Na 11 miesięcy przed historycznym głosowaniem w sprawie niepodległości partia SNP stoi przed nie lada wyzwaniem, musi bowiem przekonać jeszcze większą liczbę obywateli do głosowania, bo 25 % poparcia to jednak wciąż mało, aby wygrać.

Na temat niepodległości Szkocji, albo tego, czy powinna ona pozostać częścią Zjednoczonego Królestwa, politycy będą dyskutować na corocznej czterodniowej konferencji SNP w Perth. Nicola Sturgeon, która jest przekonana, że nieprzychylne sondaże można odwrócić, jeśli przedstawi się odpowiednio argumentację, wezwała do pełnej mobilizacji wszystkich działaczy partii.
Minister Sturgeon, w Good Morning BBC Radio Scotland, powiedziała: – Musi wygrać argument, że Szkocja powinna być niezależna. Wystarczy spojrzeć na to, gdzie najlepiej podejmować decyzje: czy jest lepiej, gdy są one podejmowane są przez rząd wybrany przez naszych obywateli, czy też lepiej jest, gdy decyzje podejmuje Westminster? Niejednokrotnie nasz szkocki parlament pokazał, że w przypadku decyzji dotyczących zdrowia, edukacji, czy wymiaru sprawiedliwości, głosowaliśmy zgodne z priorytetami mieszkańców Szkocji.
Derek Mackay, z partii SNP, również podkreślał, że Szkocja musi głosować za niepodległością, aby przynieść kres złego rządzenia Westminster: – Niech najlepszą ilustracją będzie “podatek sypialniany”, który jest decyzją okrutną i niekompetencją rządów Westminster, czy też decyzje, dzięki którym nastąpił gwałtowny wzrost osób uzależnionych od banków żywności. Nie możemy pozwolić, aby decyzje o naszej gospodarce i naszych emeryturach leżały w rękach Westminster. Dlatego powinniśmy podejmować je w naszym szkockim parlamencie.



Komentarze 28
SNP stoi przed nie lada wzywaniem. Musi zaczac odpowiadac, konkretami na konkretne pytania i zaczac uzywac argumentow a nie wrzasku" freeeedom". Problem w tym, że na pytanie skad wezma kase odpowiedz nie istnieje. Chyba, że na sposob USA- prosto z drukarki.
Kto zaplaci za tramwaj?
Ważniejszym pytaniem kto go chciał, bo jak SNP to marny to argument za separacją.
Bez wątpienia argumenty SNP są oparte o możliwości poprawy bytu obywateli. I chwała im za to.
Ale w jaki sposób to wpłynie na współpracę z Londyńskim Citi ?
Czy uda się utrzymać współpracę z Citi na obecnych warunkach?
Po uzyskaniu niepodległości ?
To jest najważniejsze.
http://www.bettertogether.net/