Do góry

Pierścionek powinien kosztować tyle, co miesięczna pensja?

Pierścionek zaręczynowy powinien kosztować minimum 1300 funtów - twierdzą brytyjskie panny. Jedna na dwadzieścia uważa jednak, że powinien kosztować co najmniej tyle co miesięczna pensja ukochanego.

Panny są zdecydowane na wiele, byle zaręczynowy klejnot był naprawdę efektowny. Fot. Diamond Ring by Jeffrey Beall (CC BY-SA 2.0)

Brytyjskie panny uważają, że odpowiednia suma, jaką trzeba zapłacić za pierścionek zaręczynowy to 1300 funtów. O dziwo, kawalerowie sądzą, że powinien kosztować nawet jeszcze więcej. Zdaniem ankietowanych Brytyjczyków tego typu biżuteria powinna kosztować przynajmniej 1500 funtów, podaje Daily Mail.

Mimo tych szczodrych deklaracji panowie nie zawsze jednak poświęcają się tak dalece, by przeznaczyć tak dużą kwotę na wymarzony przez wybrankę ich serca klejnot. Jednak, jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Sarę Taylor z firmy jubilerskiej Taylor&Co, Brytyjki są zdecydowane podjąć szereg środków, by zakup odpowiednio efektownego pierścionka doszedł do skutku.

I tak: - jedna na trzy ankietowane panny gotowa jest samodzielnie zapłacić za upragniony pierścionek,

  • jedna na pięć wolałaby zrezygnować z organizacji wystawnego wesela, jeśli w zamian otrzymałaby odpowiedni klejnot,

  • jedna na dziesięć panien pozostających w związku przyznaje się do urządzenia awantury o pierścionek,

  • jedna na dwadzieścia uważa, że pierścionek powinien kosztować co najmniej tyle co miesięczna pensja ukochanego.

13 proc. ankietowanych panów przyznało, że narzeczona okazała “niewdzięczność” i brak należytego zachwytu na widok ofiarowanego pierścionka. Czy do zaręczyn wobec tego naprawdę doszło - nie wiemy.

Źródło: Bianca London, The women paying for their own engagement rings: Modern brides are downsizing their weddings and spending money on that dream diamond instead, dailymail.co.uk.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 77

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#224.04.2013, 10:55

Nie jestes prawdziwym ksiedzem.

19 na 20 prawdziwych brytyjek powinno znalezc sobie prace.

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#324.04.2013, 11:00

"awantura o pierscionek"... przedsmak raju;)

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#424.04.2013, 11:13

#1 a na jaki wysiłek wskazuje jej mina?

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#524.04.2013, 11:14

60% ankietowanych mezczyzn w UK nie wie jaki rodzaj napedu posiada ich BMW, natomiast 20% uwaza ze przedni. (TVN TURBO).

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#624.04.2013, 11:25

Bus, sugerujesz zwiazek pomiedzy BMW, ankietami, ankieterami, pannami i piersionkami??

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#724.04.2013, 11:27
Stirlitz
Edinburgh
1 926
#824.04.2013, 12:00

8
niestety nie na wszystkie to dziala
Sa jeszcze na swiecie panny z opoznieniem czasowym-
sex? tak, ale po slubie...
Sam ostatnio taká spotkalem...

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#924.04.2013, 12:02

Pewnie miala jablko Adama wieksze niz twoje;);)

dzowana
19
dzowana 19
#1024.04.2013, 14:04

Żeby te bezmyślne panny znały się tak dobrze na innych rzeczach, tak jak znają ceny wszystkich błyskotek to może warto byłoby się za nimi oglądać. Strach pomyśleć, że nasze rodaczki zaczynają brać z nich przykład, a później będą za swoją głupotę świeciły nie tylko kamieniem obsadzonym w pierścionku, ale i oczami.

bus_37 dziwisz się, że nie wiedzą ja nie oni mają poważniejsze zmartwienie, skąd wziąć kasę na opłacenie ubezpieczenia za BMW.
I bez urazy Panowie, ale niestety Polacy też wykazują się inteligencją związaną z BMW niestety czasami nie do pozazdroszczenia :)

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1124.04.2013, 14:08

a bez pierścionka się nie da?

