William Hague, minister spraw zagranicznych brytyjskiego rządu wystąpił w Edynburgu z przemówieniem w sprawie ewentualnej niepodległości Szkocji, przestrzegając, że bez wsparcia Wielkiej Brytanii może ona stać się bezbronna.
Polityk w swym przemówieniu skupił się przede wszystkim na bezpieczeństwie argumentując, iż skutki niepodległości Szkocji mogą być bardzo kosztowne. Przekonywał, że kraj może stracić dostęp do ambasad znajdujących się w wielu krajach, a także do służb specjalnych, a nawet wojska i nuklearnego systemu obrony.
William Hague sugerował również, że w związku z opuszczeniem Zjednoczonego Królestwa, Szkocja może utracić zagraniczne rynki zbytu, a stworzenie od podstaw wielu instytucji może pochłonąć ogromne środki finansowe:
- W ciągu trzech lat odwiedziłem ponad 70 krajów i nie mam żadnych wątpliwości, że Szkocja będzie znacznie bezpieczniejsza pozostając w Zjednoczonym Królestwie, niż z niego wychodząc. Ponadto, jesteśmy wiodącym krajem jeśli chodzi o przestrzeganie praw człowieka, rozwój i handel, a będąc razem możemy osiągnąć znacznie więcej - podkreślał minister spraw zagranicznych.
Jednakże Angus Robertson, członek SNP (Scottish National Party), do przemówienia ministra odniósł się krytycznie mówiąc, że zamiast zajmować się tym, jak powinni głosować Szkoci w referendum, ten ostatni powinien skupić się nad sytuacją w Syrii:
- Od 1945 roku 150 państw ogłosiło niepodległość. Wszystkie były świadome konsekwencji, jakie ona ze sobą niesie i Szkocja również jest. Będąc krajem niepodległym Szkocja może stać się jednym z najbogatszych krajów na świecie, a także odgrywać znaczącą w nim rolę - podsumował polityk.
Przypomnijmy, iż referendum niepodległościowe jest przewidziane na wrzesień 2014 roku.
Źródło: OpenScotland za William Hague in Edinburgh today, theedinburghreporter.co.uk



Komentarze 38
paradoks szkocji- bedac niepodleglym,beda zmuszeni kupowac bron jak i amunicje dla wlasego wojska od swojego potencjalnego wroga czyli do anglikow...
wystarczy ze szkocja obnizy podatki to cala produkcja z angli przenisie sie do szkocji, a snp ma zamiar zlikwidowac podatek dochodowy wraz z zasilkiem dla bezrobotnych... angole juz zaczynaja srac w gacie bo razem z produkcja przeniosa sie tu pracownicy a wiekszosc muzulmanow i nierobow przeniesie sie do angli
czlonek Angus sugeruje, ze dla ministra spraw zagranicznych UK wazniejsza jest Syria niz Szkocja?
chron nas (w co kto tam wierzy) zeby sam nie zostal takim ministrem
Słowo-klucz: "może". ;)
"Ja przecież niczego nie obiecywałem". ;)
Ciekaw jestem, skad mialoby nadejsc zagrozenie?
Macie jakies pomysly na rozwoj konfliktu militarnego, angazujacego Szkocje?