Do góry

Samotni rodzice a prawo

Samotni rodzice nie mają łatwo. Zdarza się, że rodzic zaczyna w pojedynkę wychowywać dziecko nie od momentu jego urodzenia, ale w późniejszym czasie. W przypadku, gdy między rodzicami dziecka dochodzi do separacji, pojawia się kilka kluczowych kwestii, które mogą być niezrozumiałe bądź nie do zaakceptowania przez jednego lub oboje rodziców.

Zdarza się, że rodzic zaczyna w pojedynkę wychowywać dziecko. Fot. Father and daughter by Rodrigo_Amorim (CC BY 2.0)

Prawo zupełnie inaczej traktuje małżeństwa, a inaczej odnosi do par żyjących w konkubinacie. W niniejszym artykule przedstawimy pokrótce, jakie problemy mogą pojawić się w przypadku separacji. Omówimy również zagadnienia, które należy przemyśleć w momencie, gdy decydujemy się na samotne wychowywanie dziecka.

Odpowiedzialność rodzicielska

Odpowiedzialność rodzicielska (Parental Responsibility) dotyczy wszelkich praw, obowiązków, mocy, odpowiedzialności i władzy, które posiada rodzic w stosunku do dziecka. Istotne jest, aby rodzice sprawujący odpowiedzialność rodzicielską byli odpowiednio poinformowani i aby konsultowano się z nimi we wszystkich sprawach dotyczących ich potomka.

Odpowiedzialność rodzicielska jest zawsze przyznawana matce (z wyjątkiem skrajnych przypadków, kiedy sąd orzeka o wstrzymaniu bądź odebraniu jej tejże odpowiedzialności). W sytuacji, gdy rodzice w momencie narodzin dziecka są małżeństwem, oboje automatycznie sprawują nad nim odpowiedzialność rodzicielską. Jeśli natomiast rodzice nie byli w związku małżeńskim, gdy ich dziecko przyszło na świat, wówczas wyłącznie matka będzie sprawowała nad nim odpowiedzialność rodzicielską, ojciec zaś będzie miał taką możliwość tylko jeśli:

(a) jego imię i nazwisko widnieje na akcie urodzenia dziecka (b) rodzice dziecka wspólnie zgodzą się na ponowną rejestrację narodzin - pod warunkiem, że dziecko przyszło na świat po 1 grudnia 2003r. (c) zarówno ojciec jak i matka dziecka podpiszą oficjalną umowę przyznającą im wspólną odpowiedzialność rodzicielską (d) ojciec złoży wniosek do sądu o wydanie nakazu przyznania mu odpowiedzialności rodzicielskiej

Wspólna odpowiedzialność rodzicielska oznacza, iż niektóre decyzje dotyczące dziecka muszą być podejmowane za zgodą drugiego z rodziców bądź po uprzednim poinformowaniu go i skonsultowaniu z nim danej kwestii. Wyjaśnijmy to na kilku przykładach przedstawiających sytuacje, w których rodzice wspólnie sprawujący odpowiedzialność rodzicielską żyją w separacji, zaś dziecko mieszka na stałe z matką.

Przykład 1: matka zamierza zapisać dziecko do wybranej szkoły. Przed podjęciem decyzji ma ona obowiązek poinformować ojca dziecka i skonsultować się z nim w tej sprawie. W przypadku braku porozumienia, o wyborze szkoły dla dziecka zadecyduje sąd, po uprzednim wysłuchaniu argumentów każdego z rodziców. Ewentualnie, rodzice dziecka mogą skorzystać z mediacji i uzgodnić tę kwestię z pomocą bezstronnego, prawnego specjalisty.

Przykład 2: jedno z rodziców chce zabrać dziecko na wakacje w semestrze szkolnym lub w okresie, kiedy dziecko zwykle przebywa z drugim rodzicem. Zanim decyzja w tej sprawie zostanie podjęta, musi być wspólnie omówiona i uzgodniona przez rodziców. Podobnie jak w poprzednim przykładzie, jeśli rodzice nie dojdą do porozumienia, decyzję podejmie sąd bądź też rodzice skorzystają z pomocy mediatora, który ułatwi rozwiązanie sporu. W przypadku, gdy zaistnieje konieczność skierowania sprawy do sądu, jeden z rodziców ma obowiązek złożyć wniosek o postanowienie dotyczące kwestii szczegółowej (Specific Issue application) lub o zakaz dokonywania określonych czynności (Prohibited Steps application).