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#1224.04.2013, 14:18

#10

No to narobilas, zaraz sie Poloki zleca od Golfow, Beemek trojek i piatek i beda trzepac grucha nad ich autami i blyskac wiedza jak lyzka w kiblu.

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#1324.04.2013, 14:27

#10
Kiedy tu nie chodzi o "jakieś tam" błyskotki tylko o pierścionek zaręczynowy! Jeżeli o mnie chodzi to jest ważny i powinien robić wrażenie. Wiadomo, że nie z pierścionkiem się wiążemy ale co tu ukrywać, musi być ;P Myślę, że cudny pierścionek wcale nie musi kosztować 1300 funtów, bo to faktycznie sporo.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#1424.04.2013, 14:33

Kto normalny sie dzisiaj zeni? Wam sie baby w dupach poprzewracalo od tej telewizji i tyle.

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#1524.04.2013, 14:36

Nie wiem kto i mało mnie to. Ja chceM wyjść za mąż ;P

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#1624.04.2013, 14:38

...jest wielu hindusow, ktorzy juz na pierwszej randce dadza zareczynowy pierscionek..:)

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#1724.04.2013, 14:39

Nie, nie, odpadają :-)

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1824.04.2013, 14:41

No i się okazuje, że jednak bez pierścionka się nie obejdzie....

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#1924.04.2013, 14:44

Nie wyobrażam sobie zaręczyn bez pierścionka.

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#2024.04.2013, 14:47

No ale są związki dla których nie ważne są zaręczyny czy ślub, więc wtedy chyba można się obejść bez pierścionka ;P

Antycenzor
61
#2124.04.2013, 16:27

100000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000
o wlasnie tyle a pozniej na cale zycie w kajdanki:)

Menelaios
2 068 23
Menelaios 2 068 23
#2224.04.2013, 16:55

eee tam! pierscionek pierscionkiem ale jak pewnie wiekszosc facetow wie..sprawic by kobieta byla w 100% zadowolona z wyboru pierscionka to jak wygrac milion na loterii..nie zdarza sie zbyt czesto hie hie:)

Menelaios
2 068 23
Menelaios 2 068 23
#2324.04.2013, 16:56

zawsze jest tak ze kobiety twierdza ze wiedza co chca a i tak sie okazuje ze to nie to...:)

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#2424.04.2013, 17:11

Ja facet zna kobietę, jej gust - to myślę, że wybór pierścionka nie jest zbyt wielkim problemem :-) A tak naprawdę to pierścionek jest tylko załącznikiem do ogółu.

Menelaios
2 068 23
Menelaios 2 068 23
#2524.04.2013, 17:24

amitorybka:)

Zapewniam cie ze sa kobiety (jak moja zona) ktorych gustu nie przewidzisz i po 15 latach znajomosci..niestety dla mnie hiehie:) ale pierscionek jest tylko dodatkiem/symbolem i wartosc jego nie powinna mniec zadnego znaczenia:)

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#2624.04.2013, 17:34

I otóż to :-) Ale miło jest kobiecie go dostać ;P

FacePlant
16 223
FacePlant 16 223
#2724.04.2013, 18:31

za to mozna juz niezla uzywana full suspension bryke dorwac:)

pierscionek to jakis glupi zabobon
precz z pierscionkami!!!

ble...fóóóóóóóó!

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#2824.04.2013, 19:45

f dupach im sie poprzewracao ;)

FacePlant
16 223
FacePlant 16 223
#2924.04.2013, 20:20

nie wiem
czy sie poprzewracalo
ja uwazam ze w zyciu zdrowy jest balans , rzeklabym najzdrowszy
w teori balansu biorac pod uwage cene kawalka metalu ( ktory wg srednio wyznacza milosc) i tego co mozna z ta kasa zrobic , dla siebie, dla dwojga zakochanych , dla rodziny dla jakiegokolwiek pozytywnego celu, wydatek ten jest zbedny, stresujacy i zdecydowanie nastawiony na to co wypada, z czego wydawalo mi sie ze od dawna odchodzimy

takze ja na zareczyny uderzam Westler (Canada) z rowerami
i zycze radosci z kawalka metalu:)

kama79_79
Glasgow
22 709
#3024.04.2013, 21:02

Zareczyny bez pierscionka sa jak slub bez obraczek, bez kwiatow, czy rodziny u boku.
Jak kogos stac na cacko za banke, to wydaje banke.I kolejne 4 na dom.Jego sprawa, jego pieniadze.Negowanie jego zachowania uwazam za objaw glupoty.

