pannaanna
ja bym odradzał dom za 60k, to jest cena flatu także czego można się spodziewać? albo większość do remontu albo sąsiedztwo do wysiedlenia.
Bojler itp to czy w chacie czy we flacie tak samo padnie. W domach bardziej obawiałbym się remontu dachu itp inwestycji.
Także warto rozejrzeć się za lepszym ubezpieczeniem, tak za około 35-40f/miesiąc już ciekawe opcje z bonusami można dostać.
Ja w tej cenie nic w Glasgow, bliskich okolicach bym nie kupił, cena min X2.
Oczywiście to tylko moje zdanie.
@Anna
nie ma roznicy w oplatach miedzy wlasnym mieszkaniem a wynajmowanym. wszedzie placi sie council tax i to wszystko. w nowszych nieruchomosciach jest factors fee o ktorej wspomnialas ale w domku za 60k w Airdrie na pewno nie bedzie tej oplaty. ubezpieczenie zawartosci mieszkania jest dobrowolne (warte wykupienia) w obu przypadkach natomiast jako wlasciciel nieruchomosci masz obowiazek wykupic ubezpieczenie nieruchomosci. jest ono wymagane do otrzymania kredytu. koszt ubezpieczenia jest niski i nie powinien w Twoim wypadku przekroczyc 20f za nieruchomosc + zawartosc. dokladajac drugie tyle mozesz ubezpieczyc sie od awarii w mieszkaniu (peknieta rura itp).
tak czy inaczej oplaty nie sa problemem natomiast utrzymanie nieruchomosci moze byc kosztowne. jak wspomnial @bus i @sheen1.....generalnie w domku jest wiecej rzeczy ktore moga sie popsuc niz w mieszkaniu a im gorszy stan tym wieksze ryzyko.....
@Anna
Mysmy dawniej wynajmowali, placilismy po 600£ miesiecznie roznym landlordom. Fakt, ze jak cos nie dzialalo, to naprawiali, to bylo wygodne. Ale tez niektorych rzeczy im sie nie oplacalo poprawiac i tak np. marzlismy w jednym domku okrutnie, placac bajonskie sumy za grzanie, dogrzewajac gazowym heaterem itd. Nie podobaly mi sie tez kontrole, czy aby czego nie psujemy, nie jestem psotnym przedszkolakiem i szanuje cudza wlasnosc :)
Maz niemlody,bal sie kredytu.
Kupilismy podobny domek do wynajmowanych (3 sypialnie) w 2010. To wielka przyjemnosc splacac wlasne, a nie pakowac co miesiac 600£ do cudzego kuferka. Jak mysle, o ile wzbogacilibysmy przez te 4 lata landlordow, a o ile faktycznie wzbogacilismy siebie - to mi sie geba smieje sama.
I mamy poczucie stabilizacji,siedzimy jednym miejscu, bardzo jest przyjemnie. Fakt,ze kupilismy nowy domeczek, nic sie nie psuje, sa zreszta rozne gwarancje, no i jak Konrad.W madrze pisze - ubezpieczenia.
Na koszty faktora ( niewysokie), maja wplyw wszyscy wlasciciele na osiedlu, mysmy chciwego i leniwego fktora pomyslnie zmienili i nastepny byl ( i jest) juz w porzadku.
I nie martwimy sie,ze na starosc bedziemy siedziec na cudzym, u kogos i jeszcze bulic za to slono :)
Z tym, ze moze w social housingu czlowiek bardziej by sie czul u siebie, niz wynajmujac prywatnie. Nie wiem, bosmy nigdy w takim nie mieszkali, tylko prywatnie.
Zycze decyzji, z ktorej bedziecie z mezem zadowoleni na dlugie lata!
Tu jest dobra opcja na nowa chate, moze kogos zainteresuje, zobaczcie apartament Deota:
http://www.cruden-ltd.co.uk/homes/f...