Przykład 3: dziecko doznało urazu, bądź zachorowało i matka lub ojciec muszą zdecydować, jakiemu leczeniu poddać dziecko oraz do którego lekarza pójść na wizytę. Tego rodzaju decyzja może zostać podjęta przez jednego z rodziców, przy jednoczesnym poinformowaniu drugiego rodzica.

Istnieje jeszcze wiele innych przykładów przedstawiających podobne sytuacje. W razie jakichkolwiek wątpliwości, warto porozmawiać i poruszyć daną sprawę z drugim rodzicem. Wielu sporów sądowych można by było uniknąć, gdyby tylko rodzice rozmawiali ze sobą na istotne tematy dotyczące ich dzieci, zamiast ignorować drugiego z rodziców nie informując go o ważnych kwestiach. Nawet jeśli jeden z rodziców sprawujący odpowiedzialność rodzicielską nie kontaktuje się często z dzieckiem, nadal ma prawne obowiązki, prawa, zobowiązania i odpowiedzialność (nawet gdy nie traktuje ich z należytą powagą).

Niekiedy trudno jest rodzicom będącym w separacji porozumiewać się ze sobą w sprawach ważnych dla ich dzieci. Warto nadmienić, iż zarówno sądy jak i prawo nie dążą do udzielenia pierwszeństwa ani przewagi rodzicowi, z którym mieszka dziecko, nawet jeśli drugi rodzic nie wykazuje żadnego zainteresowania. Zadaniem sądu jest odpowiednie pokierowanie relacji rodziców i zagwarantowanie, iż nawet jeśli doszło do trudnego rozpadu ich związku, dobro i przyszłość dziecka są zapewnione poprzez wychowanie go w warunkach, w których dziecko widzi, iż rodzice - choć żyją w separacji - nadal skutecznie i zgodnie współpracują ze sobą (nawet jeśli nie darzą już siebie nawzajem uczuciem).

Samotni rodzice, którzy dzielą odpowiedzialność rodzicielską z drugim rodzicem muszą pamiętać, iż nie mogą podjąć decyzji o przeprowadzce do innego miasta czy kraju bez jego zgody. Stanowiłoby to formę uprowadzenia dziecka i miałoby poważne konsekwencje w sądzie. Dlatego planując przeprowadzkę należy zawsze uzyskać zgodę drugiego rodzica, jeśli natomiast nic nie prognozuje porozumienia, powinno się złożyć wniosek do sądu o przyznanie zgody na zmianę miejsca zamieszkania. Żyjąc w separacji, każdy z rodziców dziecka ma obowiązek przekazać drugiemu swój adres zamieszkania oraz dane kontaktowe i, o ile w szczególnych przypadkach policja lub sąd tego nie nakażą, rodzice nie mogą trzymać tych danych w tajemnicy.

Gdy jedno z rodziców chce zabrać dziecko na wakacje w semestrze szkolnym lub w okresie, kiedy zwykle przebywa ono z drugim rodzicem, decyzja musi być uzgodniona przez oboje. Fot. Father and Son by Chris_Parfitt (CC BY 2.0)

Wnioski o ustalenie kontaktów i miejsca zamieszkania dziecka

W przypadku, gdy pomiędzy matką a ojcem dziecka dojdzie do sporu o to, z kim dziecko zamieszka lub o częstotliwość kontaktów z rodzicem nie opiekującym się nim na co dzień, należy złożyć wniosek do sądu. Nie zawsze jest tak, że dziecko powinno mieszkać tylko z matką, a ojcu przysługują jedynie tymczasowe kontakty, na przykład co drugi weekend. Niekiedy taki układ jest najbardziej odpowiedni, aczkolwiek w każdej rodzinie mamy do czynienia z odrębną sytuacją, którą należy wziąć pod uwagę. Nie istnieją żadne zasady ani przepisy stanowiące, jak często i jak długo rodzic może mieć kontakt z dzieckiem.