FacePlant
16 223
FacePlant 16 223
#3124.04.2013, 21:15

kama79_79
#30 | Dziś - 21:02

Zareczyny bez pierscionka sa jak slub bez obraczek, bez kwiatow, czy rodziny u boku.

ktora ustawa o tym mowi ? jaki przepis? kto to wymyslil?
zrodla , dowody?

inaczej ta teze uznam za objaw glupoty.

kama79_79
Glasgow
22 709
#3224.04.2013, 21:36

Ja tak mowie, to jest moje zdanie i nie wyskoczylam z niczym nowym...Nie od dzis pierscionek jest symbolem zareczyn.Niewazne ile on kosztowal.Nie wymyslilam sobie tego.Nie od dzis obraczki sa symbolem malzenstwa.Tego tez nie wyczarowalam.Nie od dzis jest wiazanka slubna, i rodzina u boku mlodych, czy w kosciele, czy w usc, czy w srodku pola.To tez nie moj wymysl...

Poszukaj sobie sam informacji na ten temat...
Od kiedy, kto..., gdzie zapoczatkowano...itd.
Poduczysz sie troche.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#3324.04.2013, 21:38

Widzisz face, nieuku jeden!

kama79_79
Glasgow
22 709
#3424.04.2013, 21:47

"od dawna odchodzimy" od pierscionka zareczynowego"?
Bzdura.
Nie byloby tyle ofert, takich cen, nie byloby plastikowych podrobek pierscionka zareczynowego Kate, i Williama:/
Nie byloby tego artykulu.
To jest symbol zareczyn, i zadna rowerzystka tego nie zmieni.

pozeracz
11 518
pozeracz 11 518
#3524.04.2013, 22:00

jesteśmy jakieś 13 lat po slubie i moja żona, od jakiegoś czasu (chyba od 14-15 lat) dopomina sie pierścionka zaręczynowego, a że mam mądra kobietę, to ona wie, że wszystko w swoim czasie:))

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#3624.04.2013, 22:08
kama79_79
Glasgow
22 709
#3724.04.2013, 22:09

Patrz, glupia "dopomina sie":P
Diamenta jej zakup:P
Zainwestujcie, w koncu bizuteria to rowniez inwestycja.Podobna do zakupu domu.

dzowana
19
dzowana 19
#3824.04.2013, 22:50

Odechciałoby się pierścionków jakby faktycznie w życie wprowadzono od jego wartości podatek do US bo taki jest przepis, że odprowadza się podatek od darowizny a taki piiiirścionek to niby darowizna hahaha. Ciekawe jaki by się wtedy pannom marzył :)

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#3925.04.2013, 07:53

... taki wraz z czekiem na podatek.

Vespa82
402
Vespa82 402
#4025.04.2013, 08:54

Jakby mi facet wywalił półtora koła na pierścionek pogoniłabym
Raz, że pierścionków nie noszę ani drogich ani tanich i symbolika nic tu nie zmienia
Dwa, wolałabym gdzieś pojechać za to, bo tyle górskich planów mamy a kasa raz jest, raz nie ma
Także Bugi, nie jesteś sama ;P

Menelaios
2 068 23
Menelaios 2 068 23
#4125.04.2013, 09:22

ad 36

hie hie dobre zartek!!! Usmialem sie:))

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#4225.04.2013, 12:22

Gratuluję Bugi. :)

iwo
7 761
iwo 7 761
#4325.04.2013, 15:38

kazdy wydaje ile ma/chce.. to zapewne dla tych co ich stac by gdzies jechac.. i by kupic pierscionek;)

FacePlant
16 223
FacePlant 16 223
#4425.04.2013, 16:19

kama79_79
#34 | Wczoraj - 21:47

"od dawna odchodzimy" od pierscionka zareczynowego"?
Bzdura.

