Według najnowszego raportu Keep Scotland Beautiful (KSB), ulice w Szkocji zanieczyszczone są przede wszystkim przez psie odchody i niedopałki papierosów.

Carole Noble z organizacji Local Environmental Audit and Management System (LEAMS) ujawniła dane, z których wynika, że najbardziej niepokojącym objawem zanieczyszczania szkockich ulic są porzucone resztki papierosów, choć takie zachowanie jest niedopuszczalne i niezgodne z prawem.
– Zachęcamy ludzi do wzięcia odpowiedzialności za zaśmiecanie i przypominamy, że w przypadku niedopałków grzywna wynosi 50 funtów, a jeśli sprawa trafi do sądu wysokość grzywny może wzrosnąć nawet do 2500 funtów – ostrzega Carole Noble z KSB.
Według raportu, każdego dnia w Wielkiej Brytanii powstają 122 tony śmieci. I choć tegoroczne badania wyglądają zachęcająco, bowiem ogólnie w Szkocji zrobiło się czyściej, to niestety sporo miejsc wciąż pozostawia wiele do życzenia. Badania wskazują, na skalę zanieczyszczenia wpływają przede wszystkim chwasty, psie odchody i niedopałki papierosów.
Rząd zapowiedział, iż doprowadzi do bardziej rygorystycznych środków zapobiegających porzucaniu pozostałości po papierosach na ulicę i podniesie grzywnę z 50 do 80 funtów, w kwietniu przyszłego roku, po to, aby skuteczniej odstraszyć palaczy zaśmiecających ulice.



Komentarze 5
122 tony w GB? chyba 122000 ton
a moze i nie
...ulice w Szkocji zanieczyszczone ...
Rząd zapowiedział ...
już szukają :) za rok do głosowania,podniesie grzywnę z 50 do 80 funtów :) , można podnosić i podnosić i podnosić ...
Niedopalki jak niedopalki , ale te psie gowna ;)
Owszem, ale jesli juz tak kombinuja, to niech ida za ciosem i naloza kary dla kretynow, ktorym sie nie chce zejsc ze smieciami i rzucaja worki orzez okno probujac trafic do kubla, no ale coz, debilem sie trzeba urodzic, bo wszak wiadomo powszechnie, ze kubly sa....zamkniete pokrywa. Wiec worek taki pierdut na glebe, a mewy rozciagaja resztki po okolicy. finalu tego "ladu" dopelniaja inni rozjezdzajac to wszystko autami odjezdzajac z pobliza. Oberwac sie tez powinno "czysciochom" zatrudnionym w councilu, ktory przejawiajac oczywista wrazliwosc na lad i zdumiewajace poczucie estetyki idzie wartko po chodniku z dmuchawa i czysci rodzime miasto z lezacych na przejsciu workow, papierow i innych syfow. Pies tracal, ze przy okazji tworzy unkikatowe ozdoby pod krzakami i innymi rabatkami owych smieci...chodzi o to, ze akcja "porzadek" dokonala sie.
Syzyfowa praca, panie !