Podczas koncertu Nigela Kennedy’ego w Albert Hall, któremu towarzyszyła palestyńska orkiestra smyczkowa, muzyk porównał sytuację w Izraelu do apartheidu w Republice Południowej Afryki. BBC, która retransmitowała ten koncert wycięła ten komentarz.

Zapowiadając koncert Kennedy zwrócił się do publiczności: - Dzisiejszy koncert będzie pełen emocji, bo dedykujemy go osobom więzionym i chcemy zapewnić je, że świat o nich nie zapomniał - powiedział Kennedy i zadedykował koncert Autonomii Palestyńskiej. BBC zadecydowała o wycięciu tego fragmentu wypowiedzi Kennedy’ ego, z powodów – jak wyjaśniła – redakcyjnych.
Rzecznik BBC tłumacząc tę decyzję dziennikarzowi “The Telegraph” powiedział, że w retransmisji taki komentarz nie mógł zostać uwzględniony podczas retransmisji koncertu ponieważ tego rodzaju komentarze nie należą do kompetencji organizatorów ani wykonawców festiwalu muzyki klasycznej.
Wybitny wirtuoz nie po raz pierwszy zajął stanowisko wobec konfliktu izraelsko-palestyńskiego odmawiając udziału w koncertach w Izraelu. Wziął natomiast udział w palestyńskim festiwalu w Jerozolimie Wschodniej.
Kennedy nie jest jedynym artystą, który w konflikcie izraelsko-palestyńskim w zdecydowany sposób opowiada się po stronie Palestyńczyków.
Jeszcze dobitniej robi to Roger Waters, który stosunek Izraela do Autonomii Palestyńskiej porównuje do nazizmu.



Komentarze 13
czyli tzw 'brytyjska poprawność polityczna' - a mówiąc po naszemu- lenistwo,totalna ignorancja wobec problemów innych oraz obłuda wielką gębą....
komuna zajrzała do UK????
etam ...... bo w BBC też są dziennikarze żydowskiego pochodzenia i mają w "rękach pióra"!
Bo przecież na temat Izraela nie można nic mówić i pisać złego, bo to przecież cała wina Palestyńczyków, którzy systematycznie atakują Izrael, swoją nowoczesną armią.
Mało tego, kosztem Izraela systematycznie powiększają swoje terytorium od 1948 roku.
Palestyna urządza drugi Holocaust. Zabija ich dzieci, całe rodziny poprzez bombardowanie ich wiosek.
A Świat milczy .......
Ah Ci biedni Żydzi. Oddajmy im wszystko! Nasze domy i ziemie, bo prędzej czy później sami się upomną o to !
"Jeszcze dobitniej robi to Roger Waters, który stosunek Izraela do Autonomii Palestyńskiej porównuje do nazizmu."
Niestety ale w całej rozciągłości popieram jego stanowisko.
Okazuje się, że Izraelczycy wcale nie są lepsi od Nazistów !
I bardzo dobrze. Jak ktoś sympatyzuje z terrorystami to niech go pokazują w Al Jazeera.
Arturek, o czym Ty piszesz?
Terrorystów się nazywa te osoby, które nie mają swojej regularnej armii do prowadzenia np. Wojny z Izraelem.
W czasie II Wojny Światowej mieliśmy partyzantkę a nie terrorystów, by prowadzić regularną wojnę z zaborcą Niemieckim.