Nie. Od tego co wypada a co nie. Patrz wpisy wyrzej.
Wg mnie w dzisiejszych czasach, w szczegolnosci ze zyjemy posrod mieszanki kulturowej, nie ma zasad jak ludzie ktorzy sie kochaja zechca to pieczetowac, potwierdzac czy tez ciul wie co. Drogi pierscionek dlka kogos kto z zyciu nie mial pierscionka na palcu to jakies totalne nieporozumienie. Tyle zejabistych doswiadczen jest do przezycia w zyciu, czesc z nich wymagaja nakladow finasowych i na ostatnim miejscu chce aby ktos kogo kocham placil za symbole i tradycje.....i w co szczerze wierze "na pokaz"

FacePlant
16 223
FacePlant 16 223
#4525.04.2013, 16:20

wyzej

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#4625.04.2013, 17:12

Oj tam, ja też pierścionków nie noszę, ale zaręczynowy to jakby coś innego;P I nie jest to wcale na pokaz;/ Face, zgadzam się, pierścionek i kwiaty to nie reguła i można naprawdę zaręczać się w przeróżnych okolicznościach i obdarowywać czym kto chce. To wszystko zależy od upodobań :-) Ty będziesz zadowolona z wycieczki rowerowej, ja z pierścionka. Tyle :-)

kama79_79
Glasgow
22 709
#4725.04.2013, 17:13

Dokladnie Iwo.
Jak ludzi stac na pierscionek, na wakacje, na nowe auto, do...i cos tam jeszcze, to sie zaczyna...Niech wydaja.W koncu facet nie kupuje, jesli nie chce...
Rower...
Doszedl wyjazd we dwoje...
No ludzie...

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#4825.04.2013, 17:38

Szczerze mówiąc ja też wolałbym wydać na cokolwiek innego, niż na pierścionek zaręczynowy. A już z pewnością nie na wesele dla rodziny i całą tą otoczkę. Ale zgadzam się, że to indywidualna sprawa i dlatego dobieramy się tak, żeby obojgu pasowało. Jak ktoś lubi i oboje tego chcą to wszystko w porządku. Gorzej jak wszystko robi się na pokaz, bo wypada, bo co sobie narzeczona pomyśli i co by babcia powiedziała. Wtedy to dla mnie masochizm.

Vespa82
402
Vespa82 402
#4925.04.2013, 17:52

Ale ja nikomu niczego nie bronie
Ok, zabrzmiało tak jakby chodziło tylko o kasę - tyle że mnie ten pierścionek nie jest potrzebny ani jako symbol, ani jako ozdoba, a na słowo "tradycja" spieprzam jak najdalej :P
Jak ktoś chce i lubi, niech sobie nosi na zdrowie.

kama79_79
Glasgow
22 709
#5025.04.2013, 18:01

Mazio, nikt nie powiedzial tutaj o robieniu czegos na pokaz.Ubzduraliscie to sobie.Ludzie sami decyduja o swoim zyciu, i to, czy to jest na pokaz czy nie.... nie powinno byc argumentem w tej dyskusji.
Nie kupuje, bo wole wydac na wyjazd...
Nie kupuje, bo to zdedny wydatek...
Kogo to obchodzi?
To jest wasze zycie.Zyjcie sobie jak chcecie, tylko nie negujcie, nie skreslajcie z gory czyis wyborow, bo nie sa indentyczne jak wasze.
Dla ciebie organizowanie wesela dla rodziny, i dogadzanie babci jest masochizmem.Dla mnie moze byc to kolejna przypowiesc o rowerze, jako rzeczy swietej, ktora daje sens w zyciu, i przede wszystkim swiadczy o czlowieku.

FacePlant
16 223
FacePlant 16 223
#5125.04.2013, 19:02

Dla mnie moze byc to kolejna przypowiesc o rowerze, jako rzeczy swietej, ktora daje sens w zyciu, i przede wszystkim swiadczy o czlowieku.

:):):)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#5225.04.2013, 20:49

Lubie czytac wasze komentarze na golasa.

