Wielka Brytania będzie jeszcze przez siedem najbliższych lat realizować politykę oszczędności. Tak przynajmniej szacują specjaliści, którzy doszli do takich wniosków po analizie brytyjskiego budżetu.

Nowy rząd w Wielkiej Brytanii również będzie musiał zachować politykę zaciskania pasa, aby zmniejszyć deficyt budżetowy. Wysokość cięć może sięgnąć aż 33 mld funtów. Ograniczone zostaną wydatki na świadczenia socjalne i sprawy publiczne. Mieszkańcy Wysp mogą się także spodziewać wzrostu podatków.
Jak wynika z analiz specjalistów, brytyjska gospodarka na przestrzeni ostatnich pięciu lat znajdowała się dwa razy w recesji. Mogło się to skończyć popadnięciem po raz trzeci w ten niekorzystny stan.
Wpłynęło to bardzo negatywnie na wpływy z podatków, które odprowadzane są do budżetu, przede wszystkim na podatek od towarów i usług, który nie zdołał pokryć wszystkich wydatków. Sytuacja ta doprowadziła do tego, że brytyjski rząd musiał posunąć się do zaciągnięcia długu.



Komentarze 9
Patrzac na zdjecie w teaserze widzialem meksykanska czaszke.
jesli to prawda (ostatnie zdanie) to znaczy, ze rzad natychmiast powinien popelnic zbiorowe sepuku
A podatnicy zapłącą za miecze zakupione na kredyt. ;)
a jak kredyt bedzie np w Lloyds to nawet jeszcze posmiertnie zarobia na odsetkach ;)
#1
dokładnie, jakąś z plastiku ;D