“Poniedziałek bez mięsa” - to międzynarodowa inicjatywa, apolityczna i nie mająca związku z żadną konkretną religią (dlatego za dzień postu wybrano neutralny światopoglądowo poniedziałek). Ma na celu promocję zdrowego odżywania oraz rezygnacji z części mięsa, które spożywamy w tygodniu, by chronić środowisko naturalne.
MeatFreeMondays proponuje rezygnację z jedzenia mięsa przynajmniej raz w tygodniu. Zamiast befsztyka czy hamburgera proponuje nam potrawy z warzyw (np. pyszne i zdrowe wegaburgery lub… kotlety z orzechów). (To dla tych, którzy nie przepadają za osławionymi sojowymi substytutami mięsa).
Promotorzy kampanii (a jest wśród nich wiele gwiazd, np. Stella i Paul McCartney) chcą, byśmy w ten sposób wspólnie wpłynęli na polepszenie stanu środowiska naturalnego - zdaniem klimatologa Rajendry Pachauri z ONZ światowy przemysł mięsny uwalnia do atmosfery więcej gazów cieplarnianych, niż cały ziemski transport - oraz własnego zdrowia, a to dzięki zjadaniu większej ilości warzyw.
Inicjatywa bezmięsnych poniedziałków (czy jakichkolwiek innych dni tygodnia) nie jest niczym nowym. Poza dyktowanymi religią postami w przeszłości inicjowane były one przez polityków - np. w USA czasów II wojny, czy w zrujnowanej po jej zakończeniu Europie.
W 2003 r., w sytej i rozwiniętej zachodniej gospodarce pomysł powrócił, tym razem z uwagi na zdrowie. Pierwszy tego typu program ruszył w USA, po kilku latach - w Wielkiej Brytanii (tutaj jego oficjalnymi patronami byli od początku właśnie Paul i Stella McCartney), Brazylii i Australii. Bezmięsne dni mają także Kanada, Chorwacja, niektóre miasta Europy, a nawet Izrael.
Źródło: Why have a Meat Free Monday, meatfreemondays.co.uk


Komentarze 21
dizekuje, nie skorzystam
Ale nowość, Kościół od zawsze zachęca do postu w piątek...
p.s.
Wszelkie badania wykazuja, że jedzenie mięsa, daje wiecej szkód niz korzyści. W więzieniach przeprowadzono badanie , otóż pewnej grupie więźniów zaprzestano podawania mięsa, okazalo się, że diametralnie spadł u nich poziom agresji... wnioski wyciagnijcie sami...
a kto bedzie chronil europe przed islamem ? ci nieagresywni wegetarianie?
Pamietamy (niektorzy) bezmiesne PONIEDZIALKI w czasach "komuny" :):):)
Stare wraca??
@2
a jak to zmierzyli?
ja tam jestem najmniej agresywny jak zjem rolade z kluskami i modra
natomiast - jak bym dostal sama salate z jakas feta i oliwka...;)