Do góry

Czy będą śledzić Internet i telefony?

Sekretarz rządowego departamentu ds. wewnętrznych Theresa May domaga się zaostrzenia środków w walce z islamskim ekstremizmem, w tym śledzenia stron internetowych oraz kontroli dostawców Internetu i firm telekomunikacyjnych. Propozycje pani minister wzbudzają kontrowersje - zarówno wśród operatorów, jak i zwykłych obywateli.

Planowane zmiany prawa pozwolą na daleko idącą kontrolę m.in. rozmów telefonicznych. Fot. My new mobile phone by Stuart Frisby (CC BY 2.0)

Theresa May jest rzeczniczką większej kontroli przepływu informacji. Pani minister chce m.in. przeprowadzenia przez drogę ustawodawczą The Communication Data Bill - legislacji, która ustanawia nowe, szerzej zakrojone obowiązki w zakresie gromadzenia i przechowywania danych o swoich użytkownikach przez firmy telekomunikacyjne i sieci komórkowe.

Projekt ustawy przewiduje m.in. przechowywanie przez operatorów informacji o wszystkich kontaktach klientów, zarówno nawiązanych pocztą e-mail, czy przez telefon, jak i portale społecznościowe, a nawet w sieciowych środowiskach graczy w gry komputerowe.

Pomysł legislacji wzbudza wiele kontrowersji, zwłaszcza wśród liberalnych polityków.

Sir Menzies Campbell, były lider liberalnych demokratów i członek parlamentarnego komitetu ds. wywiadu i służb bezpieczeństwa ocenia, że nowe przepisy oznaczałyby prawo inwigilowania obywateli na niespotykaną dotychczas skalę.

Źródło: Patrick Wintour, Theresa May lines up new measures to combat terrorism, theguardian.com.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze