Do góry

Cameron o ulgach podatkowych dla małżeństw i partnerów cywilnych

Cameron zapowiedział, że rząd przedstawi propozycje, dotyczące ulg podatkowych dla małżeństw i partnerów cywilnych najszybciej jak to tylko będzie możliwe. Jak prognozują dziennikarze BBC, może to mieć miejsce już jesienią.

W 2010 roku Torysi obliczyli, że ulga mogłaby dać czterem milionom par około 150 funtów rocznie. Fot. The Department for Culture, Media and Sport (CC BY-ND 2.0)

Pomysłowi sprzeciwiają się posłowie Partii Pracy oraz Liberalni Demokraci, którzy korzystając ze specyficznego układu koalicyjnego nie będą musieli poprzeć tej nowelizacji.

Cameron był pod presją Torysów, którzy naciskali, by wprowadzić zmiany zapowiedziane już w 2010 roku.

Dyskutowany projekt zakłada, że żony i mężowie lub partnerzy, którzy nie pracują i nie płacą podatku dochodowego będą mogli przenieść roczną kwotę wolną od podatków na swoich współmałżonków. Będzie to możliwe tylko wtedy, jeśli ich partner zarabia mniej niż wyższa stawka podatkowa, która obecnie obejmuje zarabiających 41,451 funtów rocznie lub więcej.

W 2010 roku Torysi obliczyli, że ulga mogłaby dać czterem milionom par około 150 funtów rocznie.

Nie ma jeszcze żadnych szczegółowych informacji na temat tego, jaką największą kwotę będzie można przenieść, ale będzie to dotyczyło jedynie ludzi płacących podstawową ratę podatkową i może nie zostać wprowadzone przed następnymi wyborami. Zrozumiałe jest, że wnioski mogą być przekazane parlamentowi dopiero podczas Jesiennego Oświadczenia, czyli pod koniec listopada.

Korespondent polityczny BBC Gary O’Donoghue powiedział, że ustalenie grafiku planowych zmian powinno pomóc rządowi w podjęciu takiej decyzji, tak samo jak i fakt, że podobną propozycję złożył konserwatywny poseł i były minister Tim Loughton w swoim projekcie zmian ustawy o finansach.

Premier powiedział, że nie widział proponowanej przez pana Loughton zmiany, ale dodał: - Nie sądzę, żeby poprawka była zgodna z naszymi planami.

- Rząd ma zamiar zrobić to sam i to w niedługim czasie, więc myślę, że powinniśmy pozwolić rządowi poradzić sobie z tym samemu - dodał Cameron.

Do sprawy odnieśli się też Torysi, według których rozpoznanie przez system podatkowy małżeństw i związków nieformalnych “stanowiłoby to ważny sygnał, że cenimy pary i zaangażowanie, jakie wkładają decydując się na małżeństwo”.

Wicepremier Nick Clegg nazwał rządowe propozycje “protekcjonalną bzdurą, należącą do epoki Edwarda”.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 3

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#101.07.2013, 17:09

bogatym podniesc podatek
a tym co zarabiaja do 15tys obnizyc.

bo jak widac jest tylko klasa bogata I biedna,ktorzy zyja od wyplaty do wyplaty
nie ma klasy sredniej

Profil nieaktywny
kombajner
#201.07.2013, 18:27

ulga mogłaby dać czterem milionom par około 150 funtów rocznie.

Dopiszcie Po bo wychodzi ze dostaną mniej iż pół pensa na parę :)

nikt.wazny
49
#301.07.2013, 18:35

idą wybory, czas obiecanek