Pierścionek zaręczynowy powinien kosztować minimum 1300 funtów - twierdzą brytyjskie panny. Jedna na dwadzieścia uważa jednak, że powinien kosztować co najmniej tyle co miesięczna pensja ukochanego.

Brytyjskie panny uważają, że odpowiednia suma, jaką trzeba zapłacić za pierścionek zaręczynowy to 1300 funtów. O dziwo, kawalerowie sądzą, że powinien kosztować nawet jeszcze więcej. Zdaniem ankietowanych Brytyjczyków tego typu biżuteria powinna kosztować przynajmniej 1500 funtów, podaje Daily Mail.
Mimo tych szczodrych deklaracji panowie nie zawsze jednak poświęcają się tak dalece, by przeznaczyć tak dużą kwotę na wymarzony przez wybrankę ich serca klejnot. Jednak, jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Sarę Taylor z firmy jubilerskiej Taylor&Co, Brytyjki są zdecydowane podjąć szereg środków, by zakup odpowiednio efektownego pierścionka doszedł do skutku.
I tak: - jedna na trzy ankietowane panny gotowa jest samodzielnie zapłacić za upragniony pierścionek,
jedna na pięć wolałaby zrezygnować z organizacji wystawnego wesela, jeśli w zamian otrzymałaby odpowiedni klejnot,
jedna na dziesięć panien pozostających w związku przyznaje się do urządzenia awantury o pierścionek,
jedna na dwadzieścia uważa, że pierścionek powinien kosztować co najmniej tyle co miesięczna pensja ukochanego.
13 proc. ankietowanych panów przyznało, że narzeczona okazała “niewdzięczność” i brak należytego zachwytu na widok ofiarowanego pierścionka. Czy do zaręczyn wobec tego naprawdę doszło - nie wiemy.
Źródło: Bianca London, The women paying for their own engagement rings: Modern brides are downsizing their weddings and spending money on that dream diamond instead, dailymail.co.uk.




Komentarze 77
Nie jestes prawdziwym ksiedzem.
19 na 20 prawdziwych brytyjek powinno znalezc sobie prace.
"awantura o pierscionek"... przedsmak raju;)
#1 a na jaki wysiłek wskazuje jej mina?
60% ankietowanych mezczyzn w UK nie wie jaki rodzaj napedu posiada ich BMW, natomiast 20% uwaza ze przedni. (TVN TURBO).
Bus, sugerujesz zwiazek pomiedzy BMW, ankietami, ankieterami, pannami i piersionkami??