W niektórych przypadkach rodzice mają możliwość ustalenia szczegółowego planu kontaktów na dwa tygodnie lub nawet na miesiąc z góry, obejmującego dokładne ustalenia co do godzin i miejsc odbioru dziecka. Uzgodnienie tych kwestii zależne jest od rodziców (lub sądu). Ponadto, sprawy sądowe o ustalenie kontaktów obejmują także ustalenie, z kim dziecko będzie spędzało dni wolne, w tym wakacje szkolne, Święta Bożego Narodzenia, Wielkanoc czy urodziny.

Warto nadmienić, iż w pewnych okolicznościach istnieje możliwość uzyskania nakazu zamieszkania dziecka u obojga rodziców. Zarówno w tym przypadku, jak i przy innych ustaleniach należy uzyskać profesjonalną poradę prawną, aby być w pełni świadomym wszystkich dobrych i złych stron różnych opcji.

Sprawy sądowe o ustalenie kontaktów obejmują m.in. ustalenie, z kim dziecko będzie spędzało dni wolne np. wakacje czy urodziny. Fot. Classic fun! by zaxl4 (CC BY-SA 2.0)

Kwestie finansowe

Rodzic, z którym dziecko nie mieszka na stałe, jest obowiązany płacić na nie alimenty. Ich wysokość ustalana jest przez rodziców dziecka, natomiast jeśli nie chcą podejmować wspólnie decyzji - przez Agencję Alimentacyjną (Child Support Agency). Zgodnie z obecnym systemem alimentacyjnym wysokość miesięcznych płatności na dziecko wynosi 15% dochodów netto na jedno dziecko (20% na dwójkę i 25% na trójkę lub więcej dzieci).

Niektóre okoliczności mogą oznaczać konieczność zmiany wysokości alimentów, na przykład jeśli dziecko przebywa u rodzica przez ponad 52 noce w roku (t.j. przynajmniej jedna noc w tygodniu), bądź też jeśli rodzic otrzymuje niektóre świadczenia w postaci zasiłków, ulg lub dodatków. W przypadku odmowy płacenia alimentów przez rodzica, Agencja Alimentacyjna ma prawo wysyłać mu upomnienia i wyegzekwować płatność.

Istnieją sytuacje, w których rodzic opiekujący się na co dzień dzieckiem ma prawo, na mocy załącznika nr 1 do ustawy o dzieciach z 1989r (Children Act 1989), wnieść do sądu o ustalenie dodatkowych płatności na utrzymanie dziecka. W tym przypadku, sąd może orzec o dopłacie do alimentów wyliczonych przez agencję alimentacyjną. Ponadto, sąd może nakazać uiszczenie przez drugiego rodzica szkolnych opłat oraz pokrycie wszelkich wydatków związanych z edukacją dziecka, a także dodatkową pomoc finansową, jeśli dziecko wymaga specjalnej opieki (na przykład jeśli jest niepełnosprawne).

Kolejną kwestią, o której może zadecydować sąd, to ewentualna konieczność jednorazowego pokrycia kosztów opieki oraz przeniesienia praw do nieruchomości (bądź do najmu) na rodzica, który na co dzień sprawuje opiekę nad dzieckiem, a także, czy tenże rodzic powinien zostać uprawniony do zajmowania lokalu mieszkalnego (wykluczając tym samym drugiego rodzica) do momentu uzyskania przez dziecko pełnoletności.

Warto poważnie zastanowić się nad złożeniem wniosku o dodatkowe wsparcie finansowe na mocy załącznika nr 1, w szczególności, jeśli po rozpadzie związku, opiekę nad dzieckiem sprawuje niezamężny rodzic, a także gdy drugi z rodziców posiada znaczne zasoby finansowe (dochód plus majątek). Niezwykle istotne w tej sytuacji jest zasięgnięcie porady prawnej, aby dowiedzieć się, czy dziecku należy się dodatkowe wsparcie finansowe.