Okna z 3 stron budynku, przyzwoity metraz, fajne osiedle. Kredyt na £110k + HelpToBuy.
Z tego co sie orientowalem, to sa to najbardziej sensowne nowe chaty dostepne obecnie w Edynburgu we w miare rozsadnej cenie.
@kijevna
a co masz do tej nieruchomosci? w tej cenie to wyglada bardzo przyzwoicie....minusem jest chyba tylko fakt, ze jest przy samej juz obwodnicy......w centrum to nie dosc, ze najtansza bedzie 30k drozsza to jeszcze z kazdej sypialni zabiora kilka m2......serio, widzialem takie oferty gdzie glowna sypilania byla okolo 3.20m x 2.80m
Czy wecie co zrobic w takiej sytuacji, gdy po otrzymaniu Mortgage Offer czekamy sobie spokojnie az sie chata zbuduje, jednakze jedno z nas chce zmienic prace, przy czym bedzie to zmiana kontraktu ze stalego na czasowy (nie stresuje to nas). Doradca finansowy, ktory zalatwial kredyt (Nationwide) upiera sie, ze nie musimy informowac banku, solicitor wspominal cos, ze moze trzeba bedzie, ale to doradca powinien wiedziec.
Ludzie na forach pisza roznie, a w Nationwide nie powiedzieli mi nic na ten temat.
Jeszcze musze odgrzebac warunki kredytu :) ale pytam w miedzyczasie, bo moze ktos byl w takiej sytuacji?
na pierwszy dom w uk braliśmy kredyt na 15 lat, później "zrobiło" się 10 a spłaciliśmy po 7 latach.
Zawsze lepiej brać na dłuższy okres a z czasem tak czy tak można szybciej spłacić.
Trzeba tylko dokładnie dowiedzieć się w banku ile można zrobić nadpłaty max. bo bywa że banki się bronią przed tym i kary są.
radekone Mortgage Offer nie jest gwarancją kredytu, bank będzie Was sprawdzał jak już do realnego zakupu będzie miało dojść. Nic nie musicie teraz robić.
@Konrad mam kilka pytan:
mam do wyboru 2 kredyty
1. tracker 2.6% bez zmian
2. fix na 2 lata 2% potem przechodzi na 4%
1. który byś wybrał?
2. czy jak wybiorę fix i po 2 latach zmieni się na 4%, a ja będę chciał zrobić remortgage znów na 2% jak będzie dostępny
a. to czy wiąże się to z jakimiś opłatami ?
b. czy remortgage jest darmowy?
c. czy przy remortgage znów sprawdzają zdolność kredytową?
d. i zalozmy ze akurat w tym czasie będę bezrobotny to czy wtedy nie będę mógł zrobić remortgage?
@radekone
jesli masz juz podpisana umowe kredytowa z bankiem to ok, mozesz zmieniac prace. jesli jednak jeszcze nie masz ostatecznej umowy to w miare mozliwosci wstrzymalbym sie z takimi ruchami bo to moze wplynac na decyzje banku lub oferowane warunki. oczywiscie, najlepiej sprawdzic w banku....
@ezquerro
jesli to jest lifetime tracker 2.6% (czyli BOA + 2.1pkt%) to bralbym w ciemno ta oferte. 2.1pkt% marzy to dobra oferta.
nie wiem na ile lat i na jaka sume jest kredyt ale watpie aby te 0.6pkt% przez 2 lata zapracowalo na koszty remortgage.
remorgage jest zazwyczaj drozszy niz pierwszy kredyt! procedura przyznania moze byc latwiejsza jesli remortgage bedzie w tym samy banku ale jesli nie to przechodzisz od nowa caly proces plus ponosisz koszt wyceny nieruchomosci, ktory przy zakupie ponosil sprzedajacy.
jesli za 2 lata stracisz prace (odpukac w niemalowane!) to Twoja zdolnosc kredytowa sie zmniejszy i mozesz nie byc w stanie zrobic remortgage wogole lub przynajmniej bez zwiekszenia depozytu.
