ma na to zadnego wzoru, po prostu na kartce porownujesz dodatkowe koszty i oszczednosci. pytanie rowniez, czy szukasz oszczednosci w perspektywie najblizszych 2-5 lat czy do konca finansowania....bez konkretnych liczb to jak wrozenie z fusow.....
jeszcze jedno - przy remortgage trzeba zrobic wycene nieruchomosci, czy w takim razie powiedzmy - wzrost wartosci domu (np.po remoncie) - dziala na nasza niekorzysc, tzn. podowuje,ze mozna uzyskac gorszy deal w banku? nastepna sprawa - sprawdzilam SVR (std variable rates) - dlaczego sa takie rozbieznosci pomiedzy bankami?
mam pytanie odnosnie nadplat. Dzis dostalam pismo z banku - santander po dokonaniu nadplaty. napisali, ze obnizy mi sie miesieczna splata - rozumiem,ze naliczaja odsetki od mniejszej kwoty, ale moge to zamienic na redukcje czasu splaty kredytu (tak napisali). Tak wiec na dzien dzisiejszy mam wg ostatniego wyciagu balans do splaty 90,551 funtow i jeszcze 22 lata (kredyt od grudnia 2011). miesieczna obecna rata to 526f. Jest to fixed 4.49%. Probowalam wyliczyc co sie bardziej oplaca - zrobilismy 5000f nadplaty i wyliczylam, ze to obnizy nam rate do 498f na miesiac albo skroci o ok 2 lata. Czytalam troche na angielskim forum i generalnie ludzie pisza,ze lepiej skracac kredyt. Nie wiem w jaki sposob mam sprawdzic co sie lepiej oplaca. Wydawalo mi sie, ze nadplata powoduje obliczanie odsetek od kwoty jaka jestem winna, wiec oddaje mniej pieniedzy do banku. Czy czegos nie pokrecilam? Tak czy siak nie wiem co zrobic? PS. Dziekuje za rady od Konrada - zauwazylam, ze kolega zna sie na rzeczy :) i chetnie sluzy radami,a smutno przyznam ze tu na obczyznie nie zawsze sie takich rodakow znajdzie (no offence).
To achieve your goal of paying the least interest on your mortgage loan, the best course of action would be to use your inheritance to pay off a lump sum on the mortgage, and to ask your lender to keep your monthly repayments at the level they are now. That way, more of your monthly mortgage payment will be spent on reducing the capital which in turn reduces the interest bill. Speeding up the repayment of capital in this way also means the term of the mortgage will be shortened. - cos takiego znalazlam w google w odpowiedzi na nurtujace mnie pytanie. Wiec skrocic czas???
if you have a repayment mortgage, remember to make sure your overpayments are going towards paying off your overall balance, not just the interest. If you overpay on the interest, this will have no effect on reducing your mortgage cost or term.
- w moim przypadku na statement z zeszlego roku(tez zrobilam naplate) zoastlo napisane przy nadplacie = capital reduction. Czyli dobrze rozumiem, ze nadplata spowodowala mniejsza kwote od ktorej naliczaja odsetki? Przepraszam za zalewanie komentarzami na jeden temat, ale juz sie nakrecilam i staram sie znalezc odpowiedz. Jak widze, wszedzie inaczej pisza....
@zielona
#2645
jesli nowa wycena bedzie wyzsza niz ta przy jakiej kupowalas to bardzo dobrze. to oznacza, ze o ile nie bedziesz probowala wziac ekstra gotowki przy remortgage to stosunek zadluzenia do wartosci nieruchomosci (LTV) sie obnizy i moze zalapiesz sie na lepsza oferte
....a dlaczego maslo w jednym sklepie kosztujw 1f a w drugim 3f?;-) wysokosc oferowanego oprocentowania zalezy od banku i moze sobie ustalic jakie chce (w pewnych granicach oczywiscie).
skrocenie kredytowania powinno sie oplacac bardziej niz obnizenie raty. mozesz to porownac mnozac nowa rate przez ilosc rat pozostalych do splaty i porownujac to wartosc do wyniku pomnozenia starej raty i skroconego okresu kredytowania.
roznica wynika stad, ze przy takiej samej kwocie do splaty i stopie oprocentowani, im dluzszy okres kredytowania tym wyzsza suma naliczonych odsetek.
Jesli zmniejszysz rate to co miesiac splacisz odrobine mniej kapitalu przez co wzrosna troche odsetki bo beda naliczane od wyzszej kwoty...