Rodzice samotnie wychowujący dzieci mają do dyspozycji również inne sposoby na ograniczenie wydatków bądź zwiększenie dochodów - mogą na przykład ubiegać się o ulgi podatkowe dla osób pracujących i posiadających dzieci, zasiłek na dziecko, a także o uzyskanie zniżki podatku lokalnego (Council Tax) dla osób, które jako jedyne zajmują lokal mieszkalny. W zależności od sytuacji materialnej rodzica, a niekiedy i dziecka (zazwyczaj związanej ze stanem zdrowia), rodzic może uzyskać również inne zasiłki.

Zdarzają się sytuacje, kiedy władze lokalne dążą do odebrania dziecka obojgu rodzicom. Dziecko wówczas jest umieszczane w opiece zastępczej i może zostać skierowane do adopcji. Fot. sad - triste by zaxl4 (CC BY-SA 2.0)

Dziadkowie i pozostali członkowie rodziny

Zdarzają się sytuacje, kiedy władze lokalne dążą do odebrania dziecka obojgu rodzicom. Są to wyjątkowe przypadki, gdy poziom opieki sprawowanej przez matkę i ojca jest nieodpowiedni lub gdy dziecku będącemu pod opieką rodziców grozi krzywda. Dziecko wówczas jest umieszczane w opiece zastępczej i może zostać skierowane do adopcji. Procedura ta określana jest jako postępowanie w sprawie opieki nad dzieckiem (care proceedings).

W tej sytuacji dziadkowie oraz pozostali członkowie rodziny mogą złożyć wniosek do sądu o nakaz zamieszkania dziecka z nimi, tak aby mogli przejąć opiekę nad dzieckiem. Jeśli są ku temu odpowiednie przesłanki, sąd może również wydać tzw. nakaz opieki specjalnej, przyznający sprawowanie opieki nad dzieckiem osobie niebędącej jego rodzicem - np. dziadkowi, babci lub innemu członkowi rodziny. Nakaz ten nadaje im odpowiedzialność rodzicielską, jednocześnie ograniczając lub odbierając ją rodzicom dziecka.

Podczas gdy w wyniku postępowania w sprawie opieki nad dzieckiem rodzice nadal mogą utrzymywać kontakty z potomkiem, w postępowaniu o skierowanie dziecka do adopcji relacja pomiędzy rodzicami a dzieckiem zostaje zazwyczaj całkowicie zerwana.

Rodzice bądź dalsi członkowie rodziny, na przykład dziadkowie powinni zawsze zasięgać fachowej porady prawnej, aby w pełni znać swoje prawa i wiedzieć, jakie są dostępne możliwości w kwestiach dotyczących ich dzieci (lub wnuków). Równie istotne jest aby, po rozpadzie związku, rodzice sprawujący opiekę nad swoimi dziećmi byli w pełni świadomi, jakie prawne opcje są dla nich dostępne oraz jak w maksymalnym stopniu mogą skorzystać z rządowych świadczeń.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 18

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#125.10.2013, 12:56

Teoria jedno a praktyka swoje..

ariana82
732
ariana82 732
#225.10.2013, 20:05

Nie zgadzam sie z poprzednim komentarzem: prawo rodzinne to taka galaz prawa gdzie nawet glupi przecinek sie liczy: kazdy kto kiedys sie rozwodzil poswiadczy: a kto nie umie czytac z przecinkami ten zostaje z reka w nocniku-zycie

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#325.10.2013, 20:39

Dobrze. Pierwszy przyklad z brzegu. Nie znamy adresu na jaki mamy wyslac pozew. Co wtedy?

ariana82
732
ariana82 732
#425.10.2013, 20:50

Dobre pytanie zartek: dostarczamy sadowi ostatni znany nam adres wraz z pozwem z zastrzezeniem ze pozwany/a byc moze tam ie mieszka

ariana82
732
ariana82 732
#525.10.2013, 20:52

Troche macam w ciemno bo wiem jak to jest w Polsce a w Uk to tajemnica: ale wg polskiego prawa byloby tak: to przerzuca odpowiedzialnosc za ustalenie adresu na sad

