
W sobotę 1 czerwca 2013 r. na scenie The Mermaid Theatre w Londynie odbędzie się premiera sztuki w reżyserii Olafa Lubaszenki “Single i remiksy”. Komedia ukazuje działanie korporacyjnych stosunków, odsłaniając przy tym prawdziwy charakter życia wielkomiejskich singli. Ludzi pozornie wychwalających swoją swobodę i niezależność. Czy taka jest jednak prawda? Z Olafem Lubaszenko rozmawiała Ella Porawska.
Ella Porawska: Już po pierwszych recenzjach sztuka “Single i remiksy” otrzymuje pozytywne oceny. Czy to zasługa gry aktorskiej, czy dobrej reżyserii?
Olaf Lubaszenko: Spektakl teatralny, taki jak nasz, to praca zbiorowa, w której efekt końcowy jest sumą talentów i energii jego twórców. Trudno znaleźć algorytm, który pozwoliłby określić wielkość zaangażowania.
Czy dobór aktorów był dla Pana wyzwaniem? Aktorów znamy głównie z telewizyjnych seriali.
Były dwa kryteria - talent i różnorodność.
To spektakl bardzo na czasie. Czy zamierzeniem jest odsłona prawdziwego życia?
Korporacja jest oczywiście tworem bardzo szczególnym - produktem końca XX wieku, który ma się dobrze do dziś. Jednak talent autora Marcina Szczygielskiego sprawia, że sytuacje i dialogi bawią także tych, którym życie i praca w”korpo” zostały oszczędzone.
Osobiście pamiętam wiele ról filmowych granych przez Pana. Czy teraz czas na teatr?
Zdecydowanie tak. To wciąż jeszcze obszar pewnej wolności artystycznej - gdzie indziej presja ekonomiczna sprawia, że działalność reżyserska bardzo przypomina pracę menadżerską w… korporacji.

Dzisiejsze pokolenia to głównie kino akcji, a Pan zaprasza nas na deski teatru?
Teatr ma swoją widownię i z roku na rok jest ona coraz większa.
Jakby Pan określił ten spektakl, aby przyciągnąć publiczność polską, ale “inną”, bardziej wyluzowaną, żeby nie powiedzieć zmienioną?
Myślę że jest to inteligentny i zabawny tekst o współczesnym świecie, grany przez czwórkę znakomitych artystów. No i ma jeden dodatkowy atut w postaci sekwencji tanecznej, ale szczegóły pozostaną niespodzianką.
Spektakl jest pełen humoru i ciepła. Czy jest go wystarczająco na rozchmurzenie publiczności, aby przestała myśleć o deszczu?
Jestem pewien, że w czasie naszego pobytu na Wyspach będzie sympatycznie.
Dziękuję gorąco za rozmowę, życząc wielu wrażeń podczas pobytu w Anglii.
Olaf Lubaszenko - wybitny aktor polskiego kina filmowego, teatralnego, oraz reżyser i producent. Związany od lat z warszawskim Teatrem Buffo. Jako nastolatek w wieku 14 lat odegrał swoja debiutancką tytułową rolę w serialu “Życie Kamila Kuranta”. Największą popularność przyniosły mu filmy “Piłkarski poker”, “Kroll”. Wystąpił także w znanym serialu “Barwy szczęścia”, nie pomijając również ról w filmach min. “Killer”, “Killerów 2-ów”, “Psy”.
Zdjęcia: dzięki uprzejmości Olafa Lubaszenko, za Magazyn PL



Komentarze
Zgłoś do moderacji