Do góry

DigbyBrown...Nie do końca tacy uczciwi...

Temat zamknięty
Mellk
160
Mellk 160
13.06.2017, 18:36

Zlecilem tej firmie sprawę mojego wypadku. Trzymali moje dokumenty prawie rok, czekałem na jakieś efekty, ciągle się z nimi kontaktowalem i dostarczalem wszelkiej dostępnej dokumentacji. Po tym okresie firma odezwała się do mnie z informacją ze jednak nie będzie prowadziła mojej sprawy. Poprosiłem o dokumenty medyczne ze szpitala, ale stwierdzono że nie mogą mi przekazać tych informacji, chociaż były one na mój temat. Sumując...Jeśli Wasza sprawa okaże się mało warta dla firmy, nie tylko tej pewnie, to zostanieniecie pozostawieni samemu sobie. Oczywiście nie poinformowano mnie o przyczynach rezygnacji z prowadzenia mojej sprawy. Najpewnie chodziło o zbyt małe pieniądze, które ewentualnie byłyby do wygrania. Przykre ze pomoc jest uzależniona tylko od godziwego zysku. Kwestia £5000 to żadne pieniądze dla firmy, a tym trzeba się jeszcze podzielić z klientem...Pozdrawiam

iwo
7 761
iwo 7 761
#113.06.2017, 18:57

licz min 200F za godzne prowadzenia Twojej sprawy, widac nie miales case'a, moze cos do konca na poczatku przedstawiles co nie mialo pokrycia w rzeczywistosci dzieki czemu sprawa upadla.

jestem w szoku prawnik no win no fee nie pracuje za darmo?

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#213.06.2017, 19:56

Prawnicy pracuja za darmo.

Zbychu_zPlebani
7 988
#313.06.2017, 21:27

prawnik powinnien oszacowac koszty przed podjeciem sie sprawy. jesli zrobil to zle to powinnien honorowo doprowadzic sprawe do konca.

jesli natomiast zostal wprowadzony w blad przez klienta to powinnien mu to wyjasnic i wycofac sie. powinnien tez uprzedzic kienta ze jesli wyplyna jakies szczegolne okolicznosci w jego sprawie to sie wycofa.

mysle ze tak powinno byc, ale tylko se mysle...

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#413.06.2017, 22:21

W idealnym swiecie Zbychu.

iwo
7 761
iwo 7 761
#513.06.2017, 22:36

nie wiemy Zbychu czy tak nie bylo

Sprawdz jaki masz time bar limit na twoj wypadek, rozumiem wypadek przy pracy, wiec chyba personal injury powinno byc 3 lata od wypadku ale sprawdz..

Szukaj nowego prawnika, albo sam zaloz sprawe od biedy. Ale jesli nie chcial DB tego robic mysle ze nie ma sprawy

Mellk
160
Mellk 160
#614.06.2017, 11:23

Witam ponownie..Rozumiem że możecie mieć wątpliwości co do rzetelności moich informacji przekazywanych firmie Digby Brown, ale chcialem Was zapewnic, ze dostosowalem sie do wszelkich sugestii ze strony prawnika. Niestety, moja sprawa zakończyła się tak jak wyżej opisałem, bez żadnych słów wyjaśnienia. Jeśli ktoś chciałby o kontakt do mnie to nie ma problemu, zawsze służę telefonem. Pozdrawiam...

iwo
7 761
iwo 7 761
#714.06.2017, 12:36

sa sprawy do wygrania i sa te sprawy nie do wygrania.

Zero wyjasnienia powiadasz? zero papierow ci oddali swoich?

Swistak tez tam siedzial i zawijal papierki?

Mellk
160
Mellk 160
#814.06.2017, 12:49

Iwo...tak gwoli ścisłości...oddali mi dokumenty które im dostarczalem. Dokumenty medyczne mieli osobiście uzyskać w szpitalu. Ot i wszystko...o swistakach nic nie mówili i takowych nie zauważyłem.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#914.06.2017, 14:21

A kto Ci powiedzial, ze ta firma czy inni prawnicy sa uczciwi? Cala ich praca polega na falszowaniu rzeczywistosci i osiaganiu zyskow z wpieraniu innym inszej lub swojej prawdy, taki zawod to co sie dziwisz.

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#1014.06.2017, 14:33

Sprawa może była, ale za mała, żeby po wygraniu pokryć ewentualne godziny pracy prawnika. No win - no fee - nie ma co liczyć, że powalcza o kilka funtów.