Krawiec
30
Krawiec 30
#625.10.2013, 21:02

Jak powiedział Cezary Pazura w pewnym filmie: średniowieczny chłop orał kobietą pole......okropne, ale tak było podobno. Później przyszła ogłada i zero szowinizmu......gdy zwiazek sie rozpada, nawet z winy kobiety to facet ponosi konsekwencje. Zarówno finansowe jak i uczuciowe. Dziecko nie ma nic do gadania za to matka dostaje utrzymanie na kilkanaście lat. Jeżeli facet miał kiepska pracę...ale stać było oboje na rodzinę....teraz ma przechlapane!!! Ona dostanie pomoc państwa, on nic nie dostanie oprócz pozwu do sądu o alimenty ewentualnie. Preawo rodzinne chroni kobiety.....bez względu na wszystko. I to NIE jest fair. Niech ten pokutuje kto zawinił rozpadowi związku, niech dzieckiem opiekuje się się odpowiedzialniejszy rodzic,.....niekoniecznie matka. Co Wy na to?

Krawiec
30
Krawiec 30
#725.10.2013, 21:02

Jak powiedział Cezary Pazura w pewnym filmie: średniowieczny chłop orał kobietą pole......okropne, ale tak było podobno. Później przyszła ogłada i zero szowinizmu......gdy zwiazek sie rozpada, nawet z winy kobiety to facet ponosi konsekwencje. Zarówno finansowe jak i uczuciowe. Dziecko nie ma nic do gadania za to matka dostaje utrzymanie na kilkanaście lat. Jeżeli facet miał kiepska pracę...ale stać było oboje na rodzinę....teraz ma przechlapane!!! Ona dostanie pomoc państwa, on nic nie dostanie oprócz pozwu do sądu o alimenty ewentualnie. Preawo rodzinne chroni kobiety.....bez względu na wszystko. I to NIE jest fair. Niech ten pokutuje kto zawinił rozpadowi związku, niech dzieckiem opiekuje się się odpowiedzialniejszy rodzic,.....niekoniecznie matka. Co Wy na to?

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#825.10.2013, 21:06

Nie zadziala.

Druga z brzegu sprawa. Matka np. 4 letniego dziecka idzie na policje ze maz ja pobil. Nie ma zadnych dowodow, zadnych swiadkow, zadnej wczesniejszej historii, nic. Kompletnie. Z gory wiadomo ze przegra. Co sie dzieje? Idzie sprawa do sadu o pobicie. Tymczasowo, na wszelki wypadek ojciec jest odseparowany. Sad ma rok. Ojciec zostaje oczyszczony. Moze prosic sad o ustalenie widzen.. Drugi rok.. Dziecko ma 6 lat, ojciec dostaje co drugi weekend, bo na wiecej nie ma co liczyc. Relacje ojciec - dziecko: zerowe. Dziecka dwa lata nie widzial.. Ariana.. Masz dzieci?

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#925.10.2013, 21:10

Moje 8 bylo do 5.

Krawiec, dla urzedu miasta w edim pracuje kilkanascie Pań - Polek, w roznych dzialach do spraw pomocy Kobietom, Polkom. Zgadnij ilu facetow Polakow poproszono oficjalnie pomoc? :).

ariana82
732
ariana82 732
#1025.10.2013, 21:15

Mam i z pewnych powodow jego ojciec zanim zmarl mial zakaz zblizania sie do nas.To nie jest tak ze biedny ojciec zawsze w trzy dupy kopany poprostu stereotyp istnieje bo w 9 na 10 przypadkow to maz mloci zone albo pije albo sie szweda( jak to mowie lotny jest bo lubi latac) a tylko w jednym matka, chociaz nie przecze ze takie tez istnieja

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#1125.10.2013, 21:16

Ps, nie mam absolutnie pretensje do Pań ktore pracuja w urzedzie do Pomocy Matkom. Odwalaja one mase bardzo waznej pracy. Sa zreszta bardzo mile, otwarte i wyrozumiale. Chcialbym tu tylko zaznaczyc, ze prawo prawem, ale rzeczywistosc jest taka, ze system nie jest dobry, system w ktorym dziala to prawo, niszczy jego ducha.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#1225.10.2013, 21:19

Ariana, na czym opierasz te swoje 9/10? Bo jesli na wlasnych doswiadczeniach, to ja mam zgola inne. Pytalem o dzieci, poniewaz zakladam, ze jestes dobra, kochajaca matka. Nie wiem czy dobra zona, bo te dwie sprawy nie musza isc reka w reke, ale wyobraz sobie ze jutro ktos Ci zabierze dziecko na dwa lata... Prosze, postaraj to sobie wyobrazic...

