Dzieczyny, dziewczynami, ale apropo tego biura przypomnialo mi sie jak chcialem kupic bilet lotniczy za ich posrednictwem do Polski... ODRADZAM !! Sam sobie sprawdzilem na necie ile te bilety kosztuja na stronach przewoznika i poszedlem do biura (nie mialem swojej karty kredytowej). Wiedzialem ze biora prowizje, ale za az taka !! Przy cenie biletu 109 funtow doliczyly mi prawie 50 funtow prowizji !! No i oczywiscie podziekowalem Paniom grzecznie...
Mam male pytanko: Czy w Edim jest sklep (kiosk?) z polskimi dziennikami??Czy moze dostepne sa tylko gazety polonijne?? Czy tylko tygodniki , miesieczniki itp?? Jestem strasznym molem gazetowym i ciekawi mnie ten temacik....