jak ostatnio mowilem Kat-owi ze jak stalem na ostatnim (najdalszym) parkingu na plazy przy longniddry widzialem jak przejezdzal z innym koleszka a slyszalem go tak mniej wiecej az minal elektrownie w cockenzie wiec ma jebniecie..... :)))
i chodzilo bardziej o wiatr, bo to twoje wyglada golo z przodu a wiatr czuc nawet i przy 150km/h dosc mocno a do tylu sie pewnei rozpedzisz ;)
Plany, nadzieje oczekiwania i takie luzne gadki.
Ja planuje zrobic duze prawko, pozbyc sie zalem motorynki, dokonac zakupu Suzuki GSR600 K7 i troche polatac po wsi, ewentualnie wycieczka, no np do Lake District.
Jak tam u was?