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#5325.04.2013, 20:51

FacePlant, ale taki skromny pierścionek z krążka aluminium 6061 lub 7005, z oczkiem z cr-mo i wygrawerowanym napisaem "SRAM XX1" to chyba byś przyjęła? ;)

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#5425.04.2013, 21:31

Ale co Ty mi tłumaczysz kama? Przecież wyraźnie piszę o takich co robią to na pokaz. Osobiście znam takie wypadki. A o innych czytałem w necie. Zabieram głos w dyskusji tylko po to, żeby ci, którym to wszystko zwisa nie czuli się samotni. Nie chodzi o kwotę i na co kogo stać, pomimo niej. Raczej o to, że nie każdy czuję potrzebę takiego wyrażania uczuć i nie każda czuje ich wartość proporcjonalną do ceny pierścionka. Najbardziej romantycznym pierścionkiem zaręczynowym mogą dla mnie pochwalić się Gustlik i Honorata ze swoją nakrętką od śruby.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#5525.04.2013, 21:40

Moze i sami decyduja o swoim zyciu, moze to ich wybor. Nie oznacza to jednak ze nie moge tego uznawac za glupie. Moze oboje wola pierscionek z kamieniem wyrwanym z dupy murzynowi ktory chcial go wyniesc z kopalni, zamiast wycieczki do kraju kwitnacej wisni. Ale wciaz moge uznawac to za zly wybor. Glupi.

kama79_79
Glasgow
22 709
#5625.04.2013, 21:57

A kto powiedzial" zamiast"?
Ty, i Bugi.
Jak ktos kupuje pierscionek za 1.3k, to znaczy, ze pozniej glodny chodzi caly rok, na urlop nie wyjezdza?
Jak kupujesz flaszke, to pozniej glodni siedzicie caly tydzien?Czy kupujesz tylko wtedy, jak masz tyle pieniedzy, zeby wam na jedzenie i oplaty starczylo?
Pogodz sie, ze ludzi poprostu stac na takie atrakcje.Gdyby nie byloby ich stac, to nie kupowaliby.Zdecydowaliby sie na wyrob z Argosa, jesli chcieliby by ten pierscionek jednak sie pojawil.Nie kamien ma tutaj znaczenie, ale symbol, okolicznosci jego wreczenia.Sa ludzie ktorzy to holduja.Zabronisz im, bo to niezgodne z twoimi przekonaniami?1.3k to nie majatek, kwota nie do pokonania, a wy zrobiliscie z tego sensacje...Sa rozne formy zakupu w tym kraju.
I wciaz to przekonanie, ze jak pierscionek, to nic wiecej..., bida z nedza.Facet wreczajacy kamien nie jest pozbawiony rozumu, co probujecie tutaj wciskac drugi dzien.Kobieta, ktora go przyjmuje rowniez.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#5725.04.2013, 22:05

Nie "pierscionek zamiast zarcia" ale "zamiast piercionka wycieczka". W tym kraju, mimo ze kogos stac na lexusa to wciaz sie jezdzi Voxhuallem. Jak ktos normalny robi remont domu, to glownie wewnatrz. Taka mala roznica z Polska. Mam nadzieje ze kiedys Cie to az tak bardzo zaboli, ze wrocisz do kraju "show dla sasiadow". Jest masa pieknych pierscionkow za £200.

kama79_79
Glasgow
22 709
#5825.04.2013, 22:21

Czlowieku, na jakim swiecie ty zyjesz?Im wieksza zasobnosc portfela, mozliwosci finansowe, tym wieksze kwoty zostawiane w sklepach...Ty kupuj za 2 stowy.Drugi kupi za 1,5k, jak bedzie go na to stac...I jeszcze zabierze na urlop, bo tez go bedzie na to stac.Milbys 100k rocznie i nadal bys w wynajetym lokalu zyl, czy kupilbys dom?

Jeszcze powiedz, ze ludzie z dochodem 2 baniek rocznie maja zyc w council flacie, albo post-councilowskim domu za 85k..., bo przeciez moga...Nie chca, nie mieszkaja.
Masz problem.Jak ktos nie zyje za tyle, co ty, i nie wydaje tyle co ty, to jest niepowazny, robi cos na pokaz.Do garow ludziom zajrzyj, i sprawdz, czy kure maja z lidla, i dlaczego nie z lidla, skoro jest tania.
Buty sobie za 80f dzisiaj kupilam, od KG.Zjeb mnie, i powiedz, ze zamiast butow moglam dzieci do Ayr zabrac.Zabiore, za tydzien.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#5925.04.2013, 22:47

nic nie zrozumialas.

