Trzy kobiety w wieku do 30 do 69 lat odnaleziono dzięki telefonowi, który wykonała jedna z nich. Po obejrzeniu w telewizji programu o Freedom Charity - organizacji charytatywnej, która pomaga kobietom zmuszanym do niewolnictwa - jedna z uwięzionych zdecydowała się zadzwonić do działaczy i poprosić o pomoc, podaje BBC.

Jak podaje BBC, kobiety przetrzymywane były w uwięzieniu przez 30 lat. Jedna z nich, 30-letnia Brytyjka, prawdopodobnie urodziła się w niewoli.
W ich uwolnieniu brała udział policja oraz członkowie organizacji. Po odzyskaniu wolności zostały umieszczone w bezpiecznym miejscu, zaś ich oprawcy - 67-letni kobieta i mężczyzna, prawdopodobnie będący małżeństwem, aresztowani.
Na razie nie wiadomo zbyt wiele o okolicznościach sprawy - w tym, jak to się stało, że kobiety trafiły do niewoli. Nie wiadomo także, czy kobiety ze sobą spokrewnione, w tym czy któraś z pozostałych - 69-letnia Malezyjka lub 57-letnia Irlandka - nie jest na przykład matką najmłodszej. Kobiety są jednak głęboko straumatyzowane i ustalenie, co działo się przez ostatnich 30 lat, zajmie zapewne więcej czasu.
Jak komentował minister James Brokenshire w obecnych czasach wydaje nam się, że niewolnictwo to zjawisko, które występuje tylko w historycznych książkach. Tymczasem, smutna prawda jest taka, że ono ciągle istnieje.
Źródło: ‘Slave’ women rescued: Three held in ‘horrific conditions’, bbc.co.uk


Komentarze 2
nie umieli rozpoznac czy matka dziecka jest azjatka, czy europejka?
Ja czytałam, że ta 30-latka jest brytyjką...
Zgłoś do moderacji