Óczniem raczej. Nie przyswajam już nowej wiedzy. Nie radzę sobie nawet z wymianą żarówki. Wieczorami przesiaduję przy ogarku zaiwanionym diabłu... aż boję się pomyśleć, co stanie się, gdy awarii ulegnie mój leciwy już komputer marki "mera-błonie". Wtedy chyba będę zmuszony pozbyć się kolekcji woskowych figurek (żarówka przepaliła się bardzo dawno temu).
Nie potrzebuję pakietu emerytalnego- tylko w pierwszym półroczu tego roku Tesco wyrzuciło 28,5 tys. ton żywności, dam więc sobie radę. ;)
witam serdecznie!
Jak w temacie szukam dziewczyn w podeszlym wieku:) po trzydziestce na babskie spotkania, kawki, wyjscia do pubow. W edynburgu jestem od kwietnia i w sumie nie mam zadnych kolezanek polek, a byloby fajnie poznac:) Poprzednio mieszkalam w Irlandii i tez storzylysmy klub singielek na forum i wyszla z tego fajna przyjazn i wiele niezapomnianych imprez:) Jakby byly jakies chetne babki do storzenia grupy, dajcie znak!
Pozdrawiam