kama79_79
Glasgow
22 709
#6025.04.2013, 23:19

To ty nie zrozumiales.Stad ten pierscionek za 2 stowy.
Sa, i co z tego?Producenci nie skierowali tego produktu dla kogos, kogo stac na pierscionek za 1.5k.Te za milion funtow tez maja swoich nabywcow, najczesciej robione sa na zamowienie, a sprzedaz nie odbywa sie w sklepie, do ktorego ty i ja mozemy wejsc.
Idz spac.

iwo
7 761
iwo 7 761
#6125.04.2013, 23:27

cos z tym rowerem nie zakumalam.. to ten rower zamiast pierscionka ma ci partner kupic? to nie jest wtedy jakis sponsoring?:) sportowe galerianki:)

zartowalem sorry ale nie znam nikogo kogo by bylo stac na lexusa a by jezdzil Voxhuallem:) chyba, ze stac to znaczy zastawic sie w polska manere na bogato, bo samochod musi byc..

wspomnienia z pierscionkiem tez sa fajne.. rower sie posypie, skleroza zlapie a pierscionek mozna zawsze na nastepne pokolenie przekazac...

chyba kazdy sobie ceni bizuterie po babci? czy rower po babci macie tez:)

pozeracz
11 518
pozeracz 11 518
#6225.04.2013, 23:31

iwooooooooooooooooo

a ja znam takiego, co go stać na lexusa, bentleya czy roysa a jeździ Voxhuallem Vectrą 04 reg

pozeracz
11 518
pozeracz 11 518
#6325.04.2013, 23:31

iwooooooooooooooooo

a ja znam takiego, co go stać na lexusa, bentleya czy roysa a jeździ Voxhuallem Vectrą 04 reg

pozeracz
11 518
pozeracz 11 518
#6425.04.2013, 23:33

inna sprawa, że jego żona specjalnie tej vectry nie lubi i ma inne auto:))

iwo
7 761
iwo 7 761
#6525.04.2013, 23:36

a skad wiesz, ze go stac:) jestes jego ksiegowym?)

kama79_79
Glasgow
22 709
#6625.04.2013, 23:46

Pozeracz, jezdzi, bo lubi...Masz mu to za zle?Watpie.A tutaj pierscionek za 1.5k, i zaczyna sie wieszanie psow...teorie, "co by bylo gdyby?"...
Iwo...Nie zaczynaj, bo ci powiedza, ze wola rower, wycieczke.No wola, ich sprawa, tylko, zeby ten "rower" i "wycieczka" nie pojawilo sie znooowu przy kolejnej dyskusji na temat pieniedzy.Kolejny raz, juz chyba z 10ty... nie zdzierze...:P
Mareczku, tutaj "nasi" chaty juz za ponad 300k kupuja, a ty o pierscionku za 1.5k...do usranej bedziesz gadal, i o tym na co mozna byloby to wydac.Stac ich na to, to maja, i ja im gratuluje.

pozeracz
11 518
pozeracz 11 518
#6725.04.2013, 23:50

tą Vectrą jeździ mój dobry znajomy. gramy w jednej drużynie w karty. zapytałem go dlaczego Vectra. powiedził, że dostał na te Vectry bardzo duży upust(kupił ich kilka). nie psuje się, więc nie ma sensu zmieniać. chyba dlatego jest milionerem z zawodu:)))

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#6826.04.2013, 00:21

masz: http://www.autotrader.co.uk/classif...

Jakby w Polsce w takich cenach byly, to na parkingach same lexusy by staly. Dla sasiadow. Dla takich Kam.

kama79_79
Glasgow
22 709
#6926.04.2013, 01:22

Gdyby w UK litr wodki kosztowal 1f, to nie trzezwialbys miesiacami.Urlopu i pierscionka za 2 stowy, czy nawet tego grata z 92k mil na liczniku tez bys nie mial.Nie mialbys na to pieniedzy.

A...i wszyscy dookola zyliby oczywiscie na pokaz.