Cały budżet Help To Buy na bieżący rok finansowy (do końca marca 2015) został już rozdysponowany (przynajmniej w całym Central Belt) i jedynie aplikacje wysłane do 18 lipca będą rozpatrzane, zatem jeżeli ktoś planuje kupno domu poprzez HTB, może się rozczarować.
Jak się dowiedziałem, aplikacje na domy z datą oddania do użytku na kwiecień i później będą akceptowane. Najlepiej dowiedzieć się dzwoniąc do Link Housing 03303030023.
Witam ponownie. Poczytywalem i popisywalem ten temat jakies 2, 3 lata temu i ciesze sie ze ciagle zyje a Konrad W dalej podpowiada. Poczytuje oststnio tu i wszedzie bo zaczalem się interesowac i zastnawiac na nadplacaniem kredytu, ale chyba wybilem sobie je z glowy czytajc tu i uwdzie i analizujac plusy minusy. Ogolnie kiepski jestem z takich rachunkow.
Mysle o kupnie BUY to Let ( strasznie mnie draznia te nazwy, wszystko nazywa się jak dla dzieci, a jak bym chcal mieszkac w dwoch domach na zmiane to tez musze aplikowac do buy to let?) Tak czy siak chce zainwestowac zamiast nadplacac. zastanawiam się nad uzyciem jakiegos doradcy i tu moje pytanie bo oststnio (3 lata temu) sam chodzilem po bankach i robilem kalkulacje ( a jestem beznadziejny z matmy:o)) a teraz troche slyszalem ze mogą mieć lepsze warunki, osobiscie w to nie wierze ale jaka jest incyh opinia?. Konrad W gdzies pisales ze korzystales z takeiej usugi i jaka opinia warto?
Z obecnych ofert chyba najciekawsza dla mnie 75% LTV jest chyba w HSBC ? , notabene straszna roznica, niż inne banki co mnie ogromnie dziwi. moje pytanie; Czy taki doradzaca to dobra sparwa czy strata czasu.
pozdr.
@slonce
z doradcy korzystalem przy pierwszym zakupie w 2008 tylko. czasami taki doradca pomoze, czasami jest to strata pieniedzy.
HSBC ma super oferty jesli masz 30-40% wkladu. jesli nie masz u nich konta minimum 6 miesiecy to jest oplata za przyznanie kredytu £999. gdzie kruczek? sa dosc skrupulatni wiec o ile nie masz super credit score i dobrych dochodow to moze byc Ci ciezko dostac od nich kredyt.
z drugim domem dla siebie moze byc ciezko. mi sie udalo, ale musialem sie natlumaczyc. bank z gory zaklada, ze chcesz tanszy deal a i tak po kryjomu wynajmowac to drugie mieszkanie. moga sie zgodzic, lub nie. mnie probowali namowic na zwiekszenie depozytu, ale udalo sie z teg wykrecic.
zadziwajaca jest ta inwiligacja i sciaganie ile sie da od ludzi....osobiscie nie wiekszej mafii niz banki ale jak bez nich zyc ;) hihi mnie skreca jak slysze o oplatach za produkt za to za tamto za owo....a i tak przeciez zdzieraja na oprecetowaniu przez cale 25 lat...
sorry taka dygresja...
Kurde pomysle z tym drugim domem dla siebie , bo w TSB zona uslyszala Ile chcemy spalcac z tego co dostaniemy od wynajujacego i zaczeli twaorzyc ze musimy miec 32 lata i jakies takie bzdury. Byle rozciagnac swoj zysk a przeciez ja wcale nie musze spalcac te miszkanie z zyskow z tego mieszkania, moge je splacac z moich pieniedzy tez. Kretynskie sa poczyniania i te szablony bankow, ale jak juz mowielem co zrobic....bez tych krwiopijcow hehehe
HSBC juz nas 3 lata temu spawdzalo i problemu nie bylo a teraz jest nawe lepiej wiec chyba bedzie si.
A widziales gdzies jeszcze interesujaca oferte Twoim zdaniem na okolo 25-30% wkladu wlasnego?
dzieki
@slonce
nie moge sie z Toba do konca zgodzic. bank to nie instytucja charytatywna, musi pokryc swoje koszty i jeszcze dac zarobic udzialowcom. jak powiedziales, nikt nie zmusz Cie do brania kredytu;-) rozumiem Twoja (ale i moja czasem rowniez) irytacje zachowaniem bankow, ale jak przez chwile postawisz sie w sytuacji banku to zrozumiesz skad sie to bierze.
co do wyliczen to to ogolne zasada bezpieczenstwa przyjeta przez banki mowi, ze dla kredytow B2L przychod z wynajmu musi pokryc minimum 125% raty kredytu tak wiec jesli u Ciebie ten warunek nie zostal spelniony to bank bedzie chcial albo wyzszego depozytu albo obnizenia raty poprzez wydluzenie kredytowania.
wiesz co, chwilowo i tak nie mam srodkow na kolejny zakup wiec nie sledze jakos specjalnie rynku. tyle co mi wpadnie w oczy z gazecie lub reklamie on-line....
