Dorośli Brytyjczycy są dziś bardziej zestresowani niż ich rówieśnicy w czasach II wojny światowej – twierdzi psycholog Graham Price w książce “The Promise”.
Dlaczego teraz jest gorzej niż w czasie nalotów? Jego zdaniem cierpimy na epidemię stresu i za szybko dajemy się mu pokonać.
W czasie Blitzu ludzi ratowało pozytywne nastawienie do świata. Od tamtej pory niczego lepszego nie wymyślono.



Komentarze 5
Zlota czcionka eszito. Dawno nie bylo glupszego, krotszego i bardziej bezsensownego artykulu.
to to daliscie artykul..caaale cztery zdania..interesujace:) czekam na part2 :)
ja mam jeszcze zdjęcie krawa i niebezpieczną wtyczkę, której nie chce mi się aktualizować;)
dobrze "pisze" Sylwia
po takim artykule faktycznie poziom stresu leci w gore jak rakEta
Witam serdecznie nasze społeczeństwo jest coraz bardziej świadome i nie daje się oszukiwać .Patrzy uważnie czy to co mówią media zgadza sie w rzeczywistości .