@Konrad.W
Mam juz formalna oferte wazna przez 6 miesiecy, tylko pozostaje podpisac.
Co ciekawe, w umowie nie ma nigdzie zapisu, ze musze ich poinformowac o zmianie warunkow. Jedyna ogolna klauzula to taka, ze zachowuja prawo do wycofania oferty w przypadku zmiany mojej sytuacji finansowej na gorsza.
Jeszcze ciekawsze jest to, ze na infolinii banku powiedziano mi dzis, ze nie musze im juz nic mowic. Oferta pozostaje wazna i ode mnie zalezy co zrobie. Financial Advisor powiedzial to samo, wiec chyba nie ma sie co stresowac.
Czyli innymi slowy: uznalismy Cie za wiarygodnego na poczatku, a teraz wszystko w Twoich rekach.
No ale sam sobie odpowiedziales :) Skoro maja prawo do wycofania oferty w przypadku zmiany sytuacji finansowej na gorsza (a w oczach banku kontrakt czasowy bedzie z pewnoscia gorsza opcja niz staly etat) to zrobia to jesli uznaja ze jest to wystarczajaco znaczaca zmiana. W kazdej chwili do momentu transferu funduszy na konto Twojego solicitora moga sobie zazyczyc bys okazal np. najbardziej aktualny payslip itp co moze wplynac na ich decyzje..
Co do pytania ezquerro - tez wybralbym tracker, mialem takie dwa i za kazdym razem bylem bardzo zadowolony (jeden ciagle mam, mimo ze bank bardzo chetnie by sie mnie pozbyl ;)) a teraz jestem od roku na fixie i juz tego zaluje, bo zostal jeszcze rok a tymczasem juz bym chcial cos zmienic w moim kredycie :)
dzięki, tez uwazalem ze tracker lepszy ale wszyscy w pracy mowią żeby brac tego fix i sam zacząłem sie gubic.
2.6 jest w kilku bankach przy wkładzie 25%
to może jeszcze jedno pytanie.
jakie koszty ponosi wlasciciel sprzedając dom?? ile pobiera agencja??
czy jest możliwość sprzedaży tak jak w Polsce, bez pośredników?
chciał kupić dom od znajomego, mamy iść oboje do solicitora?
@ezquerro
wiele osob doradza, zwlaszcza przy pierwszym zakupie, fixed kredyt zeby miec spokoj i pewnosc rat....jak dla mnie jest to troche bez sensu ale dla niektorych ta pewnosc jest warta ekstra kosztu....co kto lubi...
koszty sprzedawcy generalnie sa wyzsze niz kupujacego ale moge sie bardzo roznic zaleznie od wybranej opcji i ceny nieruchomosci.
Z tego co sie orientuje to obsluga sprzedazy moze kosztowac od 400 do 2500 + koszty (home report, searches, dispositions, std security/discharge = okolo 600-800). Do tego dochodza koszty marketingowe. Wystawienie na ESPC np 365f, plus prospekty 200-300f, pokazywanie nieruchomosci itp.....lacznie lacznie moze to wyjsc 3,000-5,000.
Ale jest tez tansza opcja. znajdz sobie solicitora (np Conveyancing Direct z ktorych uslug kozystalem ostatnio) do obslugi prawnej natomiast Wy ze znajomym mozecie dogada sie co do ceny i przeprowadzic private sale. Wtedy wszystkie koszty marketingowe odpadaja. Poza tym, jesli oboje wezmiecie tego samego solicitora to pewnie zaplacicie mniej niz biorac osobnych. Oczywiscie w takiej sytuacji istnieje ryzyko, ze solicitor bedzie mniej dociekliwy bo inny solicitor nie bedzie druga strona transakcji......