Profil nieaktywny
raffaele2
#1114.06.2017, 19:17

Prawda co piszesz moja znajoma,miala wypadek w pracy dzwonila do nich non stop,na komsji lekarskiej byla nawet.po 7 miesiacach zadzwonili ze zamykaja sprawe i nie beda sie tym zajmowac.A miala sprawe wygrana bo ewidentnie wina pracodawcy,bylo slisko lod przed wejsciem,pracodawca nie posypal sola czy piachem,ona sie przewrocila i zlamala noge i uszkodzila w drugiej nodze sciegna.Porazka.

Profil nieaktywny
raffaele2
#1214.06.2017, 19:18

A na pocztaku mamili ja ze ma sprawe wygrana na 100%.

iwo
7 761
iwo 7 761
#1314.06.2017, 19:44

potem porozmawiali z pracodawca i okazalo sie ze to nie bylo wejscie a 10 metrow obok albo bylo posypane ale sniezylo, albo za wejscie odpowiadal kto inny itd itp

Ile dostala w innej firmie,,, no chyba nie darowala wygranej sprawy?

iwo
7 761
iwo 7 761
#1414.06.2017, 19:45

to na jakiej podstawie budowano Ci sprawe jak ty nawet papierow ze szpitala nie miales. Na "gebe"?

monika.
196
monika. 196
#1515.06.2017, 06:53

Ja nie moge na nich narzekac, moja sprawe poprowadzili od poczatku do konca.

Konrad.W
Moderator
5 138
Konrad.W 5 138
#1615.06.2017, 09:28

Pracowalem w firmie prawniczej kilka lat i mielismy kilka spraw o odszkodowanie gdzie bylem tlumaczem dla polskich klientow. Kilka spraw zakonczylo sie duzymi a nawet bardzo duzymi odszkodowaniami a inne upadly. Czemu? Bo czesto fakty podane przez poszkodowanego byly lekko mowiac naciagane i nie dalo sie ich udowodnic, a to jest najwazniejsza kwestia. Zeby wygrac sprawe trzeba udowodnic, ze pracodoawca czegos nie zrobil lub zaniechal co w normalnej sytuacji (czytaj typowe dzialanie) powinno byc zrobione.

Co do wynikow badan medycznych to za nie sie placi. Wyciag od GP £50 a raport medyczny £1,000+ i te kwoty placi firma prawnicza a pozniej odzyskuje od klienta z jego wyplaty lub dodaje do kwoty zasadzonej pracodawcy. Te wynik sa wlasnoscia firmy prawniczej wiec nie widze powodu dlaczego mieliby je komus oddac.

viteac
4 046 44
viteac 4 046 44
#1715.06.2017, 09:42

Juz mialem cos napisac, ale mnie uprzedzili, i moge tylko sie podpisac :-)

Mellk no niestety, Twoja sprawa siadła poniewaz istnieje wysokie prawdopodobienstwo nie wygrania jej ( wtedy firma nie ma pieniedzy) lub zbyt duzo jest niejasnosci.

Co do wynikow badan medycznych, sorry ale jest tak jak @Konrad W napisal, firma zaplacila do wykorzystania w sprawie, nie musza w ogole Ci ich oddawac, sam mozesz sobie zaplacic i tez te badania uzyskac ze szpitala. Tam w kancelarii nikomu sie teraz nie chce ruszac by je z szuflad i folderow wyciagac, jesli w ogole teraz jeszcze maja.

Mellk
160
Mellk 160
#1815.06.2017, 12:57

Ok....Rozumiem. szkoda tylko ze trwało to prawie rok. Ot zwykła strata czasu. Tym bardziej ze ja również znam osobę co jej sprawę firma Digby Brown wygrala. Dzięki wszystkim za porady...Pozdrawiam i miłych chwil bez wypadków.

iwo
7 761
iwo 7 761
#1915.06.2017, 23:00

co do Twoich papierow mozesz chyba zrobic FOI (Freedom of information) request.

Kazdy kto przechowuje paiery o Tobie zobowiazany jest prawem by Ci wydac wszystko na twoje zadanie. Sa pewne ustawowe limitacje jak koszt przygotowania i inne

viteac
4 046 44
viteac 4 046 44
#2015.06.2017, 23:47

Niby moze, ale moze to potrwac lub nawet sie okazac ze zagubione co tu czesto sie zdarza.

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis