yac.
#4 | Dziś - 08:30
Niech sobie będzie nawet i prezydentem RP. Byle miał jakiekolwiek pojęcie na ten temat. A swojego stanowiska nie wykorzystywał do promowania tego świństwa. Trzeba być idiotą by sie nie połąpać dlaczego ten kurzy móżdżek, pcha sie ciągle na jakiś stołek. Ciągle wylewa te swoje gorzkie żale i posrane cherezje że Polaki som nietolerancyjni. Mało kogo obchodzi że ma odbyt tekiej wielkosci że RUDY 102 i Szarik mogą tam parkować. Polaków nie interesuje jego czekoladowa grota i orientacja seksualna. Ich bardziej zastanawia skąd wziąsc na rate kredytu, co włożyć do gara, i za co wysłać dzieci na studia.
#12
#13
Tomku zachowujesz sie prawie identycznie jak Biedroń. On o swoich ciągotach i orientacji, ty zaś o swojej krucjacie przeciw mocherstwu. Odbiegasz od tematu. Są kraje w których tez są geje, ale nie wchodzą hetero i normalnym obywatelom w drogę. Ten zaś ma tyle pojęcia o polityce co ja o balecie mongolskim. Mało tego ciągle tylko pier... o tej swojej orientacji. A przy tym robi kariere, nic sensownego i przyszłosciowego nie wnosząc społeczenstwu. Mnie to osobiscie już męczy. Doskonale wiem do czego dąży ten osobnik. Polska to kraj z tradycjami które tworzone były z dziada pradziada. I naprawde jestesmy tolerancyjnym narodem, inaczej ten człowiek nie miałby prawa bytu na scenie politycznej. Wiec niech nie pieprzy wszem i wobec że Polacy są tacy okropni. Zawsze przecież może sie spakować i wyjechać np do Holandii. Tam mimo tolerancji, wyżej lamperii by nie podskoczył, a o polityce mógłby jedynie co pomarzyc.
Zas co do Biedronia, czort wie co z tego wyjdzie, jednak cytat ponizej duzo mowi o tym calym zamieszanie...
"- To niesamowite, jak niektórzy dziennikarze są oderwani od rzeczywistości. W trakcie kampanii wyborczej odbyłem setki rozmów z mieszkańcami i nikt mnie nie pytał o gejów, krzyże i tęczę. Tylko wy mnie o to pytacie. Ludzie, z którymi codziennie rozmawiałem na ulicy, pytali mnie o chodniki, remonty ulic, aquapark, szkoły czy opiekę zdrowotną."
Cytat Biedronia...
- Ludzie mi mówili, że to miasto nie przeżywało czegoś takiego od wielu, wielu lat. Jak się ma taką energię, to naprawdę można przenosić góry. W Słupsku działy się fenomenalne rzeczy - mówi nowy prezydent miasta, Robert Biedroń. :)))