Mała Maria, której historią przez ostatnie dni żył cały świat jest z pochodzenia bułgarską Romką. Okazało się, że biologicznymi rodzicami dziewczynki jest Saszka i Atanas Rusewowie, co potwierdziły wyniki badań DNA.

Z danych wynika, że rodzice Marii mają bardzo trudne warunki materialne. Każde z rodziców jest bezrobotne, zaś do wyżywienia mają ośmioro dzieci. Para przyznała, że sprzedała dziewczynkę za 250 euro parze Romów z Grecji, gdyż nie miała pieniędzy na powrót do kraju.
Sprawę wciąż bada policja. Dziewczynka nie posiada jednak żadnego dokumentu tożsamości, co znacznie utrudnia prowadzenie śledztwa. Nie wiadomo również, co stanie się z dzieckiem, czy zostanie zwrócone rodzinie, czy też trafi do ośrodka.
Nietypowy wygląd dziewczynki, a więc jasna cera, blond włosy i niebieskie oczy zaniepokoiły funkcjonariuszy, którzy nie mogli uwierzyć, że dziecko to jest potomkiem romskiej pary. Stąd całe dochodzenie i badania DNA, które potwierdziły słowa rodziców.



Komentarze 2
A mialo byc tak pieknie, jak z filmu.. Dziewczynka wraca do rodzicow od ktorych zostala porwana; serca wszystkich biednych rodzicow przepelniaja sie nadzieja ze ich dzieci rowniez zostana odnalezione.. A szara rzeczywistosc jest taka ze rodzice sprzedali ja. Kuzwa... Zycie to nie film.
p.ania
"zycie to nie film"
Nie zaluj- w film pokazuje zazwyczaj rzyc.
Zgłoś do moderacji