Zgadzam sie z Konradem - ja tez kupuje BTL dla zysku a nie dla przyjemnosci czy checi niesienia pomocy bezdomnym i tez mam swoje wymagania co do lokatorow, nigdy nie wynajmuje pierwszej lepszej osobie, czesto nawet nie waham sie spytac o zarobki, jesli mam watpliwosci co do wyplacalnosci - i tez nie raz slysze ze my landlordzi jestesmy krwiopijcami i robimy wszystko zeby tylko osiagnac jak najwiekszy zysk :) Coz, to jest biznes i kazdy postepuje tak zeby jemu samemu bylo najlepiej :)
Wracajac do tematu doradcy - w przypadku BTL jest bardzo wiele ofert, ktore nie sa dostepne 'z ulicy' dla przecietnego kowalskiego, jedynie doradca moze je zaoferowac - nie raz jest tak (chyba np w Santander) ze residential mozna wziac w banku bezposrednio, ale przy BTL juz odsylaja do doradcy. Jestem w trakcie dopinania kolejnego zakupu, skorzystalem z doradcy i raczej dobrze bo on w jednej chwili wiedzial, ktory bank zaakceptuje ponowna wycene bez problemow, ktory bedzie sie upieral zeby wycene zrobila firma przez niego wyznaczona, a ktory z gory odrzuci nowa wycene i przyjmie wartosc nieruchomosci z home report - sam nigdy bym tej wiedzy nie zdobyl i byc moze zaaplikowalbym sie o kredyt najkorzystniejszy na papierze (np najnizszy %) ale pozniej i tak nie bylbym w stanie zakonczyc transakcji z jakiegos drobnego kruczka, o ktorym nie wiedzialem..
dziś się wqrwiłem niesamowicie, na wtorek mam termin odbioru kluczy, dzwonię z pytaniem co, gdzie, kiedy i słyszę że teraźniejsi właściciele proszą o kontakt tel. ponieważ oni wyprowadzają się właśnie we wtorek i klucze chcą przekazać do ręki, późnym popołudniem.
To normalne praktyki, ktoś się z tym spotkał?
Stresujące te zakupy.
ale o co konkretnie Ci chodzi? Miales dostac klucze we wtorek i proponuja ze dadza Ci klucze we wtorek, co jest nie tak? Chyba ze chodzi o wtorek tydzien pozniej niz zakladales?
Zazwyczaj klucze odbieralem u swojego solicitora w dniu sfinalizowania transakcji, ale slyszalem o takiej sytuacji jak Twoja, chyba nic sie nie stanie jesli pojdziesz im na reke i zamiast odebrac klucze o 12 to dostaniesz je o 16 czy 18? :)
dzieki za uwagi.
Z gory i od poczatku nie mowielm ze chce akcji charytatywnej!!
Ale durne widelki uslug zawsze beda dla mnie durne! Oczywiscie niech zarabiaja, ale umiar tez jest wskazany, nie kazdy prezes banku musi dostawac miliony rocznych bonusow....ale to inna bajka. w tygodniu polaze po bankach i zobacze jak sprawy sie maja ;) 10 lat temu mieszkalem 5 lat u jednego landlorda, cene mialem dobra, ja chaty nie rozwalalem , sasiadow nie bluzgalem , i wszytko bylo fer, on mi nie zagladal przez okno, ja mu placilem to czego wymagal. Mozna byc uczciwym i nie pazernym , mozna...moze byc kapitalizm i moze byc krwiopijski kapitalizm , to juz od czlowieka zalezy co mu bardziej odpowiada, ;)
dzieki wielkie za uwagi...
