Do góry

Tańsze ubezpieczenia i trudniejszy egzamin na prawo jazdy?

Bardzo wielu młodych kierowców rezygnuje z prawa jazdy. Powód jest prosty - koszty.

Rząd w chwili obecnej rozważa kroki które mają na celu obniżyć koszty ubezpieczeń. Fot. edwaado (CC BY-ND 2.0)

Koszty jazd z instruktorem, ubezpieczenia, zakupu samochodu, podatku - road tax, obsługi samochodu i innych kosztów związanych z posiadaniem 4 kółek.

Nierzadko kursanci, wspominali iż ich ubezpieczenie sięga kwoty ponad £2000 rocznie. Jedna z moich kursantek rocznie płaci ponad £4000 za ubezpieczenie samochodu! - Mówi Adrian Głuszko - instruktor nauki jazdy oraz założyciel serwisu Kursant.co.uk

Rząd w chwili obecnej rozważa kroki które mają na celu obniżyć koszty ubezpieczeń. Jednak to młodzi kierowcy najczęściej powodują wypadki na drogach - stąd też wyższe ubezpieczenia. Statystycznie, co piąty nowy kierowca ma wypadek w przeciągu 6 miesięcy od zdobycia prawa jazdy. Jak rozwiązać problem?

Lepsza edukacja nowych kierowców

Zmiany, które są w danej chwili rozważane to m.in.:

  • minimalny okres nauki, po którym kandydat może podejść do egzaminu praktycznego;
  • umożliwienie kursantom nauki na autostradach;
  • przedłużenie okresu “próbnego” po zdaniu egzaminu praktycznego z 2 do 3 lat (w okresie tym po otrzymaniu 6 punktów karnych kierowca traci uprawnienia);
  • podwyższenie poziomu trudności testu praktycznego;
  • wprowadzenie środków motywujących do dalszego szkolenia po zdobyciu uprawnień.

Co mają one na celu? Podwyższenie umiejętności nowych kierowców - co w rezultacie powinno obniżyć ilość wypadków na drogach - równocześnie obniżyć koszty ubezpieczeń.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 10

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#102.04.2013, 15:16

Well, praktyki firm ubezp w UK sa "komentarz usuniety przez moderacje".

Rozumie ze mlodzi moga powodowac wieksze ryzyko, ale ryzyko ponosi rowniez ubezpieczalnia. Kwoty dla mlodych sa lekko przesadzone.

sniper00
594
sniper00 594
#202.04.2013, 15:19

"Bardzo wielu młodych kierowców rezygnuje z prawa jazdy. " - do poprawienia, skoro, nie mają PJ, to nie są kierowcami. Obecnie wytgląda to tak, jak by świeżo upieczeni kierowcy oddawali PJ i rezygnowali z jego używania :)

kleo80
29
kleo80 29
#302.04.2013, 15:51

rzad moze sobie i podejmowac kroki ale nikt nikogo do niczego nie zmusi, a i tak firmy ubezpieczeniowe zrobia swoje

Mniuniusia
1 971
Mniuniusia 1 971
#402.04.2013, 19:31

Moj instruktor kiedys mi mowil, ze jego byly uczen placil ubezpieczenia ponad 3000 funtow, ale dlatego, ze jako pierwszy samochod wybral sportowy ;)
Ja tez placilam duzo, ale po roku spadlo o ponad polowe.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#502.04.2013, 20:38

jak sie zachciewa szybkich / drogich aut to sie placi, EOT.

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#602.04.2013, 20:47

Niekoniecznie Snow,

UBezpieczalnie wiedza ze mlodziez marzy o peugot 206 Gti zamiast 1.1 Life i wiedza dobrze ze owa mlodziez duzo zaplaci za mozliwosc
lansu przed laskami(patrz udane ruchanie) dlatego tak wysoko trzymaja ceny ubezp.

Czy mlody sobie zrobi kuku w GTi czy 1.1 life to juz zalezy od mlodego, sa tacy co narobia szkod 1.1 life, a inny bedzie woskowal GTi, dlatego ten system juz dawno kupy sie nie trzyma.

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#702.04.2013, 23:10

Niestety, żadne z rozważanych zmian nie sprawią, by nowy (najczęściej młody) kierowca pozbył się wrodzonej brawury, chęci zaimponowania komuś lub troski o innych użytkowników, czyli nabył pewnej świadomości. Jest to warunek konieczny i wystarczający, by zmniejszyć liczbę wypadków.

Profil nieaktywny
NEDD
#803.04.2013, 00:23

Wystarczy zrobic to co juz kiedys bylo- ubezpieczenie nieobowiazkowe. Ceny od razu polecialyby na ryj.

Kataryna
4 739
Kataryna 4 739
#903.04.2013, 08:31

Ty NEDD tez, jakby cie taki nieubezpieczony, bezrobotny poer..lnal swoja sportowizna

Profil nieaktywny
NEDD
#1004.04.2013, 00:09

srutututu. Kwestia przepisow i kar wkolo tego. Dzis pelno takich bezroobtnych i tak jezdzi bez ubezpieczenia i maja to gdzies. Kary sa niskie albo prawie zadne dla takiego. Wiem bo akurat mnie taki kiedys pierdolnal, do tego nie za trzezwy. Jak mam bulic ubezpieczenie po to zeby inni mieli w dupie to wolalbym miec wybor.
Oczywiscie to przenigdy nie przejdzie w tej orwellowskiej rzeczywistosci.