Do góry

Studiowanie na kierunku "Heavy Metal" to strata czasu – ostrzegają aktywiści

Dwuletnie studia na kierunku “Heavy Metal” zostały nazwane przez aktywistów edukacyjnych “stratą czasu” oraz “łatwą opcją edukacyjną”. Kierunek taki – prawdopodobnie pierwszy na świecie – został stworzony na New College Nottingham (NCN).

Twórcą kierunku jest Liam Maloy, wykładowca muzyki na NCN. Fot. styeb (CC BY-SA 2.0)

Władze koledżu zapewniają, że do nauczania na nowym kierunku podchodzą bardzo rygorystycznie, a jego powołanie było odpowiedzią na zapotrzebowanie studentów. Jednak aktywiści z organizacji Campaign for Real Education twierdzą, że to strata czasu a absolwenci będą “mijać się” z zapotrzebowaniem pracodawców.

Twórcą kierunku jest Liam Maloy, wykładowca muzyki na NCN, który spędził siedem miesięcy na przygotowaniu kursu.

Studenci nowego kierunku, którego start zaplanowany jest na wrzesień, mają uczyć się jak komponować i wykonywać utwory heavy metalowe. W programie kursu przewidziane są również zajęcia z biznesu muzycznego, historii heavy metalu oraz jego roli w filmach i grach komputerowych. Studenci drugiego roku odbędą wycieczkę po salach koncertowych w całym kraju.

– Studenci uzyskają stopień naukowy, wobec czego rygory nauczania również będą akademickie - przekonuje Maloy

– W przeszłości heavy metal nie był traktowany poważnie i nie posiada “akademickiej wiarygodności” w porównaniu do innych gatunków muzycznych, takich jak jazz czy muzyka klasyczna. To jednak tylko uwarunkowania kulturowe - dodaje twórca kierunku.

Po zakończeniu nauki w koledżu, studenci będą mogli kontynuować naukę na trzecim roku Nottingham Tren University (który akredytował ten kurs) i uzyskać pełny tytuł magistra.

Krytycznie do nowych studiów podchodzi Chris McGovern, przewodniczący Campaign for Real Education.

– Koledże oferują zbyt wiele kierunków, co wpływa później na brak wiarygodności absolwentów na rynku. Podejrzewam, że tak jest w przypadku tego kursu… chyba, że ktoś chce zostać gwiazdą heavy metalu. Ale do tego nie potrzeba stopnia naukowego.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 17

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#111.05.2013, 10:42
Infidel
14 242
Infidel 14 242
#211.05.2013, 10:43

Magister heavy metalu, fakultet z Riff'ow

astroman
8 078
astroman 8 078
#311.05.2013, 11:09

To sztuka ma pracodawców ?
Ciekawe jaki pracodawca zatrudnia rzeźbiarzy czy malarzy lub ... Justina - no wiecie którego ;).
Trzeba zatem zamknąć wszystkie inne kierunki artystyczne I szkoły muzyczne, bo ich absolwenci też się "będą mijać" z zapotrzebowaniem pracodawców.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#411.05.2013, 11:31

Dzis szkoly i tak sa nic nie warte tak czy siak, ale zastanawia mnie co mozna po takich studiach robic, oczywiscie jezeli chcesz pracowac w swoim kierunku? Management gwiazd heavy metalowych? Potrzebujesz do tego troche innej wiedzy, prowadzic sklep muzyczny? Po co studia w takim razie? Moze by tak specjalista ds muzyki heavy metalowej? Ale to duzo osob sie zna na tym bo wystarczy byc w temacie. Mysle, ze mylisz tutaj sztuke ze studiami dla leniwych, do tej pory mieli zarzadaanie i marketing, traz heavy metal.

astroman
8 078
astroman 8 078
#511.05.2013, 12:11

Po prostu możesz się nauczyć grać na instrumentach w tym stylu, na przykład. Heavy Metal czerpie całymi garściami z muzyki klasycznej, więc mozesz się uczyś techniki grania na instrumentach strunowych czy perkusyjnych jak I w tradycyjnych szkołach muzycznych, a sam gatunek może przyciągać więcej studentów niż praktycznie martwe już style klasyczne.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#611.05.2013, 13:22

Szczerze mowiac gowno sie znam na muzyce ale znam sie sztuce na tyle,zeby wiedziec ze nie ma czegos takiego jak pojedynczy "styl" kiedy sie uczysz na kierunkach kreatywnych, musisz miec szersze pojecie o calym swiecie sztuki bo sa tam uniwersalne zasady itd. W kazdym razie dla mnie to jakby uczyc tylko logiki albo trygonometrii.
Pozatym dziwi mnie ze nie jest to muzyka elektroniczns, ktora ma szersze grono odbiorcow mimo wszystko.

astroman
8 078
astroman 8 078
#711.05.2013, 13:26

Style w sztuce, zawsze były I będą , studiowanie ich, a uprawianie jednego z nich lub tworzenie nowych na podstawie jakiegoś lub fuzji kilku z nich, to co innego. Na stylach można uczyć się różnych technik czy warsztatu w danej dziedzinie sztuki, nie znaczy to, że ten styl musisz później uprawiać.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#811.05.2013, 13:38

Musisz miec zawsze ostatnie zdanie? :)

astroman
8 078
astroman 8 078
#911.05.2013, 13:46

Nia, ale akurat skończyłem szkołę muzyczną (I-go stopnia), gdzie uczono mnie na muzyce klasycznej, a potem grałem w kapeli metalowej 10 lat, I uważam, że w drugą stronę też to będzie działać, a z uwagi na "nowoczesność" uczonej muzyki, może przyciągnąć więcej młodych ludzi. Raczej niewiele młodych osób facynuje się Bachem, Szpenem itd.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#1011.05.2013, 13:49

Chopinem interesuje sie wiele osob, jesli ich oczywiscie stac na zakup, bo to dosc drogi trunek. Szkole muzyczna? Skubany czlowiek renesansu sie znalazl.

astroman
8 078
astroman 8 078
#1111.05.2013, 13:50

Tam zaraz renesansu, starzy zapisali I musiałem chodzić :).

astroman
8 078
astroman 8 078
#1211.05.2013, 13:51

A muzykę Szopena (starsze wykonania), można za grosze kupić, bo nikt nie ma do niej praw autorskich.

kama79_79
Glasgow
22 709
#1311.05.2013, 18:47

Dla fana, entuzjasty bedzie to najmilej, najlatwiej zdobyty tytul magistra:D

astroman
8 078
astroman 8 078
#1411.05.2013, 20:04

Po dwuletnich studiach raczej nie dają magistrów.

Profil nieaktywny
pajonk
#1511.05.2013, 21:13

A potem kariera w metals recycling.

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#1613.05.2013, 02:15

Pitolicie, jak gdyby jeden z drugim pisali magisterkę z metalu. :P Jakieś kwity na to macie? ;P

Pytanie: jak pocisnę pajonkowi używając słów powszechnie uznanych za obelżywe, to dostanę choćby i honoris causa z rapu? ;P

Profil nieaktywny
weeges
#1714.05.2013, 09:34

na beztalencie zaden magiste czy tytul profesora nie pomoze....