a ja juz nie proboje dalem sobie spokoj z szukaniem nowych znakomosci w Szkocji, w polsce mam mnostwo znajomych glownie przez prace jaka wykonywalem w Pl, tuaj znajomych mam jak na lekarstwo, nie szukam bo doszlem do wniosku ze jak ma sie ktos normalny znalesc to sie znajdzie jak nie trudno, nie ma co na sile szukac i nie wazne czy to nowi znajomi czy dziewczyna, poprostu co ma byc to bedzie, wszysko zapisane jest z gory:)
to gratuluje Tobie w takim razie, widzisz zycie jednym daje szczescie a drugim nie, ja chyba jeszcze musze troche na to poczekac, a zwlaszcza na to kiedy wkoncu dorosne! bo poki co mam tylko nzik w glowie i naprawde jeszcze az tak powaznie o zyciu nie mysle, narazie mam etap zabawa, chociasz niektorzy mi powtarzaj ze juc chyba pora sie przycumowac do jakiegos portu:)
wiem ze sa najbardziej oplacalne dlatego inwestuje w siebie a nie w jakas dziewczyne, a teraz duzo takich ktore czekaja na takich panow, ale musze powiedziec ze duzoa czesc dziewczyn jaka poznalem w pl na urlopie spotakelme moze dwie 2-3 ktore nie patrzyly na mnie w aspekcie finansowym:)
nie o to chodzi czy nadziany czy nie poprostu jak bylem na urlopie troszke szastalem pieniedzmi na imprezkach i pare dziewczyn to zauwazylo i nawet bezszczelnie potrafily podejsc i powiedziec zebym im jakiegos drinka albo cos postawil, ale nie bede w ten temat wchodzil, poprostu temat rzeka, za dlugi nawet jak na te forum!!
pozatym wchodzac w tym forum w jaki kolwiek watek trzeba sie liczyc z atakami osob podstronnych nie znajcych sytylacji i miejsca, chociasz tak naprawde niewiem co teraz sie dzieje na tym forum, ale z wczesniejszych obserwacji zauwazylem ze zaczynanie jakiegos watku konczy sie zawsze drwinami lub obelgami, w rzadkich przypadkach sensownymi konkretnymi odpowiedziami:)
kto jutro pójdzie ze mną na spacer?..albo pojutrze?..