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#1325.10.2013, 21:36

Chcialbym tutaj podziekowac redakcji Emito, za umieszczenie polowy zdjec (w tym glowne) dziecka z Ojcem :). Mala duperela - a cieszy serce :)

ariana82
732
ariana82 732
#1425.10.2013, 22:02

Opieram na wlasnych i na doswiadczeniach innych kobiet i ojcow tez ktorym pomoglam.Problem ojcow jest taki ze nie potrafia zrealizowac ze sad jest jak teatr- jak zagrasz tak cie oklaskaja- co mam zrobic? plakac za nich w odpowiednich momentach nie bede :-(

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#1525.10.2013, 22:11

Sedno jednego z problemow. Sprawiedliwosc jest do "ugrania".

ariana82
732
ariana82 732
#1626.10.2013, 13:41

Zauwazylam pewna roznice miedzy prawem rodzinnym w Europie Zachodniej (mam na mysli Uk i Francje) i w Polsce. Dotyczy to interpretacji jednego z artykulow KR: "Rodzice maja obowiazek podejmowac starania w celu zapewnienia dzieciom srodkow na utrzymanie" Zapis tego rodzaju isneje we wszystkich prawach- wynika z niego min obowiazek alimentacji. Problem jest taki ze w Polsce jest on traktowany efektywnie- mam na mysli ze sad przy ustalaniu wysokosci alimentow bierze pod uwage nie realny dochod a tzw "mozliwosci zarobkowe" przyklad: " Zona wnosi o 600 zl alimentow. Maz: Wysoki Sadzie jestem bezrobotny moge placic tylko 100 zl Sad: Ile ma pan lat, jaki jest pana zawod i czy ma pan oswiadczenie o niepelnosprawnosci? Maz: 30 lat, informatyk, pelnosprawny Sad: zaplaci pan wiec 600 zl
W UK i we Francji jesli ktos nie pracuje to nic nie placi- droga otwarta dla wszystkich cwaniakow robiacych na czarno

ewasiw878
1
#1702.11.2013, 13:58

DROGA ARIANNO JESTEM W TRUDNEJ SYTUACJI I CHCIABYM SIE SKONSULTOWAC Z OANIA Z URZEDU DO SPRAW POMOCY KOBIETOM. WLASNIE MYSLE O SEPARACJI. CZY ZNASZ MOZE KONTAKT DO KTOREJS Z PAN PRACUJACYCH W TYM URZEDZIE (SZCZEGOLNIE ZE WZGLEDU NA JEZYK DO POLKI) W ABERDEEN LUB EDYNBURGU. BYLABYM BARDZO WDZIECZNA ZA POMOC. I JAKA JEST NAZWA TEGO URZEDU W JEZYKU ANGIELSKIM.

Z GORY DZIEKUJE

ariana82
732
ariana82 732
#1803.11.2013, 10:29

Droga Ewo pomoglabym Ci z przyjemnoscia problem jest taki ze nie znam nikogo w tych urzedach bo poprostu mieszkam we Francji a tu z pewnych powodow wystepuje niejako goscinnie ale zauwazylam ze na dyskusji ogolnej sa dwa watki przeznaczone dla kobiet, ktorym w taki lub inny sposob jest ciezko. Proponuje zaczac od tego bo pomimo ze zajmuja sie glownie przemoca to na pewno posiadaja wszystkie potrzebne Ci informacje. Naprawde zaluje ze nie moge byc uzyteczna, pozdrawiam i zycze powodzenia. Aria