wspone jak poszlo mi latanie po bankach moze komus sie przyda ;)
reasumujac napewno lepiej jest placic bankowi ich procenty niz kisic kase na jakis ISA gdzie nawet inflacja jest wyzsza niz oprocentowanie, no jest jest jeszcze opcja pojsc na pifko i pilkarzyki ;)
Noooo ja pisalem o 25% wkladu wlasnego...poza tym moim zdaniem babka cos z banku jakas nieogar byla, albo zonka cos pomieszala hihih dlatego ja osobiscie ide pogadac ;) Bo przy moich obliczeniach nawet z 25 % wkladu wlasnego sokojnie powino wystarczyc na wsio. (rate, ubezpieczenie, i factory fee)
@jacek31
kazda wycena to czyjas subiektywna ocena. Sprzedawca zlecil zrobienie wyceny i dostal 140k. widac bank uwaza ta wycene za zawyzona i sami ocenili na 130k. to powoduje, ze przy wyliczaniu kredytu beda brali pod uwage swoja wycene. tzn, ze jesli np zaoferujesz 145k i musisz miec 10% depozytu to 10% ze 130k =13k plus musisz sam pokryc cala nadwyzke powyzej wyceny banku wiec lacznie musisz miec 28k wkladu niestety....sprobuj z bankiem ponegocjowac, zapytaj czemu uwazaja, ze wycena jest za wysoka? moze zaoferuj kolejna wycene z innej firmy. ryzyko jest takie jednak, ze wydasz 400-500f i dostaniesz wycene jak z banku.....
Witam.
Mysle o kupnie pierwszego domu. Mam nawet 1 na oku. Cena ok. 185k. Wklad 19k (czesciowo loan).
Czy oferta oprocentowania 3.69% fixed na 2 lata jest w miare korzystna?
Z gory zaznacze, ze jestem po pierwszym spotkaniu z mortgage advisorem i uwazam, ze to strata czasu i pieniedzy. Podal mi gorsza oferte niz moj wlasny bank (3,69%). Zanim zaczne chodzic po innych bankach, czy slyszeliscie moze ostatnio o jakichs dobrych ofertach przy 10% wkladzie?
Ad. #2664
A w ktorym momencie dowiem sie na ile bank wycenia dom, ktory mnie interesuje? Z oczywistych wzgledow nie chce zlozyc pierwszej oferty dopoki nie bede znac wyceny banku...
Z gory dziekuje
kupujesz w Szkocji? To masz home report i jego czescia jest wycena dla banku - w 95% przypadkow bank przyjmie wlasnie ta kwote, to chyba sa rzadkie przypadki, zeby bank zlecal kolejna wycene, no chyba ze cos w home report wzbudzi ich watpliwosci, rzeczy typu stan strukturalny nieruchomosci itp.
3.69% przy 90% ltv to jest dosyc dobra stawka, wiem ze np First Direct ma nieco nizsze oprocentowanie, ale to tylko dla ich klientow. A czy spotkanie z doradca to strata czasu - czy ja wiem.. z podanych przez Ciebie danych ciezko powiedziec, nie wiemy chocby jaka jest oplata przy Twoim kredycie a przy tym co znalazl doradca, sa tez jeszcze inne warunki kredytu na ktore warto zwrocic uwage.
I co masz na mysli piszac ze Twoj depozyt to 'czesciowo loan' ??
@Lenka,
jak bedziesz szla do banku po kredyt to nie mow, ze czesc pieniedzy pochodzi z pozyczki. Jesli nawet wzieta w innym banku jest duze ryzyko, ze bank od razu odrzuci Twoja aplikacje tylko z powodu, ze depozyt jest czesciowo finansowany z pozyczki.
Co do wyceny to jak @pawcio wspomnial bedzie wzieta z HR.
Co do oferty to ostatnio widzialem reklame Bank of Scotland ze przy wkladzie 10% dawali 2.99% tez fixed na 2 lata. Z tym, ze ta jedna informacja jest niewystarczajaca do okreslenia oferty jako dobra czy zla bez porownania pozostalych parametrow z innymi ofertami. Mam na mysli oplaty za przyznanie kredytu, oplaty ze ewentualne zerwanie umowy, stop% I jej typ po tych 2 latach etc.
booking fee 299
completion fee/transfer 30
po dwoch latach powrot do standard variable rate, ktora na chwile obecna wynosi 3.94% i podobno utrzymuje sie tym mniej wiecej poziomie od lutego 2009, ale oczywiscie ile bedzie wynosic za 2 lata nikt nie wie ;)
basic standard check 173
legal fees ok 1000
Konrad, czy masz na mysli Royal Bank of Scotland?
Witam szukam doradcy finansowego w Dundee mozecie kogos sprawdzonego polecic? Czy sa w Dundee jakies agencje co sie tym zajmuja?