@jacek31
nie ma zadnych ograniczen. Czasami masz w ogloszeniu ze closing date is X co oznacza, ze sprzedawca czeka do tego dnia na oferty a pozniej zdecyduje ktora jesli wogole wybiera. Jak nie ma takiej informacji to nie ma limitu czasowego i jesli nie chcesz czekac to zloz oferte z zastrzezeniem iz jest ona wazna pod warunkiem otrzymania odpowiedzi w ciagu X czasu. Ja zazwyczaj mowilem, ze ma czas np 2 czy 3 dni na decyzje.....
Dzieki za odpowiedz,po tygodniu czekania dzisiaj dostalem odpowiedz.Negocjujemy cene :)
Jeszcze jedno pytanko,dom ktory negocjujemy ma kilka rzeczy do zrobienia(dach najwazniejszy) ,czy przed samym podpisaniem umowy moge jeszcze raz obejrzec dom? Advisorka powiedziala ze nie,a na necie czytalem ze wrecz trzeba to zrobic . Moze sie orientujecie jak jest w realu?
dom do remontu to ja bym osobiście z 3 razy obejrzał, 1 raz wiadomo emocje, ochy, achy, 2 już bez wielkich emocji 3 to czysta zimna kalkulacja, czy to jest na pewno to i czy chce mi się w remonty bawić.
Raz się spotkałem że po daniu oferty nie pozwolono mi już na obejrzenie domu, wycofałem się.
Chcesz kupić za gotówkę czy kredyt? banki teraz "krzywo" patrzą na domy do remontu. Kuzynowi przy wkładzie własnym 30% bank odmówił kredytu a była do robienia tylko (albo aż) łazienka i kuchnia.
Witam,
Mam zapytanie odnosnie ubezpieczenia - nie sledzilam kilkanascie ost stron z tego watku, wiec mam nadzieje,ze sie nie powtarzam. Mamy ubezpieczenie - life oraz critical illness, za ten pakiet placimy 39f miesiecznie. Ostatnio obila mi sie o uszy dosc niemila historia, z niezbyt szczesliwym zakonczeniem - otoz firma nie wyplacila ubezpieczenia w ramach critical illness, doszukujac sie podobnego schorzenia w rodzinie, nie bede sie wdawac w szczegoly. Chcialam zapytac czy moze ktos ma jakies doswiadczenia/wiedze w tym temacie. Zastanawiam sie nad opcja wycofania czesci critical illness - co prawda place skladke juz 3 lata (z mezem jako joint insurance), ale w perspektywnie nastepnych 20 lat to juz nie jest tak malo w porownaniu za zwykle life insur. za ktore mozna placic ok 5-6f za osobe z tego co sie orientowalam. Nie wiem po prostu czy gra jest warta swieczki. Jakies sugestie? Z gory dziekuje :)
Witam,
Mam zapytanie odnosnie ubezpieczenia - nie sledzilam kilkanascie ost stron z tego watku, wiec mam nadzieje,ze sie nie powtarzam. Mamy ubezpieczenie - life oraz critical illness, za ten pakiet placimy 39f miesiecznie. Ostatnio obila mi sie o uszy dosc niemila historia, z niezbyt szczesliwym zakonczeniem - otoz firma nie wyplacila ubezpieczenia w ramach critical illness, doszukujac sie podobnego schorzenia w rodzinie, nie bede sie wdawac w szczegoly. Chcialam zapytac czy moze ktos ma jakies doswiadczenia/wiedze w tym temacie. Zastanawiam sie nad opcja wycofania czesci critical illness - co prawda place skladke juz 3 lata (z mezem jako joint insurance), ale w perspektywnie nastepnych 20 lat to juz nie jest tak malo w porownaniu za zwykle life insur. za ktore mozna placic ok 5-6f za osobe z tego co sie orientowalam. Nie wiem po prostu czy gra jest warta swieczki. Jakies sugestie? Z gory dziekuje :)
Witam szukam doradcy finansowego w Dundee mozecie kogos sprawdzonego polecic? Czy sa w Dundee jakies agencje co sie tym zajmuja?