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#7026.04.2013, 02:29

Przeliczając liczbę "numerków" na wartość pierścionka uważam, że wydanie półtora koła na pierścionek to bardzo dobra i całkiem przyszłościowa inwestycja.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#7126.04.2013, 07:05

92K? Z byka spadlas? Trupek ma 178K :))))

FacePlant
16 223
FacePlant 16 223
#7226.04.2013, 08:06

iwooooo
wg Twojego podejscia to wiekszosc zwiazkow to zwiazki sponsorowane...
za kazdym razem jak jemu out i ja nie place to oznacza ze jestem przysponsorowywana?
co z wycieczkami? ....partner zaprasza to znaczy ze sponsoruje?
w sumie terminologia ta sama wiec pewnie tak jest
lecz podejrzewam ze w Twoim zwiazku tego typu sponsoring ma miejsce rowniez.

A co do tego glodu.....to fakt moze nie do tego stopnia...ale znam kilka pprzypadkow w ktorych chlopaki kredyty brali ....w sumie romantyczne :)
Ja mam w zyciu od zawsze podejscie do wydatkow swoiste. Sa rzeczy na ktore zdecydowanie mnie stac. Np na pierscinki za 1000 f ale uwazam ze jest to zdecydowanie za duzo za kawalek metalu, czy symbol. Taka stara szkola: piniendzy trza wydawac z glowom;)

FacePlant
16 223
FacePlant 16 223
#7326.04.2013, 08:15

btw jak szla ta nuta o tym misku co zapierdolil z wystawy pierscinek...
zawsze mi sie podobala...
taka byla romantyczna...
:)

Anieka
168 10
Anieka 168 10
#7426.04.2013, 11:35

W swojej kolekcji mam dwa pierścionki zaręczynowe - nie zamierzam ich kolekcjonować, ot tak wyszło.
Pierwszy drogi, drugi tańszy, a jednak o ile cenniejszy...
Bo z pierścionkami zaręczynowymi jest tak, że nie cena świadczy o jego wartości, ale od kogo, jak, gdzie i po co się go otrzymuje.
Nie zamieniłabym pierścionka zaręczynowego od Ukochanego nawet na nic (podróż, samochód, motor, rower...)
Kolejne zagadnienie to też ustalenie z najbliższą osobą rozsądnej sumy do jakiej można sobie pozwolić na zakup. Pewnie to może mniej romantyczne podejście, ale na początku wspólnej drogi dobrze jest wiedzieć jakie mamy oczekiwania, wymagania i stosunek do kwestii finansowej.
Nie uważam także, że zakup pierścionka to tylko "sprawa męska" i nie widzę przeszkód aby zapytać o zdanie Potencjalnej Narzeczonej.

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#7526.04.2013, 14:51

Esha_
#70 | Dziś - 02:29
Przeliczając liczbę "numerków" na wartość pierścionka uważam, że wydanie półtora koła na pierścionek to bardzo dobra i całkiem przyszłościowa inwestycja.
---------
Bosz... ten męski punkt widzenia! Tylko przy zaręczynach nie serwujcie swoim kobietom tego tekstu :-)

FacePlant
16 223
FacePlant 16 223
#7626.04.2013, 22:07

ja w zyciu nie mialam zadnego pierscionka na palcach wiec jak mi ktos pokaze z gumy donald w konfrontacji z tym za 1000f to odczuje podniecajacej roznicy

konczac debate: dobrze, ze ludzie sa rozni, to tworzy swiat interesujacym, ja osobiscie podchodze wygodnie i samolubnie ( interesuja mnie Ci ktorych kocham na pierwszym i ostatnim miejscu) do zycia i slowa tradycja i symbole o ile nie ida w parze z moimi przekonaniami, sobie nie musza istniec...

hehhehe i tu mi przychodzi na mysl tradycyjne polskie wesele , o ktorym myslalam z obrzydzeniem juz w wieku 14 lat
ochlaj, kwiaty, woda, bukiet, seta, disco polo, i jeszcze jeden i gry i zabawy o polnocy, i dalej ochlaj i potencjalna klotnia tudziez rozruba, i woda na zgode, na to i tamto ...ogolnie tlusto i przy gorzale, czego nie znosze....
kolejny symbol poszedl sie pasc...

Profil nieaktywny
srup
#7727.04.2013, 05:58

to ja dla Ciebie specjalnie na zakonczenie