puma0007 - czasami po prostu sobie trzeba popłakać, a wyjście ze znajomymi, jak się ma doła, to nie zawsze dobry pomysł - po co innym psuć humor, skoro pociecha nie zawse możliwa? Lepiej poszukać kogoś w podobnym usposobieniu i pomrtwić się wspólnie :-)
puma0007 - czasami po prostu sobie trzeba popłakać, a wyjście ze znajomymi, jak się ma doła, to nie zawsze dobry pomysł - po co innym psuć humor, skoro pociecha nie zawse możliwa? Lepiej poszukać kogoś w podobnym usposobieniu i pomrtwić się wspólnie :-)
kurcze, ale pogaduszki urzadzilscie sobie! no ale dobrze, przynajmniej Wam jest dobrze.:) Ja wlaczylam komp teraz, i tak za momencik zmykam spac.........bo jakas slaba jestem,no ale to tez powod mojego kiepskiego samopoczucia...:(trzymajcie sie;) jesli nie usne bede z Wami.
damiano..........nie zly humorek, ale niechec do wszystkiego,taki parszywy dzien.zle mi ale juz sie ciut podnioslam. Mam nadzieje, ze bedzie lepiej jutro...........dzis wyplaczae wszystkie zale w poduche i z nia zasne
tez jestem wsciekly, kumpela wychodzi za maz, inna zaszla w ciaze. i gdzie tu sa wolne sympatyczne dziewczyny. damyt, szajt, screw you who u r responsible for all this bloody mess...wrrr
moze pogoda....moze hormony.....a moze i to i to naraz:(
Kurcze, zle mi i tyle;(.......bardzo zle....jakos tak:(