Do góry

moj pies pogryzl psa

Temat zamknięty
kasia1922
12
07.02.2015, 15:00

witam. mam spory problem. sprowadzilam swojego pupila dwa tygodnie temu do edynburga, dzis bylam z nim na spacerze, biegal za pilka bez smyczy i nagle podszedl pan z psem i moj pupil sie na niego rzucil . pan zaczal na mnie krzyczec grozic mi wyzywac i pokazal ze jego pies ma zamontowana kamere. Nic chyba strasznego sie nie stalo tylko troche sie poszarpaly. nie zdazylam jeszcze ubezpieczyc psa ani zmienic mu chipa na tutejszy adres. Czy moge sie spodziewac jakis wizyt policji, listow czy czegos w tym stylu? prosze pomozcie :(

system60
794
system60 794
#107.02.2015, 15:46

Na twoim miejscu nie przejmowalbym sie tym ,jesli wlasciciel pogryzionego psa nie zna twoich danycy to nic nie zrobi ,mogl od razu wezwac policjie ,skoro tego nie zrobil to nie martw sie ,nastepnym razem trzymaj psa na smyczy skoro jest taki szalony .

kasia1922
12
#207.02.2015, 16:04

Mam taka nadzieje, nie wiem czemu tylko kilka razy pokazywal mi kamere. Nie chcial zadnych danych ani nic tylko wyzywal mnie i mojego psa. Moze bedzie mogl oddac film z kamery na policje?
pan jeszcze chyba skaleczyl sie w paluszek, chyba kolczatka i strasznie to przezywal.

system60
794
system60 794
#307.02.2015, 16:09

mysle ze mu przeszla zlosc ,jesli nawet nagral to nie majac twoich danych ,jak cie znajdzie ?,mysle ze gdyby chcial cos zrobic to zrobilby to natychmiast .

kasia1922
12
#407.02.2015, 16:12

dzieki wielkie troche sie uspokoilam ;)

Profil nieaktywny
Kajmanski
#507.02.2015, 16:13

Psa w miejscach publicznych trzyma sie na smyczy...

Jak dostaniesz wezwanie do zaplaty odszkodowania to bedzie dla Ciebie pierwszorzedna lekcja!!!

system60
794
system60 794
#607.02.2015, 16:21

@5 ty zaraz straszysz ,masz racje ze psa trzeba trzymac na smyczy ,ale z tym odszkodowaniem to chyba przesadzasz skoro facet nie ma zadnyc namiarow ,a kamerka ,nagrywanie bez zgody drugiej osoby jest niedozwolone i to w miejscu publicznym ,tak mi sie wydaje .

Profil nieaktywny
Kajmanski
#707.02.2015, 16:37

Nagrywac moge w miejscu publicznym bez ograniczen....co bedzie to zobaczymy....bardzo lubie psy, ale nie znosze glupich wlascicieli, ktorzy wyprowadzaja swoje pupile (chodzi tu przedewszystkim o "psy-aligatory na jamniczych nogach") bez smyczy i pozwalaja im robic keksa na srodku chodnika albo najlepiej centralnie przed wejsciem do budynku.

system60
794
system60 794
#807.02.2015, 17:25

NIE bede polemizowal z toba co do nagrywania w miejscu publiczym ,moze masz racje .

lubie_reklamy
314
#907.02.2015, 18:16

moim zdaniem to zalezy od zawzietosci kolesia plus od ewentualnych uliczncyh cctv mogacych ich na Ciebie naprowadzic...

generalnie jak nie potrafisz zapanowac nad wlasnym psem to albo unikaj miejsc publicznych, albo smycz....

swiat sie konczy bo poniekad zgadzam sie ze specem od referendum :P

systema/lewarka nie sluchaj co on wie wszystko o niczym...

yac.
3 302
yac. 3 302
#1007.02.2015, 19:16

kasia1922

przede wszystkim ubezpiecz psa i miej na niego "oko".
z policją jest tak, że nie koniecznie podejmą jakieś działania, żeby cię odszukać i wszcząć postępowanie, ale kto wie?
znam różne dziwne przypadki, np: spora kara za to, że pies załatwił się na trawie i właściciel tego nie sprzątnął (bo skończyły mu się właśnie woreczki na odchody), a drugi przypadek kiedy pies zagryzł drugiego i skończyło się na spisaniu protokołu przez policję.

harrier
11 468
harrier 11 468
#1107.02.2015, 19:31

Kasia, ja sie temu panu nie dziwie. Nie panujesz nad zachowaniem swojego psa, to trzymaj go we wlasnym ogrodzie.
Niektorzy wlasciciele psow nie moga jakos zrozumiec, ze nie kazdy lubi byc przez ich psa zaczepiany. Juz nawet nie mowie o gryzieniu -ludzi czy innych psow- za co powinno sie poniesc odpowiedzialnosc.
Czasem psy 'tylko' podbiegaja do obcych ludzi, opieraja ublocone lapy o odziez, slinia. Gdyby moje dziecko uswinilo komus czysty plaszcz, wilabym sie w przeprosinach i wreczala kase na koszty czyszczenia. Ale jesli wybrudzi nas pies, to wlasciciele sadza, ze wszystko w porzadku, najwyzej zrobia przepraszajaca minke i maszeruja dalej.
Oczywiscie, taki brak odpowiedzialnosci dotyczy tylko niektorych wlascicieli psow, ale to wlasnie oni psuja innym przyjemnosc wyjscia na powietrze.

kasia1922
12
#1208.02.2015, 08:40

Mam labradora, nigdy nawet nie zaszczepione ani nie pokazał.zębów na innego psa. Nie wiem co ku odbiło. Juz teraz nie ma mowy o chodzeniu bez smyczy. W końcu to zwierzęta Wszystko się może zdarzyć.Mam nauczkę.
Jeżeli chodzi o to ze pies podbiegł do kogoś kto tego nie lubi czy Ubrudzil ku kurtkę to często działa.w.dwie strony. Czasami nie umiem przetłumaczyć ludziom ze labrador nie jest psem z którym można robić wswszystko. Podlegają dzieciaki glaszcza...

kasia1922
12
#1308.02.2015, 08:40

Mam labradora, nigdy nawet nie zaszczepione ani nie pokazał.zębów na innego psa. Nie wiem co ku odbiło. Juz teraz nie ma mowy o chodzeniu bez smyczy. W końcu to zwierzęta Wszystko się może zdarzyć.Mam nauczkę.
Jeżeli chodzi o to ze pies podbiegł do kogoś kto tego nie lubi czy Ubrudzil ku kurtkę to często działa.w.dwie strony. Czasami nie umiem przetłumaczyć ludziom ze labrador nie jest psem z którym można robić wswszystko. Podlegają dzieciaki glaszcza...

kasia1922
12
#1408.02.2015, 08:41

*nie szczeknie.

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis