Do góry

91-letnia staruszka zamarzła w ogrodzie przy domu opieki. Nikt z personelu nie zauważył, że starsza pani wyszła z budynku

91-letnia staruszka, podopieczna domu opieki, zmarła z wychłodzenia w ogrodzie przy budynku. Starsza pani wyszła nocą przez niestrzeżone przez nikogo drzwi przeciwpożarowe, podaje BBC.

Starsi ludzie - skazani na ludzką obojętność? Fot. People Walk … by Titoy’  (CC BY 2.0)

Podopieczna domu opieki cierpiała na demencję. Staruszka wyszła nocą przez niepilnowane drzwi. Dwie osoby pracujące na nocnej zmianie nie zauważyły zniknięcia starszej pani, mimo że zgodnie z rozkładem dnia personel winien się nią zająć w ramach wieczornych zajęć, m.in. położyć ją spać.

Ostatni raz pensjonariuszkę widziano ok. 19.30. Rano znaleziono ją martwą, w ogrodzie przylegającym do domu opieki. Staruszka zmarła z wychłodzenia.

Wypadek miał miejsce w styczniu 2009 r.; w sprawie toczy się obecnie proces. W jego ramach przedstawiciele domu opieki przyznali, że podopiecznym nie zapewniono odpowiedniej pieczy; niewłaściwie oceniono także różne rodzaje ryzyka, związanego z jego działalnością.

Źródło: Woman froze to death in Abele View care home grounds, bbc.co.uk

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 1

Stirlitz
Edinburgh
1 926
#109.11.2013, 22:11

byla na obserwacji co dwie godziny, czyli staff dal d.py po calosci.