Rekordowo, bo aż 8 na 10 Brytyjczyków tegorocznego Sylwestra będzie świętować w domu. 43 procent z nich spędzi go na kanapie przed telewizorem. Powód? Głównie finanse - szacowany koszt wyjścia na sylwestrową imprezę to średnio 78 funtów.

Mieszkańcy Wysp z powodów finansowych tegorocznego Sylwestra spędzą najczęściej w domu lub u znajomych. Tak zadeklarowało 83 procent z pytanych w sondażu. 43 procent z nich zamierza usiąść na kanapie i oglądać filmy, zajadając przekąski i słodycze. Kolejne 38 procent chce przygotować uroczystą kolację z butelką wina, a 12 procent zamierza zaprosić do siebie przyjaciół lub rodzinę. Sondaż przeprowadzono na reprezentacyjnej grupie 2000 osób.
To kolejny rekord pod względem ilości osób pozostających na Sylwestra w domu. Już w ubiegłym roku, gdy podobne badania ujawniły, że w domach zostanie 74 procent Brytyjczyków, wydawało się, że to absolutne maksimum.
Jednak teraz najważniejszy powód pozostania w domu to pieniądze. Ankietowani szacowali, że gdyby wyszli na imprezę, wydaliby na nią średnio 78 funtów, licząc wejściówkę na imprezę, koszty napojów, jedzenia i podróży. Większość uważa zresztą, że nie jest ważne, gdzie spędzisz Sylwestra – ważniejsze jest z kim.
Coraz większą popularnością cieszą się też domowe imprezy, podczas których gospodarze sami gotują dla swych przyjaciół, popularyzowane przez takie programy jak Come Dine With Me.
Sieć Morrisons, w której przeprowadzono badania, oczekuje, że na Sylwestra zostanie zakupionych 89 000 butelek szampana, 14 ton chipsów i 43 000 strzelających serpentyn.
Najbardziej oczekiwane są również tegoroczne londyńskie fajerwerki, które o północy zostaną wystrzelone w okolicy London Eye w takt specjalnie na tę okazję przygotowanej muzyki.
Rok 2012 w Londynie będzie z pewnością wspominany jako bardzo udany. Był to bowiem rok Igrzysk Olimpijskich oraz Diamentowego Jubileuszu królowej Elżbiety II. Na nowo zwrócił on oczy Europy i świata na Wyspy Brytyjskie, pobudził brytyjskie PKB i przyczynił się do zwiększenia miejsc pracy.



Komentarze 12
szacowany koszt wyjścia na sylwestrową imprezę to średnio 78 funtów.
i co ze niby to duzo ?
bezsensu artykul........
w polskim sklepie w Broxburn i w Stirling dostepne sa jeszcze bilety na sylwestra w Broxburn w The Club.
18 funtow od osoby (w cenie cieply poczestunek zapewniony przez The Wee Polish Shop oraz bar Four Ways z Kirkliston, toast noworoczny, dyskoteka).
Oprawe muzyczna i efekty swietlne zapewni ALLon Discos (bedziemy sie bawic przy swiatowej muzyce tanecznej z lat 90 i wspolczesnej, nie zabraknie tez polskich szlagierow).
Jest to impreza zamknieta. Miejsca siedzace zapewnione dla wszystkich uczestnikow. Zapraszamy! 074 027 46 254
http://www.emito.net/kalendarz_wyda...
mcpollack wyjazd z tym fermentem!!!
Polacy nie spędzają sylwestra w żadnych spelunach.raczej wyjechali do ciekawych miejsc to zrobic, ewentualnie jak ja i tysiące podobnych mi wyjechali do PL.
szczęśliwego nowego roku,dużo zdrowia,kasy i mniej jadu:D dla wszystkich emigrantow i szybkiego powrotu do Ojczyzny. Oj!!!
tysiace podobnych tobie wyjechalo do PL a tysiace nie podobnych tobie zostalo :) i beda sie z nami bawic... :)
Szczesliwego Nowego Roku, duzo zdrowia, szybkiego powrotu na stale do Ojczyzny :)