Sekretarz rządowego departamentu ds. wewnętrznych Theresa May domaga się zaostrzenia środków w walce z islamskim ekstremizmem, w tym śledzenia stron internetowych oraz kontroli dostawców Internetu i firm telekomunikacyjnych. Propozycje pani minister wzbudzają kontrowersje - zarówno wśród operatorów, jak i zwykłych obywateli.

Theresa May jest rzeczniczką większej kontroli przepływu informacji. Pani minister chce m.in. przeprowadzenia przez drogę ustawodawczą The Communication Data Bill - legislacji, która ustanawia nowe, szerzej zakrojone obowiązki w zakresie gromadzenia i przechowywania danych o swoich użytkownikach przez firmy telekomunikacyjne i sieci komórkowe.
Projekt ustawy przewiduje m.in. przechowywanie przez operatorów informacji o wszystkich kontaktach klientów, zarówno nawiązanych pocztą e-mail, czy przez telefon, jak i portale społecznościowe, a nawet w sieciowych środowiskach graczy w gry komputerowe.
Pomysł legislacji wzbudza wiele kontrowersji, zwłaszcza wśród liberalnych polityków.
Sir Menzies Campbell, były lider liberalnych demokratów i członek parlamentarnego komitetu ds. wywiadu i służb bezpieczeństwa ocenia, że nowe przepisy oznaczałyby prawo inwigilowania obywateli na niespotykaną dotychczas skalę.
Źródło: Patrick Wintour, Theresa May lines up new measures to combat terrorism, theguardian.com.


Komentarze
Zgłoś do moderacji