Międzynarodowa grupa archeologów dokonała fascynującego odkrycia łodzi podwodnych z okresu I wojny światowej.

U wybrzeży południowej Anglii ekspedycja naukowców odnalazła szczątki 44 łodzi podwodnych. Zdecydowana większość należała do marynarki niemieckiej, zaś tylko 3 były pochodzenia brytyjskiego.
Zespół odnalezionych artefaktów stanowi swego rodzaju cmentarzysko okrętów podwodnych. Co ciekawe, odkryte egzemplarze do dnia dzisiejszego znajdują się w niemieckim wykazie marynarki wojennej i są uznawane za zaginione.
Przyszły los znaleziska nie jest jeszcze przesądzony. Archeolodzy przypuszczają, że okręty wojenne zatonęły razem z załogami, znajdującymi się na ich pokładach. Problemy prawne, jakie otwierają się w obliczu tego znaleziska to z jednej strony brytyjskie przepisy, które traktują zatopione łodzie podwodne jako nienaruszalne grobowce dla załogi, z drugiej zaś przedmiot zainteresowania archeologów jest zbyt młody, aby móc traktować go jako artefakt naukowy.
Najbardziej przewidywalnym scenariuszem jest więc pozostawienie odkrytych łodzi podwodnych w miejscu ich znalezienia.



Komentarze 6
wariactwo moim zdaniem taka Łódź mogła by trafić do muzeum i być podziwiana .
wariactwo moim zdaniem taka Łódź mogła by trafić do muzeum i być podziwiana .
wariactwo moim zdaniem taka Łódź mogła by trafić do muzeum i być podziwiana .
wariactwo, wariactwo, wariactwo ;)
może jest tam i ORP Orzeł :)